himeryk napisał(a):
Uważam, że stosunkowo łatwo jest Cię "namówić" do zmiany decyzji, myślę, że trzeba coś poczytać, zastanowić się nad siedliskiem i wielością odmian, do czego maja mi służyc, jaki jest ich stopień trudności uprawy , etc. etc. i wtedy stosunkowo świadomie podjąć decyzje, tak ja w życiu, trzeba być do czegoś samodzielnie przekonany , tak sobie myśle, że to lepsze niżli przyjmowanie czyichś sugestii niczym konkretnym nie poparte.
Himeryk nie byłby sobą, gdyby nie wtrącił swoje 3 grosze. Zarzucasz, że ja sugeruję coś, nie popierając tego niczym konkretnym. Jesteś nie tylko niegrzeczny. To coś więcej, ale po himeryku niczego innego się nie mogłem spodziewać.
Ostatni sezon był bardzo ciężkim sezonem w mojej lokalizacji. Zimą temperatura schodziła do -29°C, 28 kwietnia przymrozki, później zimna Zośka, a na koniec permanentna pora deszczowa. Nie było najmniejszych szans na opryski. W tak skrajnie niekorzystnych warunkach można chyba wyciągać wnioski co do konkretnych odmian? No, chyba, że himeryk rości sobie prawo do decydowania kto, jak i o czym może pisać na forum? Tylko jak tu brać na poważnie słowa himeryka, który uważa, że lepiej samemu testować odmiany, niż oprzeć się na radach innych i zawęzić listę testowanych odmian do tych, które można choćby oglądnąć na fotografiach w Wiki, a także poczytać o nich na forum. Jest to oszczędność czasu i miejsca.
Podejrzewam, że himeryk się odezwał przerażony faktem, że czyjaś opinia mogłaby być związana z ofertą handlową. Śpij spokojnie, himeryku. Z wymienionych przeze mnie odmian nie posiadam ani jednego sztobra, sadzonki, a nawet oczka. Żona najpierw pocięła na drobne, a później puściła z dymem. Możesz więc odetchnąć z ulgą. Moja opinia nie tylko oparta jest na własnych doświadczeniach z uprawą tych odmian w skrajnie różnych warunkach, ale na dodatek nie była podszyta chęcią zarobku. Zanim więc, himeryku, zaczniesz kogoś pomawiać, zastanów się, czy swoją postawą nie zdradzasz swojego charakteru. Ludzie mogą pomyśleć, że oceniasz ludzi własną miarą, a twoja miara znana jest tu na forum od jak najgorszej strony.
Może nie będziesz w stanie uwierzyć, ale w czasach przedhimerycznych nasze forum skupiało głównie pasjonatów winorośli chętnie dzielących się nie tylko informacjami, ale trudno wtedy dostępnymi sadzonkami i sztobrami. Ktoś komuś przesyłał sztobry, a obdarowany, który czuł się zobowiązany, wpłacał jakąś kwotę (co łaska) na rzecz utrzymania forum. Ja należę do tych sentymentalistów, którym marzy się, by te czasy wróciły, by wątki handlowe były tylko marginesem. Nie wymagam, by ci, którzy dzięki rozreklamowaniu swoich odmian na forum, co pociąga za sobą wzrost obrotu sadzonkami podzielili się zyskiem z forum. Chciałbym tylko, by poczuwali się oni do tego, aby skrobnąć na forum kilka słów opinii o posiadanych odmianach, do zrobienia czegoś dla ogółu, a nie tylko dla zysku. Chciałbym również, by atmosfera na forum była lepsza. Ostatnio coraz więcej animozji, coraz więcej podziałów i coraz więcej agresji. Forum jest ogólnodostępne, więc to, jak się tutaj pokazujemy, świadczy o nas wszystkich, w myśl zasady: pokaż mi z kim się zadajesz, a powiem Ci kim jesteś.