Teraz jest czwartek, 29 stycznia 2026, 20:16

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 14 ] 
Autor Wiadomość
PostNapisane: sobota, 9 marca 2013, 23:49 
Offline
nowicjusz
nowicjusz

Dołączył(a): sobota, 9 marca 2013, 23:40
Posty: 5
Witam, Potrzebuje kupic kosiarke bijakowa do c-330. Najtansze sa GEO. Czy ktos ma te kosiarki i moze sie wypowiedziec bo roznica cenowa jest duza miedzy znana firma a GEO. Prosze o odpowiedzi praktykow a nie sprzedawcow. Maja wady, Czy sie psuja itp
Dzieki
Krzysiek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: niedziela, 10 marca 2013, 02:28 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 13 października 2008, 01:00
Posty: 2357
Lokalizacja: Dębica
mnie też taka opinia interesuje


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: niedziela, 10 marca 2013, 09:46 
Offline
nowicjusz
nowicjusz

Dołączył(a): sobota, 3 listopada 2012, 10:36
Posty: 29
Lokalizacja: Nowa Sól /Stuttgart
Zależy ile kosztuje , co do wytrzymałości i jakości pracy to mamy w firmie chyba dwie tego typu , jedną 2m i drugą troszeczkę ponad metr .
Koszą bardzo ładnie sporą zaletą jest rozdrabnianie pokosu (nie trzeba tego zbierać i szybko jest przetwarzane ) .
Pracują szybko (ale to zależy od doboru mocy nośnika -maszyny).
Są używane do koszenia poboczy i rantów poletek badawczych .
Do mulczowania większych roślin niestety potrzebna jest silniejsza maszyna bo tego typu potrafią się zapychać ( ale to też zależy od wielkości i rodzaju roślin).
Do mulczowania dużych roślin (wycinanie dróg w zbożu mamy inną na wałek przedni , ale ona potrzebuje dosyć dużego ciągnika.
Niestety w chwili obecnej nie mam możliwości nagrania filmiku jak pracują (dopiero od wiosny )


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: niedziela, 10 marca 2013, 11:10 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 13 października 2008, 01:00
Posty: 2357
Lokalizacja: Dębica
Ale rozumiem że to maszyny GEO - i nie macie co do tej firmy jakichś zastrzeżeń?

Kwestie mocy dotykają mulczarki jako takiej, niezależnie od producenta - ale to kwestia noży/bijaków, szerokości i wysokości trawy/chwastów.
BTW czy ktoś przerobił mulczarkę aby skoszoną rozdrobnioną trawę z międzyrzędzi podsypywał pod krzewy? Trzeba by w niej wyciąć takie zamykane okna i zrobić wyrzutniki na boki. Pewnie nie - jak kupię i skończy się gwarancja to przerobię i dam znać jak wyszło :mrgreen:


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: niedziela, 10 marca 2013, 11:55 
Offline
nowicjusz
nowicjusz

Dołączył(a): sobota, 3 listopada 2012, 10:36
Posty: 29
Lokalizacja: Nowa Sól /Stuttgart
Napisałem "tego typu" niestety dokładnie jaki producent mogę sprawdzić dopiero od jutra (ale jeśli GEO ma zielone to nie ta firma ) chodziło mi o typ sprzętu , jeśli łożyska i przekładnia nie jest z nędznego materiału to raczej wszystkie są dobre , choć akurat to nie jest glebogryzarka i nie ma takich obciążeń ) bijaki zawsze można wymienić choć to są koszta .
Plusem jest że nie trzeba ostrzyć noży po spotkaniu z kamieniami i innymi śmieciami .Choć ostatnio (jesienią ) kupiłem nożowy mulczer ok. 90 cm i na próbę skosiłem kawałem pola z siewkami olszyny .
Nawet byłem zadowolony (choć to była lekka przesada jechać z tym ciągnikiem C 330 :) )
Ale chciałem sprawdzić czy spełni swoją rolę , ma tylko troszeczkę inny nóż niż standardowe kosiarki samojezdne , noże krótkie zamocowane między dwoma płaskownikami na osi obrotu działają przy oporze jak bijak .
Kolega pożyczał jesienią ją do zmulczowania resztek roślin na wałkach i również dała radę .
Jeśli chodzi o skoszoną -zmulczowaną trawę to nie sądzę byś miał ochotę to robić to jest istna drobniutka sieczka która jest rozsypywana po ziemi , tam nie ma pokosu jak przy normalnej kosiarce w postaci pasków .


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: niedziela, 10 marca 2013, 12:33 
Offline
nowicjusz
nowicjusz

Dołączył(a): środa, 6 marca 2013, 10:32
Posty: 6
Mam GEO 145 od jesieni. Nowa z gwarancją, wyposażona w młoteczki. Pracuje z Kubotą o mocy na wałku PTO 22km. Do koszenia mam ok 1.5ha.

Pierwsze koszenie - stara, wysoka trawa o stwardniałych łodygach - podniosłem na max wysokosć pracy, prędkość jazdy 1 bieg szosowy- szału nie ma - co chwila sprawdzam łożyska wałka -mocno grzeją. Na 40arowej działce trzykrotnie owinęło mi trawsko wokół wałka tuż przy jego końcach. Po pracy, kontrola oleju, napięcia paska, śrub, młoteczków - bez uwag .Przesmarowałem wg instrukcji.

Kolejna działka 90 arów z czego część obsadzona porzeczkami i dzrewkami owocowymi. Trawa mniejsza soczysta, ale bardzo gęsta, miejscami jak kożuch :) Duuużo szybciej, gładko, z górki już szosowy i najszybszy bieg. Grzanie łożysk ustąpiło, raz owinięty wałek.

Kosiarkę pożyczył szwagier - kosił trawiniki wokół domku letniskowego małą Kubotą ASTE (saturn) Dzwoni do mnie i relacjonuje - idealna praca! jakość skoszonego trawinika lepsza niż po Craftsmanie ( traktorek-kosiarka za 8tyś) jest zachwycony.

Wieczorem okazało sie że urwał wałek łączący przekładnie kątową z przekładnią pasową.

Kosiarka powinna pracować z 540obr/min zorientowałem sie on pracując na 3biegu wałka PTO dał jej grubo ponad 1600obr :)
Wałek, gwarancja 0,5h roboty i gotowe

Podsumowanie

Fantastyczna maszyna do koszenia w ogrodach, lawirowanie pomiędzy drzewkami, wjeżdżanie pod porzeczki, wykaszanie przy murkach, koszenie miedz i skarp rowów - super. Trawa po koszeniu a raczej jej pozostałości na drugi dzien zupełnie suche, na trzeci nie widać śladu po skoszonej trawie.
Pracuje cicho i praktycznie bezwibracyjnie, jest lekka do transportu, zajmuje mało miejsca w garażu, nie zachodzi przy koszeniu (omijanie słupów) łatwo wkręca sie na obroty.

Do takich prac rewelacyjna , do dużej trawy - nie - objętość komory roboczej jest za mała nie zdąży pociąć i wyrzucić urobku - trzeba zwolnić. Gdyby miała otwieraną tylną pokrywę... ale BHP :)

Do łąk wybrałbym rotacyjną jest zdecydowanie szybsza, do mniejszych areałów może być bijakowa ale ja zamienię młoteczki na ygreki.

Czy polecam ? Tak ale z uwagami jak wyżej.

ps

Ze szwagrem zrobiliśmy coś takiego, zobaczymy w praniu jak sie sprawdzi:)
http://www.etmp.hostit.pl/malytraktor.p ... hp?f=6&t=4

_________________
www.MalyTraktor.pl Forum


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: niedziela, 10 marca 2013, 20:10 
Offline
mistrz
mistrz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 12 kwietnia 2007, 01:00
Posty: 272
Lokalizacja: Przeworsk-podkarpacie srodkowe
Mam kosiarkę GEO 105 do kuboty 16KM, ale jednak 16KM to trochę za mało na górzysty teren, koszenie starych chwastów na 2 razy nożami Y, mam też komplet noży do mulczowania (młotkowe). Przy tej kosiarce należy pamiętać o smarowaniu - ja niestety kupiłem kosiarkę i myslałem, że jest gotowa do pracy. Okazało się że łożyska nie były nasmarowane i zatarłem łożyska, koszt naprawy 60 zł i hula dalej, ale lepiej zaraz nasmarować towotnicą.
Ogólnie sprawuje się świetnie i pomijając pierwsze zdarzenie - działa obecnie bez zarzutu.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: poniedziałek, 11 marca 2013, 14:11 
Offline
nowicjusz
nowicjusz

Dołączył(a): sobota, 9 marca 2013, 23:40
Posty: 5
Dzieki za odpowiedzi. A ma ktos moze taka z koszem do zbierania model chyba FL bo mam winogroan z jedej strony a maly park z dugiej i mnostwo lisci jesienia. Myslalem zeby kupic z koszem to odrazu bedzie mi zbierac co spadlo i na kompost. Krzysiek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: poniedziałek, 25 marca 2013, 19:11 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 13 października 2008, 01:00
Posty: 2357
Lokalizacja: Dębica
No i dalej nie wiem - na jaką max szerokość mogę sobie pozwolić przy 15KM (noże typu Y)
Zakładam koszenie zwykłej trawy i białej koniczyny. Chwasty i inne zarośla mogę kosić na raty (węższymi pasami, na kilka razy lub na niskich biegach)
105cm pójdzie, ale mnie pasuje 115cm - pociągnie te 15KM?


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: wtorek, 26 marca 2013, 09:31 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 13 października 2008, 01:00
Posty: 2357
Lokalizacja: Dębica
No co - nikt nie poradzi?


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: wtorek, 26 marca 2013, 12:05 
Offline
przedszkolak
przedszkolak
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 9 września 2009, 01:00
Posty: 75
Lokalizacja: Podkarpacie
Spróbuj zapytać http://www.agrofoto.pl/forum/topic/15724-oblicz-swoj-zestaw/page__st__60

Pozdrawiam

Jurek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: wtorek, 2 lipca 2013, 18:10 
Offline
nowicjusz
nowicjusz

Dołączył(a): wtorek, 2 lipca 2013, 18:01
Posty: 1
Lokalizacja: Olsztyn
ja próbowałem wszystkiego, mam ponad 30h do obrobienia,
GEO mi się rozpadało dosyć szybko,miałem , Zannona ,Samasza,Maschio i Rolmexa.
Zdecydowanie najlepszą kosiarką jest Rolmex z Kielc.
Dwa lata w hardcorach i tylko Rolmex przeżył.Paski mi tylko wyleciały.
ale tłumaczyli mi ze można sobie dokupić lepsze z Continetala bo oni mają umowę paskową z Sankokiem.
Na razie mogę jasno powiedzieć ze to strzał w dziesiątkę za zabawne pieniądze.
Do tego stopnia ,że wały do Maschio i Samasza też robie w Kielcach.
Bo systematycznie mi wypadały.
No znają się, te typy ,na tym biznesie trochę.
Jasno mi powiedzieli ,że lepsze są na rynku tylko w SEPPI.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: wtorek, 2 lipca 2013, 22:08 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 13 października 2008, 01:00
Posty: 2357
Lokalizacja: Dębica
tylko czy do moich 75ar warto przepłacać?
Finalnie kupiłem jakąś chińszczyznę na 115cm do 15KM Kuboty z nożami typu Y. Kosiłem i winnicę i ogród.
- mocy mogło by być więcej - ale daje radę i nie zmienił bym jej na węższą - koniczyna na 4 rolniczym, wysokie chaszcze w ogrodzie na 2 lub 3 rolniczym. Jak ma ciężko to silnik na 2tyś obrotów i wałek na 1 bieg 750obr/min ale jak ma lżej to silnik na niższych obrotach ~1600obr/min i wtedy 2 bieg na wałku (900obr/min przy 2tyś na silniku - więc na jedno wychodzi)
- ponieważ u mnie krzywo - założyłem zamiast śruby rzymskiej łańcuch - zdecydowanie lepiej układa się do terenu
- zdecydowanie po zakupie trzeba przesmarować łożyska lub sprawdzić - pomimo zapewnień sprzedawcy nie były wypełnione smarem
- zamiast płóz przydały by się przednie kółka, płozy nieźle ryją ziemię - ale takich nie widziałem
- noże Y są średnie, wycinają ząbki na trawie i potrafią przepuścić twardsze łodygi szczególnie jak są przygniecione przez koło traktora
Może się komuś moje spostrzeżenia przydadzą.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: wtorek, 10 czerwca 2014, 11:44 
Offline
nowicjusz
nowicjusz

Dołączył(a): środa, 8 lutego 2012, 18:39
Posty: 2
Pociągnę temat dalej :)
Ja mam GEO EFGC 145 jest napędzana z WOM 540obr/min. Koszę ursusem 4011 przerobioną na 60. W kosiarce są mniejsze bolce mocujące na trzy punktowy układ zawieszenia i żeby tak nie latało to dorobione zostały tulejki.
Ja mam młotki bo kosiłem pola z samosiejkami dość duże zakrzaczenia, trawy ,kretowiska, odrosty od pieńków drzewek (które wcześniej wyciąłem piłą nisko przy ziemi). Dobrze to kosiło. Ale potem zaczeła się trawa nawijać na tylny wałek kopiujący (ten co jedzie po ziemi). Jak się noże podtępią to już nie kosi dobrze trawy cągnącej, długiej po kolana. Kątownik który ma zbierać z wałka się wygina. Długa trawa podchodzi między niego a wał. Jest Za słaby na taką długość, może gdybym wolniej jechał ale na polowych ile bym kosił 4 ha. Koszę na jedynce lub dwójce. Potem zdjąłem ten kątownik ale to nie był dobry pomysł bo na wałek kopiujący trawa nawineła się mocno i grubo (normalnie bela trawy) i musiałem nożem odcinać po kawałku (czyścić wałek). W tym roku zamiast oryginalnego kątownika założyłem teownik (naostrzyłem go na krawędzi styku) zobaczę jak teraz będzie szło. Obroty silnika daję na oko tak do 2000 ale raczej staram się mniejszymi obrotami kosić. Na wałku oczywiście mam 540. Moja ma tą większą przekładnię (bą są mniejsze i większe) jest mocniejsza. Cytat: "Przekładnie kątowe stosowane w ciężkich kosiarkach bijakowych typu EFGC. Przekładnie o bardzo długiej żywotności, duża i masywna. Przekładnia posiada sprzęgło jednokierunkowe. Jedna strona zakończona standardowym wieloklinem 6/6 - 1 3/8 (tak jak w wałkach WOM). Przełożenie 1:3"
Mam podniesioną na maxa na płozach i na wałku. Takie miękkie drzewka, (odrosty) nie zawsze kosi bo się one się poddają, nie stoją sztywno i ich nie ścina. Obgala z liści a nie zmieli. Nawet kilka razy w różnych kierunkach czasami nie daje rady. Dlatego chciałem w tym roku zamienić na noże Y bo chyba będzie lepiej kosić i mielić. Mam ją od 2012 r. Koszę raz lub 2 razy w roku. Jest zarośnięte b dużo. Od początku ostrzyłem 2 razy młotki szlifierką, wymieniłem chyba z 5. Ja jestem zadowolony z kosiarki, wszędzie nią wjadę, kosi super. Po zakupie tylko zalałem przekładnie olejem przekładniowym i wałek przeniesienia napędu a łożyska nasmarowałem tawotnicą. Łożyska smaruję teraz na początku każdego sezonu. Koszenie rozkładam na dwa dni. Mi odpowiada ta kosiarka bo robi swoją robotę. Gdzie nie wjedzie rotacyjna, bijakowa da radę. Z pasków raz dym poszedł jak wyrwała się kępa trawy na podmokłym terenie i zablokowała kosiarkę. Oczyściłem kosiarkę, naciągnołem bardziej paski i dalej koszę. Przy każdym sprzęcie coś trzeba robić i naprawiać. Ja polecam, szczególnie jak nie jest dużo do koszenia.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 14 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
News News Site map Site map SitemapIndex SitemapIndex RSS Feed RSS Feed Channel list Channel list
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO