|
Witam wszystkich Forumowiczów. Mam na imię Marek. Forum zacząłem przeglądać od ub. roku. Moje doświadczenie z uprawą winorośli jest na etapie bardzo początkującego amatora. Pierwsze moje winorośla to ubiegłoroczne wiosenne nasadzenia (sadzonki doniczkowe): Iza Zaliwska(x3), Zilga, Muscat Bleu, Suwile, i Swenson Red. Oprócz Izy, pozostałe okazały się lichymi sadzonkami, ale wtedy jeszcze wszystko wydawały mi się ok. Jesienią wpadłem na „szatański” pomysł dokupienia kolejnych deserówek. Rodzina dosłownie pukała się w głowę … zwariowałem. Wtedy to mój niewielki zbiór powiększył się o kolejne pozycje: Schuyler, Piesnia, Nero, Wiktoria, Arocznyj, Typ Hadżibeja, Kubań, Dostojnyj. Z dostępnych „Wiosna 2024” zamówiłem też kolejne deserówki: Gałachad, Elegant Swierchrannij, Bożyj Dar, Nowy Wostorg Krasnyj, Nowyj Podarok Zaporożu, Timur Różowy, Gałbiena Nou, Wostorg Muskatnyj, Wostrog Idealnyj, Jubilej HD, Garold, Kiszmisz Aksajski, Cerkiewne Dzwony, Bruno, Liepajas Dzintars. Nie mogę jednak zapomnieć o tym co skierowało moje zainteresowania w kierunku winorośli. W ubiegłym roku postanowiłem spróbować swoich sił z „winem owocowym” w raczej niedużych ilościach od 5 do15l – truskawka, wiśnia, śliwka węgierka i ostatni mix mirabelka-sok gruszkowy-truskawka-dzika róża. Wszystko jeszcze dojrzewa w szkle. W tym roku na wiosnę planuję posadzić Solarisa (x15). Moja miejscówka pomieści max. 130 winorośli (to są moje szacunki, ale jak o tym powiedzieć żonie? Jest pewna że skończy się na ok. 40). Plan początkowo był taki – winorośle dwóch odmian przerobowych po 10 szt. Ale…wraz z lekturą plany ulegały modyfikacji i na razie królują deserówki. Zobaczymy jak sobie poradzę z tym co już mam i z tym co jest zamówione. Nie ukrywam, ze liczę na waszą pomoc w trakcie tej „przygody”.
Pozdrawiam Marek
|