zbyszekB napisał(a):
Romanie (@Dziadek2),
czy możesz spróbować porównać wina z odmian Seneca i Adalmiina
Wspominałeś gdzieś tu na forum,że robiłeś wino z Seneci, albo jakieś cuvee z dużym jej udziałem.
Pytam w takim kontekście - po co uprawiać obydwie ? jeżeli wystarczyła by ewentualnie jedna z nich, tylko która lepsza?
Mam obydwie odmiany , po jednym krzewie.
Którą wykopać

Zbyszku, do takich ocen to jestem cieniutki, Adalmiiny nie mam w kolekcji.
Seneca, wiadomo, niemodna już deserówka, wino z niej robiłem, moim skromnym zdaniem wychodzi na granicy pijalnego o ile wystarczająco wcześnie zbierzesz (jest dodatkowo wyczuwalny jakiś dziwny lekki smrodek i chyba mięta), jak robisz z przejrzałych resztek to jest gorzej - trzymaj ten jeden krzew i delektuj się smakiem, u mnie kolekcyjnie odmiana niezagrożona.
Pięć litrów wina z dużego krzewu to żaden problem.
Adalmiina moim zdaniem daje wino pijalne, jest przerobówką i na wino na pewno wygrywa z Senecą.
Dublański miał u mnie dopiero kontrolne gronka w zeszłym sezonie i moim zdaniem z tej odmiany nie da się zrobić złego wina, i wino z tej odmiany na pewno zdeklasuje obie poprzednie, ale w temacie łatwości, czy trudności uprawy na razie nie mogę się wypowiadać.