Teraz jest piątek, 30 stycznia 2026, 00:40

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 413 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 20, 21, 22, 23, 24, 25, 26 ... 28  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 18 września 2008, 20:37 
Offline
Kiper
Kiper
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 14 września 2005, 01:00
Posty: 469
Lokalizacja: ok. Sterdyni - Południowe Podlasie - Winnica "Iwa"
Grześku , nie sądzę że wszystkie odmiany pozostaną w mojej kolekcji ( smak , chorobo i mrozo odporność ) i na pewno zrobi się jakąś lekką "przecinkę" :lol:

_________________
Pozdrawiam - Andrzej
-------------------------
"Wszystkie skarby świata nie są tyle warte, co w odpowiedniej chwili kieliszek dobrego wina"


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 19 września 2008, 11:50 
Offline
Kiper
Kiper
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 20 lutego 2007, 01:00
Posty: 746
Lokalizacja: lubaczów i okolice
Deserówki, jak i przerobówki na sok można prowadzić w długich sznurach
kilku metrowych, nawet 5-7 m.

_________________
Tomek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 19 września 2008, 12:46 
Offline
Kiper
Kiper
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 14 września 2005, 01:00
Posty: 469
Lokalizacja: ok. Sterdyni - Południowe Podlasie - Winnica "Iwa"
Widzisz Tomku na sok, a ja chcę żeby deserowe były do zjedzenia i wyglądały jak powinny wyglądać :)

_________________
Pozdrawiam - Andrzej
-------------------------
"Wszystkie skarby świata nie są tyle warte, co w odpowiedniej chwili kieliszek dobrego wina"


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 19 września 2008, 17:37 
Offline
Kiper
Kiper
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 5 czerwca 2006, 01:00
Posty: 480
Lokalizacja: okolice Lublina
[quote="zdzicholo"]Liwia - przypominam, że jest to odmiana wrażliwa na choroby i według znajonego bardzo wrażliwa na przymrozki, a to dla nas może się okazać bardzo dużym problemem. Poza tym jest świetna

Smakowo rzeczywiście jest rewelacyjna, natomiast w sprawie podatności na choroby - tu zdecydowanie nie zgadzam się ze Zdzisławem.
Podczas kilku lat uprawy kilku odmian Zagorulki nie stwierdziłem ich większej podatności na choroby niż innych, bardziej popularnych odmian, wręcz przeciwnie. Jesienią ubiegłego roku (w okresie zbioru owoców, gdy nie mogłem pryskać) miałem lekki atak m. prawdziwego na Schuylera, Maradonę Krasnają i... Izabellę 8O . Liwia zaś , rosnąca tuż obok, oznak choroby nie wykazywała.
Na temat m. rzekomego nie mogę się wypowiedzieć, bo dzięki opryskom profilaktycznym po prostu u mnie nie występuje.

_________________
Pozdrawiam Andrzej
http://winogron.wordpress.com


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 19 września 2008, 18:09 
Offline
Kiper
Kiper
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 26 lutego 2008, 01:00
Posty: 549
Lokalizacja: STALOWA WOLA
[quote="Card"]
Na temat m. rzekomego nie mogę się wypowiedzieć, bo dzięki opryskom profilaktycznym po prostu u mnie nie występuje.


Witam.
A ile razy w tym roku robiłeś opryski profilaktyczne, że nie doświadczyłeś mączniaka rzekomego ?. I jeszcze jedno jakie środki chemiczne stosowałeś ?.

Pozdrawiam.

Tadeusz.

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 20 września 2008, 06:47 
Offline
mistrz
mistrz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 23 listopada 2005, 01:00
Posty: 342
Lokalizacja: Bielsko-Biała Podbeskidzie
Andrzeju, czy masz zdjęcia gron Liwii?

_________________
Pozdrawiam
Kamil


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 20 września 2008, 08:27 
Offline
Ekspert
Ekspert

Dołączył(a): wtorek, 6 lipca 2004, 01:00
Posty: 1498
Lokalizacja: winniczka - Bogoniowice
[quote="Card"]
Smakowo rzeczywiście jest rewelacyjna, natomiast w sprawie podatności na choroby - tu zdecydowanie nie zgadzam się ze Zdzisławem.

Podczas kilku lat uprawy kilku odmian Zagorulki nie stwierdziłem ich większej podatności na choroby niż innych, bardziej popularnych odmian, wręcz przeciwnie. Jesienią ubiegłego roku (w okresie zbioru owoców, gdy nie mogłem pryskać) miałem lekki atak m. prawdziwego na Schuylera, Maradonę Krasnają i... Izabellę 8O . Liwia zaś , rosnąca tuż obok, oznak choroby nie wykazywała.
Na temat m. rzekomego nie mogę się wypowiedzieć, bo dzięki opryskom profilaktycznym po prostu u mnie nie występuje.

http://www.winogrona.org/modules.php?na ... ght=#56138
[quote="zdzicholo"]

Jeżeli chodzi o Liwię to jest ona odporna na mączniaka prawdziwego natomiast jest wrażliwa na m. rzekomego

pozdrawiam
Zdzich
Z odpornością na mączniaka prawdziwego - zgadzam się. Odporność na mączniaka rzekomego - kolega dał jej baaaardzo wrażliwa, w mojej ocenie wrażliwa i podobno na szarą pleśń także.

pozdrawiam
Zdzich

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 20 września 2008, 15:00 
Offline
mistrz
mistrz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 6 maja 2007, 01:00
Posty: 271
Lokalizacja: opolskie
Z maczniakow wydaje mi sie prawdziwy jest bardziej podstepny i trudniejszy do zwalczenia z rzekomym nawet w tym roku nie bylo u mnie problemow,profilaktyka robi swoje,cieszy mnie ze liwia wykazuje duza odpornosc na prawdziwego.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 20 września 2008, 19:23 
Offline
Kiper
Kiper
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 5 czerwca 2006, 01:00
Posty: 480
Lokalizacja: okolice Lublina
[quote="Boas"]Andrzeju, czy masz zdjęcia gron Liwii?

Są m.in. w linku podanym powyżej przez Zdzisława.

_________________
Pozdrawiam Andrzej
http://winogron.wordpress.com


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 20 września 2008, 20:28 
Offline
Kiper
Kiper
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 20 lutego 2007, 01:00
Posty: 746
Lokalizacja: lubaczów i okolice
[quote="Poganin"]Widzisz Tomku na sok, a ja chcę żeby deserowe były do zjedzenia i wyglądały jak powinny wyglądać :)
..i będą. :wink:

_________________
Tomek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 26 października 2009, 23:09 
Offline
Ekspert
Ekspert

Dołączył(a): wtorek, 6 lipca 2004, 01:00
Posty: 1498
Lokalizacja: winniczka - Bogoniowice
Wracając do tematu. Ten sezon wielu z nam dał się solidnie we znaki - niestety. Ale dał też parę cennych wskazówek, pytanie czy z nich skorzystamy.

Niestety nie udało mi się podjechać w tym roku na Ukrainę na przegląd winniczek, niemniej trochę korzystam z informacji od znajomych a także z ukraińskiego czy rosyjskiego forum.

Jeśli chodzi o bardzo wczesne odmiany w naszych warunkach bardzo interesująco zapowiadają się Garold i Gałahad. Zostawiłem gronko Garolda na sadzonce - kwitnienie było gdzieś w połowie lipca i w połowie września można było skonsumować. Przyznam, że smak bardzo ciekawy, wielkość jagód nie taka mała, odporność na m.rzekomego bardzo dobra. W moim odczuciu miąższ zbyt wodnisty, przydałby się bardziej chrupki. Moim zdaniem odmiana zapowiada się bardzo dobrze.
Gałahad - odporność na m.rzekomego również bardzo dobra i nieźle rośnie. Wielkością jagód i gron znacznie przewyższa Garolda i to jego główna przewaga. Z innych bardzo wczesnych odmian znajomi polecają mi Rumbę i Rutę. Ta pierwsza z moich obserwacji jest odporna na m.rzekomego, druga zdecydowanie wrażliwa, poza tym jest to odmiana obcopylna. Ale jest znacznie wcześniejsza od Sofii - ta również jest bardzo wrażliwa na m.rzekomego, poza tym drewnieje w stylu Arkadii.

Roszfor - wydawało mi się, że ta odmiana będzie jedną z ciekawszych odmian ciemnych o bardzo wczesnej porze dojrzewania. U mnie jak na razie drewnieje nie najlepiej, jest odporna na rzekomego ale.. Miała być bardzo smaczna, ale z niektórych informacji wynika, że lepiej to dokładnie sprawdzić, bo nie wszystkim przypadła do gustu.

Z odmian wczesnych - za kilka lat liderem będą zapewne odmiany w stylu Prieobrażenie, Jubiliej Nowoczerkasska, Wiktor. Na wschodzie trwają gorące dyskusje czy to czasem nie jest jedna i ta sama odmiana, w każdym bądź razie z trochę dalszej odległości nie do rozróżnienia. Dochodzą kolejne nowe odmiany dość podobne do nich i zobaczymy co z tego wyniknie. W każdym bądź razie ta trójca wygląda na odporną na rzekomego a szczepiony Jubiliej Nowoczerkasska nieźle drewnieje. Widziałem niedawno gronko tej odmiany uzyskane na dwuletnim krzewie w tunelu foliowym. To był trzeci plon na tym krzewie - przebudził się zimowy pąk na pasierbie, no i gronko ważyło 2.1 kg.
Smakowo nieźle, ale bez rewelacji. Do sprzedaży jednak odmiana super, bo wygląd grona zatyka kubki smakowe. Niestety jak na razie to bardzo droga odmiana, ale mając na uwadze silny wzrost, dobre drewnienie i ukorzenianie to dość szybko będzie można kupić sadzonki po dużo niższej cenie.

Jeśi chodzi o inne odmiany - wiele nowych odmian ma w opisach dobrą a nawet bardzo dobrą odporność na choroby. Niestety w moich warunkach tylko część z nich potwierdziła tę odporność. Niektóre sprowadzone z różnych źródeł spisywały się różnie. A zatem trzeba będzie wszystko samemu sprawdzać. Kłopot w tym, że taki Kapielusznyj w tym roku wydzielił około 200 nowych form godnych uwagi - robi się coraz ciaśniej.

Polecano mi też kilka nowych odmian Zagorulki - niestety ich cena jest raczej zaporowa więc trzeba będzie odczekać parę lat aż opadnie.

Kilku ze znajomych zdecydowało się na stawianie tuneli czy też szklarni po to, by mieć plony przed sezonem. A zatem poszli w kierunku odmian super wczesnych. Także dlatego, że w sezonie rynek jest już przesycony niektórymi odmianami, głównie Arkadią i coraz ciężej ze sprzedażą.

Co u niektórych winoogrodników-jagodników decyduje o tym jaką odmianę sadzą? Jeden z ukraińskich forumowiczów podał 4 cechy, które są dla niego bardzo istotne:
1. plenność
2. barwa jagód
3. rozmiar
4. smak

Myślę, że w naszym kraju dla większości działkowiczów główną rolę grają
zupełnie inne cechy.

Pozdrawiam
Zdzich


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 30 października 2009, 03:11 
Offline
Kiper
Kiper
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 23 października 2009, 01:00
Posty: 451
Lokalizacja: okolice Tucholi
Witajcie.
Na początek napiszę coś o sobie. Jestem początkującym adeptem sztuki winiarskiej. Na forum niestety od niedawna choć czytam tutaj nieco dłużej jako gość. Niedawno posadziłem około 30 sadzonek odmian deserowych i winnych kupionych od pana Ryszarda Piątka z Zawady wg jego zaleceń i wg zaleceń p. Myśliwca z Jasła.
Na razie nie mam się czym pochwalić i nie mam niestety czym podzielić się z innymi. Aktualnie mam zasadzone odmiany: Muskat czarny s. wczesny, arkadia krótkopedowa, łora, muskat letni, regina, brigantina, arocznyj, elegia, wiktoria, nowy wostorg krasnyj, kiesza-1 (talizman) klon owalnyj, kodrianka, argo, bronx seedles, canadice, rusboł muskatnyj, timur, bv-18-29, nadjeżda ukrainska, moskiewski czarny, nadjeżda azos, małgorzatka (na cześć mojej żony), iliczewskij rannyj, dunaj, bianca, miodowa, muskat odeski, lakhedy mezes.
Jako, że posiadam ograniczony areał działki (30 arów) w okolicy Tucholi z czego większosć przeznaczam na intensywną towarową uprawę czereśni, wytyczyłem rzędy w rozstawie 3,75m (aby umożliwić uprawę mechaniczną). Zaczynam je winoroślą w rozstawie 1,2m w rzędzie i zamierzam prowadzić na sznur skośny lub podwójny guyot na niskim pniu po 15-25 szt w rzędzie. Jako ,,młody" na tym forum proszę o opinie.

Ponadto poszukuję jeszcze kilkanaście sadzonek (lub sztobrów do ukorzenienia na wiosnę). Wydałem już kilkaset złotych na sadzonki in na razie finanse nie pozwalają mi na więcej. Niektóre sadzonki kosztują nawet 50 zł i więcej. Poszukuję więc takich odmian: muskat doński, medina,piesnia, kostia, straszeńskij, galahad, serafimowskij, wostorg oryginalnyj, bieżewyj, lilla (R-68), kubań, JHD, jelena, king rubi, dunaw-2, ałyj-2, biespodobnyj, A-1704, aloszenkin, Diemetra, oryginał, wiking, wieniecznyj, maradona krasnaja, zagrawa, jupiter , cyca (V-70-90), FVC 94-3, sfinks, ataman, aladin, nizina, oryginał, nowyj podarok zaporoża, wostorg czarny, krasawszczik. Wiem że to nie koncert życzeń i nie ten dział więc głupio pytać mi o coś lub prosić o coś nie mając wiele do zaoferowania.
pozdrawiam serdecznie. Radek Kowal


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 30 października 2009, 03:20 
Offline
Kiper
Kiper
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 23 października 2009, 01:00
Posty: 451
Lokalizacja: okolice Tucholi
Nawiązując do odpowiedzi Ździchola. Na Ukrainie mają klimat kontynentalny (gorące suche lato i mroźne zimy) na większości terenu. W moim rejonie już jest przejściowy ze skłonnością do ,,wyspiarskiego" czyli ciepłe aczkolwiek bardziej deszczowe lato ( przełom czerwca i lipca) łagodniejsze zimy i deszczową jesień. Chciałbym zadać więc pytanie, jak moje roślinki poradzą sobie z takim klimatem - skłonność do chorób grzybowych latem i stosunkowo niski SAT (choć u mn ie powinien być w granicy 2300-2450. temperatura ostatniej zimy spadła do -19 C (nie pamiętam dokładnej daty ale chyba w styczniu (musiałbym lukać do serwisów pogodowych) Pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 30 października 2009, 08:37 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 14 maja 2008, 01:00
Posty: 1973
Lokalizacja: Na północ od Tarnowa ;)
[quote="Radekk"]Witajcie.
... Jestem początkującym adeptem sztuki winiarskiej....
...Muskat czarny s. wczesny, arkadia krótkopedowa, łora, muskat letni, regina, brigantina, arocznyj, elegia, wiktoria, nowy wostorg krasnyj, kiesza-1 (talizman) klon owalnyj, kodrianka, argo, bronx seedles, canadice, rusboł muskatnyj, timur, bv-18-29, nadjeżda ukrainska, moskiewski czarny, nadjeżda azos, małgorzatka (na cześć mojej żony), iliczewskij rannyj, dunaj, bianca, miodowa, muskat odeski, lakhedy mezes....
.....Niektóre sadzonki kosztują nawet 50 zł i więcej. Poszukuję więc takich odmian: muskat doński, medina,piesnia, kostia, straszeńskij, galahad, serafimowskij, wostorg oryginalnyj, bieżewyj, lilla (R-68), kubań, JHD, jelena, king rubi, dunaw-2, ałyj-2, biespodobnyj, A-1704, aloszenkin, Diemetra, oryginał, wiking, wieniecznyj, maradona krasnaja, zagrawa, jupiter , cyca (V-70-90), FVC 94-3, sfinks, ataman, aladin, nizina, oryginał, nowyj podarok zaporoża, wostorg czarny, krasawszczik. Wiem że to nie koncert życzeń....

Radku jak sam piszesz jesteś pocztkujący a poszukujesz i pytasz o odmiany - niektóre zupełne nowości nie przetestowane w Polskim klimacie.

Na winnice towarowe jak dla mnie za dużo odmian.
Więc wygląda mi to na potencjalny przyszłościowy handel sadzonkami.
:?
Może się mylę.

_________________
Pozdrawiam - Jarek
Bóg, kiedy chce nas ukarać spełnia nasze życzenia!


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 30 października 2009, 10:03 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 28 maja 2004, 01:00
Posty: 4580
Lokalizacja: Mława
Jeżeli myślisz o uprawie towarowej, musisz Radku trochę ochłonąć i wszystko jeszcze raz na spokojnie przeanalizować.
Okolice Tucholi nie są wymarzonym miejscem do uprawy winorośli wogóle, a tym bardziej towarowej. Porywasz się na odmiany zupełnie jeszcze nie przetestowane , lub znane, które Ci nie dojrzeją. Jakoś nie wyobrażam sobie jaką wartość handlową będzie miał Oryginał , Jupiter , czy nawet Talisman w Twojej lokalizacji :roll: Jeżeli chcesz trochę na tym zarobić , wybierz kilka ( nie kilkadziesiąt) najwcześniejszych odmian. Szkoda poświęconego czasu, włożonej pracy (okrywanie , zamgławianie itp...itd..) i stresu , żeby później z połowy plonu mieć amunicję do procy.

_________________
Pozdrawiam Kuba


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 413 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 20, 21, 22, 23, 24, 25, 26 ... 28  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
News News Site map Site map SitemapIndex SitemapIndex RSS Feed RSS Feed Channel list Channel list
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO