Plan roboczy spotkania w Górzykowie 28.08-30.08.2009:
Piątek 28 sierpnia 2009
1. 15.00 – 16.00 Przyjazd i zakwaterowanie (można przyjeżdżać i od rana)
2. ok. 17.00 zwiedzanie winnicy „Cantina” Karoliny i Mariusza Pacholaków w Mozowie, degustacja, zakup win.
3. Krótkie odwiedziny w winnicy „Katerina” autorów tego zamieszania czyli Kasi i jantara, no bo wypada.
4. Ognisko powitalne na terenie SOSW Gorzykowo, kolacja i degustacja "produktów regionalnych" z wszystkich, mam nadzieję, stron Polski.
Sobota 29 sierpnia 2009
1. 9,00-9.30 wyjazd swoimi autami do Zielonej Góry
2. 10,00-11,30 zwiedzanie „Winnego Wzgórza” – jedynej pozostałości dawnych zielonogórskich winnic i Muzeum Wina
3. 11,30 -12,30 Zakupy w sklepie „Winiarz.pl” (można wcześniej zamówić co komu potrzeba z grubszych rzeczy i odebrać towar na miejscu) być może sklep powita nas już w nowej, większej siedzibie.... dla grupy z winogrona.org kolega Moskwa przewiduje upusty
4. ok. g 13,00 obiad (nie wiem gdzie - do dogadania)
5. ok. g. 14,00-14-30 wizyta w winnicy „Kinga” Kingi i Roberta Koziarskich w Starej Wsi pod Nową Solą, degustacja, zakupy win i sadzonek.
6. ok. 17,00 wizyta w winnicy „Stara Winna Góra” państwa Krojcig (wina z tej winnicy są już znane i nagradzane, nawet odwiedzał ją prezydent Kaczyński), tu także mozliwość zakupu prezentowanych trunków.
7. Ognisko pożegnalne w tym samym miejscu, co dzień wcześniej.
Niedziela 30 sierpnia 2009
1. śniadanie i pożegnanie, godzina trudna do ustalenia
mały komentarz:
W winiarskim świecie (z tego co widziałem) przyjęte jest, że winnice pobierają przed degustacją opłatę za prezentację. Polska to jeszcze nie jest "winiarski świat" i pomimo braku opłat za wejście wypada więc przynajmniej nabyć jakiś trunek z danej winnicy.
Co do powyższego przebiegu spotkania.... traktujmy to jako propozycję, która będzie modyfikowana, niemniej jednak wizyty w trzech wymienionych winnicach są już zarezerwowane i to nie powinno ulec zmianie.
Listę chętnych na "imprezę" otworzę dopiero w maju, choć kilka osób już się zdeklarowało (mam nadzieję, ze nie pod wpływem impulsu)