alkor napisał(a):
(...)
Niewinna zabawa a tyle emocji i animozji rodzi. Ja w zeszłym roku wręcz usunąłem swój ranking, bo mnie jakiś "miszczu" bez winnicy i pojęcia wyśmiał. W tym roku nie zamierzam w ogóle brać udziału po tym co niektórzy "fachowcy" z "wieloletnim" bagażem doświadczeń pisali. Człowiek kupuje nowe odmiany, sadzi, testuje, robi notatki, mierzy cukry itp, a później ktoś się śmieje z tego, albo się czepia. To testujcie sobie sami, ponoć najlepiej uczyć się na własnych błędach. Mam chyba ze 150 odmian na stanie od starych klasyków, po najnowsze nowinki i mam jakieś porównanie, ale najwięcej do powiedzenia mają ci, co nie mają takiej możliwości, albo nawet nigdy nie przedstawili nigdy swojego rankingu.
To jak spór fanów motoryzacji który samochód jest lepszy: Lamborghini Aventador, Jaguar MK5, czy Hummer H1. Każdemu wedle gustu, możliwości i potrzeb.
Niedzielni działkowcy, nowicjusze czytają wyniki rankingu i sadzą na pergolach Aloszenkiny, Arkadie i dochodzą po paru latach do wniosku że jak z takimi super odmianami im się nie udaje, to może w ogóle nie warto sadzić "winogronu".
Przepiszcie wyniki rankingu z zeszłego roku będzie spokój.
Mam wrażenie jakbyś obrażał się na tych co nie sadzą takich odmian jakie ty uważasz za najlepsze. A przecież napisałeś na początku (który niestety wyciąłem z cytatu), że każdy ma inny gust, możliwości, siedlisko itd. To fajnie, że dyskusja budzi emocje, źle że animozje. To normalne, że jeden będzie zachwalał Lamborghini a drugi Hummera i nie ma się co obrażać, że ktoś wybierze Arkadię - jest wolnym człowiekiem i może wybrać co chce. Jakież to byłoby nudne gdybyśmy z kolegami przy piwie nie spierali się o swoje światopoglądy a wszyscy byliby zapatrzeni w twój jedynie słuszny ranking 150 odmian
Wiele osób na pewno doceniłoby twój ranking i wiele nowych osób na pewno zdecydowałoby się na jakieś odmiany z niego - ale nie powinieneś innych dewaluować tylko dlatego że wybrali co innego.
Przemyśl jeszcze raz swoją decyzję w sprawie rankingu - przecież jego celem jak w każdej dyskusji jest zaprezentowanie własnego zdania a nie koniecznie przekonanie do niego pozostałych uczestników.
A ze swoim doświadczeniem na tych "miszczy" powinieneś patrzyć z pobłażliwością i wyższością człowieka który wie lepiej w dosłownym i pozytywnym tego słowa znaczeniu.
-- piątek, 22 listopada 2013, 13:56 --
Odmiana referencyjna - nie ma takiej którą mają wszyscy więc równie dobrze możecie przegłosować że nie wszyscy biorą udział w tworzeniu rankingu. Taki pomysł widziałem i w zeszłym roku i w tym już też. Pozostawię go bez komentarza.
Odmiany najpopularniejsze - zanim ktoś zacznie krytykować ludzi za popularne odmiany jakie mają niech przejedzie się po kilku sklepach ogrodniczych i zobaczy jaki ma bogaty wybór trzech odmian. Nie każdy ma ochotę, czas i pieniądze jechać 120km do najbliższej szkółki gdzie będzie miał kilkadziesiąt odmian do wyboru. Oczywiście, że można zamówić przez internet ale nie każdy chce zamawiać od razu 30szt. (nie mówiąc o 300) Ja miałem wybranych kilka sztuk ale nie znalazłem szkółki która miałaby równocześnie wszystkie jakie sobie wymyśliłem. Przy zamawianiu kilku sztuk koszty przesyłki podrażają sadzonki 100% i więcej i zaczyna tracić to sens. Na szczęście jest forum
Proponowana punktacja 1-10 na pewno będzie krokiem do przodu. Dobrym chociaż wymagającym więcej wysiłku rozwiązaniem jest nadawanie punktów za poszczególne cechy.
W zeszłym roku były prośby aby omawiać swoje wybory bo to dawało czytającym największą wiedzę ale z tego co widzę większość już zapomniała o tym
