Teraz jest środa, 25 lutego 2026, 04:48

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 16 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: wtorek, 2 września 2008, 18:13 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 28 maja 2004, 01:00
Posty: 4580
Lokalizacja: Mława
Wraz z rodziną i znajomymi zaplanowaliśmy sobie w drugiej połowie sierpnia wypoczynek na chorwackiej wyspie Rab. Postanowiliśmy dotrzeć tam dzień wcześniej , żeby uniknąć korków , kolejki na prom i innych niedogodności związanych z podróżowaniem w sobotę.
Podczas przeprawy zaczepił nas Josef , sympatyczny Chorwat i zaproponował nam nocleg na tę dodatkowa noc , wspominając ,że gości u siebie już jedną grupkę Polaków. Już po godzinie( korzystając z okazji , że owi Polacy gdzieś się rozproszyli po wyspie) okupowaliśmy ich stół i parking ( sory Maciej ,że miałeś daleko do samochodu :wink: ). Po pewnym czasie , mniej więcej po dwóch butelkach, pojawili się prawowici użytkownicy nieruchomości i przyległych ruchomości, nieco zaskoczeni naszą obecnością. Za chwilę jednak biesiadowaliśmy już wspólnie. Momentem przełomowym był fakt przytargania przez gospodarza kilku butelek białego wina własnej produkcji. Jako ,że był to „swój chłop” , a wino delikatnie mówiąc – kiepskie , więc wypaliłem do niego :
„ Nie gniewaj się Józek , ale ja robię lepsze wina od Twoich”
Siedzący obok mnie, niejaki Maciek, zbystrzał i zaczął mi się badawczo przyglądać.
Moja żona Kasia , jako osoba bardziej subtelna niż ja , chcąc by zabrzmiało to jak żart, zaraz dodała : „ Mój mąż ma małą winnice i zawsze mówi ,że jego wina są lepsze”
Po czym : „ Jego winnica znajduje się nawet na mapie polskich winnic”.
Maciek zbladł i ledwo wydusił z siebie : „ Przeeee...przecież to ja tę mapę robię”
Ja równie zdławionym głosem : „To Ty jesteś TEEEN Maciej???” , po czym zapadła krótka chwila ciszy. Chwilę później, ma się rozumieć, było tylko o winogronach i winie :lol: Było bardzo sympatycznie. W ten niecodzienny (nie mogłem znaleźć odpowiedniego określenia :roll: ) sposób poznałem w realu Macieja ,którego wirtualnie znam od kilku lat.

Wszystkie materiały dokumentujące ten konkretny wieczór uległy zniszczeniu lub zostały zagubione :mrgreen:

W dniu następnym wizytacja pobliskiej winnicy :

Obrazek

Dyskusja o wyższości Malvaziji nad Posipem ( lub odwrotnie :wink: ) :

Obrazek

Jak widać, trzy Kaśki przysłuchiwały się naszej rozmowie z olbrzymim zainteresowaniem :twisted: :

Obrazek

_________________
Pozdrawiam Kuba


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 2 września 2008, 18:40 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 29 stycznia 2008, 01:00
Posty: 1519
Lokalizacja: 20 metrów od Warszawy;-D
Niesamowite!!!!!!! 8O :D :lol:

_________________
Rodzaj żeński jestem - tak dla pewności ;-P


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 2 września 2008, 18:44 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 9 marca 2004, 01:00
Posty: 3073
Lokalizacja: Lublin - Apelacja Jedlanka
Tak nie wiarygodne, że aż prawdziwe! :D :D :D
Janusz

_________________
Pasjonatom winoroślowym - chwała, cześć i winogrona!


Ostatnio edytowano wtorek, 2 września 2008, 19:15 przez Janusz, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 2 września 2008, 19:06 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 10 czerwca 2006, 01:00
Posty: 1312
Lokalizacja: Bochnia (Ma³opolska)
Bo to ten rok taki jest, jak wszystkie przestępne :lol:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 2 września 2008, 21:27 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 10 marca 2004, 01:00
Posty: 2347
Lokalizacja: Wrocław/Piława Region Dolnego Śląska AOC Pogórze Sudeckie
...jak berety, nieprawdaż? My na Rab trafiliśmy zupełnym przypadkiem, bez jakiegokolwiek planu, rezerwacji itp.
A jak Kasia wypaliła "nasza winnica jest nawet na mapie polskich winnic" to faktycznie jakoś miętko mi się zrobiło.

_________________
Napisać można o winie z każdej odmiany - zrobić - nie.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 2 września 2008, 21:28 
Offline
Ekspert
Ekspert

Dołączył(a): poniedziałek, 11 października 2004, 01:00
Posty: 3475
Lokalizacja: Szczecin, Winnica Nastazin
Powiedz Kuba czy ściółkowanie słomą to norma w Chorwacji??

_________________
winogrodnik jak wino, czym starszy tym lepszy


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 2 września 2008, 21:31 
Offline
Ekspert
Ekspert

Dołączył(a): poniedziałek, 11 października 2004, 01:00
Posty: 3475
Lokalizacja: Szczecin, Winnica Nastazin
[quote="Maciej"]...jak berety, nieprawdaż? My na Rab trafiliśmy zupełnym przypadkiem, bez jakiegokolwiek planu, rezerwacji itp.
A jak Kasia wypaliła "nasza winnica jest nawet na mapie polskich winnic" to faktycznie jakoś miętko mi się zrobiło.


Historia... (cenzura) fajna!!!
Niedźwiadek był????

_________________
winogrodnik jak wino, czym starszy tym lepszy


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 2 września 2008, 21:55 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 28 maja 2004, 01:00
Posty: 4580
Lokalizacja: Mława
[quote="heavy"]Powiedz Kuba czy ściółkowanie słomą to norma w Chorwacji??

To nie jest wyściókowane słomą , to po prostu z braku wody wyschła trawa :lol:
Gdybyście zobaczyli jakie oni tam mają rusztowania , w szególności słupki przelotowe. Generalnie są to jakieś krzywe kije , fragmenty tłumików od ciężarówki , rury od spłuczki i tym podobne materiały.
Tak więc póki co w rusztowaniach jesteśmy lepsi :lol:

[quote="heavy"] Niedźwiadek był????

A jakże by inaczej :wink:

_________________
Pozdrawiam Kuba


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 21 listopada 2008, 14:10 
Offline
nowicjusz
nowicjusz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 28 października 2008, 01:00
Posty: 10
Lokalizacja: Polkowice
cześć.
Mi w tym okresie również udało się być na Rabie. Piękna miejcowość. Polecam, choć dość drogo w porównianiu z Dalamcją. ;) My polacy....

Piliście może wino domace vino które można było kupić w Supernackie Dradze (między Rabem a Loparem) od gospodarzy. Ciekami mnie wasza opinia, bo jakoś wszyscy turyści zachwycali się tym winkiem, a i jak widziałem przejeżdźająć drogą kolejki.
Mi osobiście nie smakowało.

Przy okazji z jakiej odmiany winorośli uprawianej w Polsce można zrobić to chorwackie sucho vino?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 21 listopada 2008, 14:18 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 10 marca 2004, 01:00
Posty: 2347
Lokalizacja: Wrocław/Piława Region Dolnego Śląska AOC Pogórze Sudeckie
[quote="vazii"] Piliście może wino domace vino które można było kupić w Supernackie Dradze...
Tego wina "domowego" nie piłem. Kilka innych - owszem. W głęboki zachwyt nie wpadłem ani razu, ale obrzydzenia nie czułem również. Takie ot - lekkie, przyjazne stołowe winka (białe faktycznie miłe wieczorem, przy 30 stopniach).
Cytuj:
Przy okazji z jakiej odmiany winorośli uprawianej w Polsce można zrobić to chorwackie sucho vino?
"Sucho vino" oznacza dokładnie "wino wytrawne". Musiałbyś sprecyzować pytanie, choćby podać typ wina,czy odmiane, o którą Ci chodzi.


[EDIT] 1000 tu, ze 4000 tam, kilkaset postów ówdzie, jeszcze kilkadziesiąt gdzie indziej... Licząc po 3 minuty na post, to daje jakieś 18000 minut, czyli 300 godzin. Znaczy... 12 i pół dnia pisania bez przerwy. Trzeba się nad tym zastanowić.

_________________
Napisać można o winie z każdej odmiany - zrobić - nie.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 21 listopada 2008, 18:05 
Offline
mistrz
mistrz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 31 lipca 2008, 01:00
Posty: 346
Lokalizacja: Tarnów
[quote="vazii"]cześć.
Piliście może wino domace vino które można było kupić w Supernackie Dradze (między Rabem a Loparem) od gospodarzy. Ciekami mnie wasza opinia, bo jakoś wszyscy turyści zachwycali się tym winkiem, a i jak widziałem przejeżdźająć drogą kolejki.


Jak sama nazwa wskazuje to są domowe wina i każdy gospodarz sprzedaje inne, choć pod sklepami i na targach stoją raczej handlarze, z tego więc powodu pytanie raczej nietrafione. Choć generalnie nie są to jakieś specjały to wieczorami na plaży z kaszkavalem mogą zrobić klimat.

Z moich doświadczeń - im bardziej na południe tym domace były lepsze, choć na Kyrku też się zdarzyło OK.

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 21 listopada 2008, 21:28 
Offline
mistrz
mistrz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 5 października 2008, 01:00
Posty: 367
Lokalizacja: Kraków
Oby mam się takie spotkania częściej zdarzały. 8O


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 23 listopada 2008, 01:54 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 28 maja 2004, 01:00
Posty: 4580
Lokalizacja: Mława
[quote="Maciej"] Tego wina "domowego" nie piłem.


Wcale nie powiedziane , że nie piłeś :lol: W końcu w "Sinbadzie" zamówiliśmy "domace" , a jedynie w Supetarskiej Dradze są winnice , które mogą wyprodukowac większe ilości wina.
Prawda jednak jest taka , że rzekome wino domowe było kupione w supermarkecie , wlane do dzbanka i opatrzone marżą 400%. Wiem coś o tym. Podejrzewam ,że na podobnej zasadzie funkcjonuje sprzedaż u chłopa , dopóki jest "domace" , to jest , jak zabraknie , to jest inne. W końcu są kolejki , a wyspa niewielka :wink:

_________________
Pozdrawiam Kuba


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 24 listopada 2008, 21:51 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 10 marca 2004, 01:00
Posty: 2347
Lokalizacja: Wrocław/Piława Region Dolnego Śląska AOC Pogórze Sudeckie
[quote="olmek"][quote="Maciej"] W końcu w "Sindbadzie" zamówiliśmy...
Kubuś, przecież to był "Walibaba", nie "Sindbad". Chyba, że byliśmy też w "Sindbadzie", a ja nie pamiętam :wink:

_________________
Napisać można o winie z każdej odmiany - zrobić - nie.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 24 listopada 2008, 23:24 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 28 maja 2004, 01:00
Posty: 4580
Lokalizacja: Mława
[quote="Maciej"] Kubuś, przecież to był "Walibaba", nie "Sindbad". Chyba, że byliśmy też w "Sindbadzie", a ja nie pamiętam :wink:


Faktycznie , zapamiętałem tylko,że to był któryś z bohaterów baśni "Tysiąca i jednej nocy". Najwyraźniej ta jedna noc gdzieś mi umknęła :lol:

_________________
Pozdrawiam Kuba


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 16 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
News News Site map Site map SitemapIndex SitemapIndex RSS Feed RSS Feed Channel list Channel list
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO