Teraz jest poniedziałek, 19 stycznia 2026, 05:45

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 100 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5 ... 7  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 26 marca 2007, 07:56 
Offline
mistrz
mistrz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 7 kwietnia 2004, 01:00
Posty: 347
Lokalizacja: Winnica Villa Nova k/Suwałk
Heniu, wszystko zależy od tego, jaką masz glebę. Sądząc po połamanych szpadlach i kilofach, raczej niezbyt lekką. W tej sytuacji jedynym wyjściem jest ciężka glebogryzarka spalinowa. Elektryczną można obrabiać co najwyżej piasek lub dobrze uprawioną próchnicę...
Ja używam 5,5 konną czterosuwową Husquvarnę z silnikiem B&S, jedną z najcięższych i najsolidniejszych, a z morenową, średnio kaminienistą gliną ledwie sobie radzi. Dziękuję Bogu że w chwili zakupu nie uległem pokusie zaoszczędzenia kasy i nie kupiłem 3 konnej zabaweczki. Po prostu już by jej nie było...
Niestety, ciężkiej spalinówki praktycznie nie da się dowozić, bo się zniszczy auto i nabawi przepukliny. Chyba, że zainwestujesz jeszcze w przyczepkę samochodową, albo zaprzyjaźnisz z kimś, kto takową posiada :wink:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 26 marca 2007, 17:18 
Offline
Kiper
Kiper
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 23 maja 2005, 01:00
Posty: 779
Lokalizacja: Łódź
Miałem Terrę. 8KM. Miała dwie glebogryzki: małą i dużą. Woziłem to w bagażniku syrenki. Miała tylko jedną wadę. Trzeba było się mocno zaprzeć aby nie przeorać gleby nosem. Było to prawie 20 lat temu i miałem wtedy więcej siły. Działka była gliniasta, 0,76 ha. Teraz mam 560 m2 razem z chałupą i piasek. Też myślę o elektrycznej.
Włodekj


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 26 marca 2007, 19:37 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 9 marca 2004, 01:00
Posty: 3504
Lokalizacja: Apelacja Zgorzelec
Najmocniejszą jaką znalazłem w ofertach to z 1300 W silnikiem. Przyznaję że trochę to mało, szukałem takiej około 2kW ale jakoś nikt nie chce takich produkować. Swoją drogą nie wiem czy instalacja by mi wytrzymała :lol: chociaż pracowałem młotem wyburzeniowym bodajże 2,3kW ale na krótkim przedłużaczu to nie miałem problemów.
No cóż rozważam już inne rozwiązania jak czarna włóknina albo trawnik w winnicy :roll:

Heniek

_________________
Jeszcze mi tylko z oczu jasnych
spływa do warg kropelka słona,
a ty mi nic nie odpowiadasz
i jesz zielone winogrona
JT


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 26 marca 2007, 22:20 
Offline
przedszkolak
przedszkolak
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 10 marca 2005, 01:00
Posty: 89
Lokalizacja: BESKO
skąd weźmiesz prąd w winnicy ?

_________________
winorośl uprawiana bez chemii - to nasza przewaga nad krajami winiarskimi !
http://www.besko.pl/asp/start.asp?page= ... ki%20Gminy


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 27 marca 2007, 07:46 
Offline
Kiper
Kiper
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 5 maja 2005, 01:00
Posty: 609
Lokalizacja: Lubuskie
[quote="krupianik"]skąd weźmiesz prąd w winnicy ?


Krupianik, a moze polecasz prad od Romana Mysliwca, bo najlepszy i z najwyzszej polki? Prosze Cie uspokoj sie troche z tymi postami, bo pomalu zaczynam sie bac, ze jak otworze lodowke, zobacze krupianika reklamujacego rozne produktyRM (pewnie bez pana Mysliwca wiedzy i zgody zreszta, bo to tak naprawde jest antyreklama).

_________________
GZEHO


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 27 marca 2007, 08:25 
Offline
Kiper
Kiper
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 12 marca 2005, 01:00
Posty: 888
Lokalizacja: Dębe Wlk.
[quote="krupianik"]skąd weźmiesz prąd w winnicy ?


Sprawa prądu jest prosta jeżeli masz na działce gniazdko NN.

Jeżeli nie to np. można wziąć wiaderko i przynieść trochę fazy.

Niestety czasem nie mamy ani jednego ani drugiego.

Ale i to jest do załatwienia.
Potrzebnych jest 400 chomików, tyleż samo karuzeli chomikowych typu kręciołek i 200 x dynamo do roweru.
Z braku chomików można przerobić opisywany gdzieś na forum przyrząd do rozwiązywania problemów z nornicami itp. Trzeba go przerobić tak żeby je delikatnie ogłuszał a nie rozwiązywał problem do końca. Ogłuszone nornice zbieramy żeby odpracowały szkody przez siebie wyrządzone.
Z tym że uwaga, nornice łatwiej się męczą i żeby nie dostały zawrotu głowy trzeba im pozakładać klapki na oczy, takie jak mają konie ciągnące dyliżans w westernach.

Zakładamy że mamy jednak przynajmniej chomiki...
Trzeba je trochę przegłodzić, zapakować do kręciołków podłączyć po dwa kręciołki do jednego dymana, obok kręciołków położyć kilka marchewek i przez pół godziny mamy wystarczającą ilość prądu żeby pracować. Po pół godzinie trzeba chomiki nakarmić, przecież musimy postępować humanitarnie.

Następnego dnia całą akcję powtarzamy.

Miłej pracy.

_________________
Pozdrawiam,

J


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 27 marca 2007, 08:35 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 15 marca 2004, 01:00
Posty: 2487
Lokalizacja: Białystok
[quote="Heniek"]Swoją drogą nie wiem czy instalacja by mi wytrzymała :lol: chociaż pracowałem młotem wyburzeniowym bodajże 2,3kW ale na krótkim przedłużaczu to nie miałem problemów.

Heniek


Z tym nie powinno byc kłopotów. Pracowałem krajzegą - (pilarką stołową) z jednofazowym silnikiem 2,2 kW na 30 m przedłużaczu. Zabezpieczenie 10A wytrzymuje bez problemu. Co prawda przy zastosowaniu standardowego przedłużacza do kosiarek (taki pomarańczowy 3x1 mm mozna było zaobserwować spadek mocy (pila fi 330 mm stawala czasem w twardym drewnie), ale juz przy uzyciu przedłuzacza budowlanego 3x1,5 było calkiem dobrze. Oczywiście idealny byłby przewód w izolacji gumowej OPD 3x2,5 , jednak przy cenie 6,10 zl brutto za m.b. to 50 m przedłużacza kosztowaloby tyle co niektore "glebogryzarki" elektryczne. Sam zastanawiałem się nad takim ustrojstwem, najchetniej wyprobowalbym takie cóś na swoich 2 arach, bądź co bądź uprawianej i lekkiej gleby wypozyczajac najpiwerw z wypozyczalni - niestety w Bialymstoku z trudem mozna wypozyczyć glebogryzarkę spalinową - elektrycznych nie ma w wypozyczalniach. Myslałem o poszukaniu glebogryzarki spalinowej z uszkodzonym silnikiem, ktory zastąpiłbym elektrycznym - np. 1,5 lub 2,2 kW. Nie wiem tylko, czy przweróbka bylby łatwa i za ile mozna kupić taką złomową glebogryzarkę :?:

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 27 marca 2007, 10:40 
Offline
Kiper
Kiper
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 11 maja 2004, 01:00
Posty: 592
Lokalizacja: Winnica Jura Dabrowa Górnicza
[quote="leff"] Trzeba go przerobić tak żeby je delikatnie ogłuszał a nie rozwiązywał problem do końca. Ogłuszone nornice zbieramy żeby odpracowały szkody przez siebie wyrządzone.

Aspekt wychowawczy jest tutaj równierz nie do pogardzenia , takie np. krety , szpaki czy osy , widząc pracujace za karę nornice zastanowią sie dwa razy zanim spróbują skubnąć owoców tudzierz korzonków z naszych krzewów.
Mozna sie równierz dopatrzec w takim działaniu pewnego rodzaju humanitaryzmu , bowiem oszczędzamy życie złapanym nornicom w zamian za prace . A przecierz nie od dzisiaj wiadomo ze nie wysokość kary odstrasza najbardziej ale jej nieuchronność .

_________________
zbyszek

Kontakt w sprawie sztobrów : zkalarus@interia.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 27 marca 2007, 12:09 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 9 marca 2004, 01:00
Posty: 3504
Lokalizacja: Apelacja Zgorzelec
[quote="DarekRz"] Myslałem o poszukaniu glebogryzarki spalinowej z uszkodzonym silnikiem, ktory zastąpiłbym elektrycznym - np. 1,5 lub 2,2 kW. Nie wiem tylko, czy przweróbka bylby łatwa i za ile mozna kupić taką złomową glebogryzarkę :?:


Bywają takie z rozwalonymi silnikami na aledrogo i można kupić za 300-400zł. A o tej wypożyczalni to nie pomyślałem, rzeczywiście żeby wypróbować nie trzeba od razu kupować 8O

Heniek

_________________
Jeszcze mi tylko z oczu jasnych
spływa do warg kropelka słona,
a ty mi nic nie odpowiadasz
i jesz zielone winogrona
JT


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 27 marca 2007, 12:46 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 21 października 2004, 01:00
Posty: 4767
Lokalizacja: Rybnik
[quote="Heniek"][quote="DarekRz"] Myslałem o poszukaniu glebogryzarki spalinowej z uszkodzonym silnikiem, ktory zastąpiłbym elektrycznym - np. 1,5 lub 2,2 kW. Nie wiem tylko, czy przweróbka bylby łatwa i za ile mozna kupić taką złomową glebogryzarkę :?:


Bywają takie z rozwalonymi silnikami na aledrogo i można kupić za 300-400zł. A o tej wypożyczalni to nie pomyślałem, rzeczywiście żeby wypróbować nie trzeba od razu kupować 8O


Obawiam się, że po takiej przeróbce glebogryzarka będzie za lekka, żeby się zagłębić. Zęby w glebogryzarkach spalinowych są większe i masywniejsze niż w fabrycznych elektrycznych.
Zasadniczo sprzęt w wyporzyczalniach musi być idiotoodporny, a glebogryzarka elektryczna do takich nie należy :wink:

_________________
Pozdrawiam, Mietek

______________________________________________________________________
Błogosławiony ten, co nie mając nic do powiedzenia, nie obleka tego faktu w słowa.
(J. Tuwim)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 27 marca 2007, 19:47 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 9 marca 2004, 01:00
Posty: 3504
Lokalizacja: Apelacja Zgorzelec
Ok nagadaliście mi :oops: Przeleciałem dzisiaj okoliczne hipermarkety (wypożyczalnia nie posiada glebogryzarek) znalazłem coś o nazwie Royal Einheel. Ma to silnik 4,1 KM waży tylko 32 kg Taka zabawka trochę podobna do tych elektrycznych (36 cm szerokości roboczej) chociaż wagowo korzystniejsza :roll:, ale cenowo podobna bo 160 EUR.
Może coś ktoś wie o tym Royal'u ?

Heniek

_________________
Jeszcze mi tylko z oczu jasnych
spływa do warg kropelka słona,
a ty mi nic nie odpowiadasz
i jesz zielone winogrona
JT


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 27 marca 2007, 21:14 
Offline
mistrz
mistrz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 4 lutego 2006, 01:00
Posty: 236
Lokalizacja: Opole
Heniu, czy mógłbyś podać namiary na te najmocniejsze elektryczne? Ziemia u mnie lekka, a spalinowa mnie przeraża...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 27 marca 2007, 22:24 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 9 marca 2004, 01:00
Posty: 3504
Lokalizacja: Apelacja Zgorzelec
Sorry, nie pamiętam :oops: używałem google i gdzieś tam znalazłem :roll:

Heniek

_________________
Jeszcze mi tylko z oczu jasnych
spływa do warg kropelka słona,
a ty mi nic nie odpowiadasz
i jesz zielone winogrona
JT


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 27 marca 2007, 22:34 
Offline
Kiper
Kiper
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 25 kwietnia 2004, 01:00
Posty: 996
Lokalizacja: Bydgoszcz/Apelacja Tarkowo
Heniek 36cm szerokosci roboczej to troche malo, ale z drugiej strony mala waga -> slabszy silnik -> mniejsza szerokosc robocza.
BTW. przeglad glebogryziarek ( w tym tych o malych wagach) masz tu: http://www.scinex.pl/index.php?cat=2

_________________
.:. Pozdrawiam ShRon .:. USUN_TO-mail@shron.org .:.
..: Blog Winnica Tarkowo :..
:.: "When you dream there are no rules. People can fly, anything can happen" :.:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 23 kwietnia 2007, 12:08 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 9 listopada 2006, 01:00
Posty: 4025
Lokalizacja: Garb Tenczyński, 355m n.p.m., Winnica FCCV
Ja jestem na tym forum właściwie z powodu glebogryzarki. Miałem spokojnie zasadzone bez emocji 120 krzaczków. W lipcu ubiegłego roku sąsiad mi doradził, że odchwaszczać to najlepiej glebogryzarką.

Kupiłem spalinową, zrobiłem w 3 godz. Kurcze, pomyślałem, gdybym tak miał jeszcze z 50 krzaczków to byłaby to tylko godzina dodatkowo. Szybsza amortyzacja, więcej wina... Zacząłem się zastanawiać co by tu dosadzić. I jak zacząłem to już nie mogę przestać :lol: :lol: :lol:

pzdr
Daniel

_________________
Kilgore Trout napisał kiedyś opowiadanie w formie rozmowy między dwoma drożdżami.
Spożywając cukier i dusząc się we własnych ekskrementach, dyskutowały nad celem życia.
Z powodu swojej ograniczonej inteligencji nigdy nie wpadły na to, że robią szampana.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 100 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5 ... 7  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
News News Site map Site map SitemapIndex SitemapIndex RSS Feed RSS Feed Channel list Channel list
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO