Witam już z domu
Niektórzy jeszcze jadą, ale ja już chciałam wszystkim serdecznie podziękować za wspaniały, niezapomniany dzień/wieczór.
Pozwolicie, że zacznę od dziewczyn
Lucynie - Agusce (i jej mężowi Mirkowi) za to, że przebyli taki kawał drogi, żeby się z nami spotkać, za pomoc w organizowaniu spotkania, (tabelki etc.), za wspieranie mnie w tym przedsięwzięciu

,
Małgosi - Wili (i jej mężowi Andrzejowi), za ogromny wkład, jeśli chodzi o stronę "konsumpcyjną". Bez was kochani bylibyśmy głodni

No i za zaoferowaną nam pomoc w dotarciu do szkółki,
Januszowi, za uświetnienie naszego spotkania, za ogromne poczucie humoru, które - mimo, że nasze spotkanie trwało w sumie około 12 godzin (jak nie lepiej

) - nie opuszczało go nawet na chwilę,
Andrzejowi - Jantarowi ( i jego żonie Kasi), za wzięcie udziału w naszym zlocie mimo tak dużej odległości, za bogaty "materiał" do testów

oraz za kreowanie cudownej atmosfery,
Grzesiowi- Posy za to, że takim poświęceniem dotarł do nas, jadąc przez całą noc pociągiem, przywożąc w dodatku mnóstwo gron do degustacji, profesjonalnie oznaczonych, a także za przygotowanie (z własnej inicjatywy i we własnym zakresie) super identyfikatorów dla każdego uczestnika spotkania. Brawo Grzesiu!!!!,
Michałowi - Alkorowi, za zorganizowanie naszej wizyty w szkółce, i za to, że dołączył do nas mimo przeszkód z powodu zmiany liczebności w rodzinie

(jeszcze raz gratulacje Michał!!),
Romkowki - Aldenowi (i jego żonie Zosi), za wspaniałe przyjęcie nas w swojej winnicy, za pomoc forumowiczom na miejscu, oraz za kreowanie świetnej atmosfery podczas kolacji.
Jeszcze raz wam wszystkim dziękuję, i mam nadzieję, że nasz pierwszy zlot spełnił wasze oczekiwania, i spotkamy się za rok, być może w trochę innym terminie, i myślę, że w innej części Polski. Pozdrówka dla wszystkich!!!