Ad. cianek i zypsek.
Mnie jako nowicjuszowi wypada przyjąć taką uwagę z pokorą lecz nasuwa się pytanie, czy na tym forum wszystkim zwracacie uwagę jeśli ktoś z zacnych tu osób przytacza jakiś link w obcym języku? Ja np. przyznam też, że j. angielskiego mało co rozumiem ( myślę, że wielu z nas jest takich)a tu bardzo często odwołujecie się do opisów w tym języku i tam też tłumaczeń nie ma.
Jeśli miałbym przetłumaczyć o co w moim poprzednim poście chodzi to musiałbym rozwinąć kilka wcześniejszych wypowiedzi z ukraińskiego forum bo tam był początek tego wątku a przecież wiadomo jaki temat był poruszany przez nas. A, że ktoś z nas nie zna obcych liter i mowy to cóż

(Es tut mir leid.)
Maciej dziękuję Ci za zwięzłe tłumaczenie i soczystą odpowiedź. Tobie tam jednak obce języki nie stanowią barier a łagodny zwrot w mojej obronie to chyba podziękowanie za dawne udeptywanie Twojej działki.
Drodzy koledzy!
Traktujmy się wzajemnie z szacunkiem!
Jurek