Dołączył(a): środa, 10 marca 2004, 01:00 Posty: 2347 Lokalizacja: Wrocław/Piława Region Dolnego Śląska AOC Pogórze Sudeckie
|
|
[quote="kaczorek36"] A dlaczego system miałby ci pozwolić na dowolne wykozystanie drożdży.
Niekoniecznie dowolne. Ale systemy pozwalają winiarzowi na sprzedaż jego produktów w Czechach, na Słowacji, Węgrzech, Niemczech, Luksemburgu, Bułgarii, Chorwacji, Francji, Hiszpanii, Portugalii, Grecji, Rumunii, Ukrainie, Australii, Nowej Zelandii...
Czy w odniesieniu do małej piwniczki, serwującej gościom własne wina na degustacji, do winiarza lejącego na targu wino do szklaneczek, albo chłopa, wynajmującego turystom dom nad Adriatykiem, z pełnym dostępem do piwnicy z winem i rakiją zasadne jest użycie słów "pełna anarchia , niech sie leje wino i samogon"? Jeśli calvados, grappa, czacza, rakija, palinka, śliwowica, armagnac itd. to dla Ciebie "samogon", to współczuję. Jakim cudem Francja jest ojczyzną Calvadosu, skoro Polska jest potęgą w produkcji jabłek??!! Kuriozum jakieś, szczególnie, że w latach urodzaju te nasze jabłka gniją tysiącami ton w sadach.
Z kolei wino w kulturze europejskiej jest starsze o 4000 lat, niż chrześcijaństwo... Gruzini zapisy o winorośli i winie, jako dobru narodowemu o szczególnym znaczeniu wprowadzili do konstytucji.
Wydaje mi się, że mylisz anarchię z wolnością. Ja nie lubię, kiedy państwo we wszystkich dziedzinach życia decyduje za mnie, co dla mnie dobre, a co złe.
_________________ Napisać można o winie z każdej odmiany - zrobić - nie.
|
|