Cytuj:
Panowie , w dobie globalizacji , kiedy na butelki nakleja się "stosowne" etykiety w zależności od potrzeb rynku ,kiedy tworzy się wina pod gusta Parkera, jest sens roztrząsać znaczenie słowa terroir ?
Swieta prawda. Nie zdajecie sobie sprawy ile ludzie placa, alby uzyskac pozytywna notke od Parkera. Wina sa robione pod niego i dla niego, a my mozemy ich nawet nie lubic. Kogos to obchodzi, nie wydaje mi sie.
Cytuj:
Ja dodałbym jeszcze dwie własne:
- bardziej oficjalną "szczególny charakter miejsca, który determinuje niepowtarzalny charakter i jakość jego owoców"
- mniej nieoficjalną "slogan, który wymyślili Francuzi aby udowadniać wyższość swoich lokalizacji nad resztą świata".
Teraz ja wyraze swoja opinie na temat owego magicznego slowa. Lubiane przez turystow, popularyzowane przez dzial marketingu, a powstalo tylko dla tego, ze ludzie nie mieli pojecia co w winie piszczy. Wiele win z Francji, ma ten sam zapach, smak prawie podobny i jest to "Brett" to znaczy brettanomyces i takie wina moga dzisiaj powstawac wszedzie, czlowiek nie wiedzial jak i kiedy to trafilo do wina, wiec nazwal to po czesci terroir. W tym co napisalem 20% jest prawdy, bo czynniki unikatowe to takie, ktore mozna spotkac tylko w jednym miejscu. Dzisiaj wina z Brettem mozna spotkac w Napie, RPA, Wloszech, Australi, rozni je tylko struktura wina: alkohol, kwas, kolor itp itd.
Francja byla, jest i bedzie krolowa win, tego jej nikt nie zabierz, wina maja wyborne, a terroir w 80% ma sluszna definicje.
To jest moje opinia, co nie znaczy, ze mam racje.
Pozdrawiam