Witam,
Wiemy już, że odbyło się kolejne Targowisko winiarskie w Zielonej Górze podczas którego mieliśmy okazję zgłąbiać wiedzę winiarską od doświadczonych winiarzy z Moraw. Cieszę się z faktu, że starania organizatorów szkolenia, np. Marcina (winiarz.pl) są doceniane przez kolegów-uczestników. Osobiście jestem bardzo zadowolony. ciekawie przedstawili problemy winifikacji win białych, różowych, a także poszczególne etapy produkcji. Wino wytwarzam od 8 lat a i to mam niekiedy pytania do bardziej doświadczonych winiarzy jeśli chodzi o różne etapy powstawania wina. Nie dziwi mnie więc fakt, że takie zdania jakie "pan Art" zacytował padły z ust właśnie winiarzy działkowiczów:
[A byli tam "działkowcy" którzy po godzinie szkolenia gdy wykładający omawiał już warunki sedymentacji moszczu zadawali pytanie:
- A czy fermentujemy sam sok czy ze skórkami?
I to wszystko miało miejsce jeszcze przed degustacją

[/quote]
Wszyscy się uczymy tego winiarskiego fachu. "Errare humanum est" - błądzenie jest rzeczą ludzką. Musimy o tym pamiętać i mieć cierpliwość do siebie (w tym przede wszystkim do osób starszych).
Pozdrawiam
Mariusz, "Cantina"