Teraz jest środa, 4 lutego 2026, 01:04

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 8 ] 
Autor Wiadomość
PostNapisane: środa, 5 maja 2004, 20:21 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 9 marca 2004, 01:00
Posty: 3504
Lokalizacja: Apelacja Zgorzelec
Czy ktoś to próbował w praktyce?
Wczoraj chciałem przykleić kawałek pęda zielonego Dornfeldera do zielonego pęda Concorada efekt był taki, że wyłamałem w końcu Końkordowi pęd a Dornfelder po wytarzaniu w ukorzeniaczu wylądował w donniczce zapakowanej w woreczek foliowy. Dzisiaj po południu efekt jest taki że nie zwiędł (oczywiście Dornfelder).

Pozdrawiam Heniek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: piątek, 7 maja 2004, 07:43 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 9 marca 2004, 01:00
Posty: 3504
Lokalizacja: Apelacja Zgorzelec
Dornfelder trzeci dzień trzyma się dzielnie tak to wyglądało po ucięciu:

Obrazek

a tak w doniczce w woreczku wczoraj:

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: piątek, 7 maja 2004, 07:54 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 15 marca 2004, 01:00
Posty: 2487
Lokalizacja: Białystok
Nie wróżę dobrze Dornfelderowi. Za duzo lisci zostawiłeś. Ale obym sie mylił, życzę Ci jak najlepiej. Próbowałem szczepienia zielone na zielone bez rezultatów niestety. Natomiast ukorzenianie zielnych sadzonek owszem skutkuje. Myslę, że duże znaczenie ma tu odmiana. Taki Kristaly np. z zielonych nawet łatwo idzie. Regent ni cholery. Moze być ważna pora pobierania pędów. Starzy wyjadacze radzą robić zielone sadzonki z pasierbów, czyli pobierać materiał około lipca.

Pozdrowionka


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: piątek, 7 maja 2004, 08:03 
Offline
Kiper
Kiper
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 10 marca 2004, 01:00
Posty: 850
Lokalizacja: Siedlce
Witam

Rozumiem, że odcinamy pasierba i sadzimy go do ziemi i przykrywamy workiem foliowym?
a do ukorzeniacza trzeba?

Jacek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: piątek, 7 maja 2004, 09:29 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 15 marca 2004, 01:00
Posty: 2487
Lokalizacja: Białystok
Trzeba (tzn. lepiej), tylko ma to być ukorzeniacz do sadzonek zielnych. :)
No i wilgotność, podłoze (najlepiej torf odkwaszony z piaskiem 3:1) ma być wilgotne ale nie mokre. Najczęstszym błedem jaki mi sie zdarza przy pedzeniu sadzonek zielnych (nie tylko winorosli) jest przelanie podłoza i ugnicie sadzonki. Torebka foliowa - TAK ALE - z mikro otworkami - dwoma trzema i od czsasu do czasu zdjąc w celu przewietrzenia na kilka minut.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: piątek, 7 maja 2004, 10:42 
Offline
Kiper
Kiper

Dołączył(a): wtorek, 9 marca 2004, 01:00
Posty: 422
Lokalizacja: okolice Częstochowy
[quote="DarekRz"]Nie wróżę dobrze Dornfelderowi. Za duzo lisci zostawiłeś. Ale obym sie mylił, życzę Ci jak najlepiej. Próbowałem szczepienia zielone na zielone bez rezultatów niestety. Natomiast ukorzenianie zielnych sadzonek owszem skutkuje. Myslę, że duże znaczenie ma tu odmiana. Taki Kristaly np. z zielonych nawet łatwo idzie. Regent ni cholery. Moze być ważna pora pobierania pędów. Starzy wyjadacze radzą robić zielone sadzonki z pasierbów, czyli pobierać materiał około lipca.

Pozdrowionka

Zgadza się Darku, w ubiegłym roku ukorzeniałem pasierby.Efekt, jakieś 50%, ale są :-)) i w tym roku np. Cascade ma już w doniczce z 80cm, inne nieco mniej.Tylko traktuję to jako eksperyment, bo łodyżka cieniutka.

Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: piątek, 7 maja 2004, 11:08 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 9 marca 2004, 01:00
Posty: 3504
Lokalizacja: Apelacja Zgorzelec
[quote="DarekRz"] Za duzo lisci zostawiłeś. Ale obym sie mylił, życzę Ci jak najlepiej. Próbowałem szczepienia zielone na zielone bez rezultatów niestety. Natomiast ukorzenianie zielnych sadzonek owszem skutkuje. Myslę, że duże znaczenie ma tu odmiana.

Pozdrowionka


Nie dopisałem ale dolny liść poszedł aut wraz z węzłem Dodatkowo na powierzchni ziemi rozpyliłem trochę Euparenu.

Heniek

Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: sobota, 15 maja 2004, 12:43 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 9 marca 2004, 01:00
Posty: 3504
Lokalizacja: Apelacja Zgorzelec
I niestety 2 tygodnie po posadzeniu Dornfelder poszedł aut:

Obrazek

Łodyżka w ziemi "zagniła" poraziło też listek, który był na wierzchu. Mam wrażenie że kilka dziurek igiełką w folii nie wystarczyło. W środku była mimo wszystko zbyt duża wilgotność, aż para wodna osadzała się na ściankach folii. A może to tylko zgorzel siewek i wystarczyło zabezpieczyć jakimś preparatem niekoniecznie Euparenem?

Heniek


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 8 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  
News News Site map Site map SitemapIndex SitemapIndex RSS Feed RSS Feed Channel list Channel list
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO