Teraz jest piątek, 23 stycznia 2026, 01:03

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 87 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: sobota, 11 stycznia 2020, 19:54 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 4 maja 2011, 06:28
Posty: 5603
Lokalizacja: Łódź i okolice
No właśnie. Ja np Solarisa będę wykopywał. Mam na własnych korzeniach.

_________________
Quidquid agis prudenter agas et respice finem.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: sobota, 11 stycznia 2020, 20:04 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 7 czerwca 2005, 01:00
Posty: 4192
Lokalizacja: Rybnik
Po ostrej zimie jest szansa, że z własnych korzeni odbije nadal Solaris, a z podkładki ......

_________________
pozdrawiam Roman


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: sobota, 11 stycznia 2020, 20:05 
Offline
mistrz
mistrz

Dołączył(a): niedziela, 5 lutego 2017, 10:57
Posty: 370
Lokalizacja: Żmigród
piotr85 napisał(a):
Dlaczego akurat tak? Nie znasz warunków kolegi a polecasz strzelając w ciemno. U mnie akurat jest odwrotnie. Gorzej rośnie na własnych.
Bo w razie przemarznięcia góry odbije mu z korzenia Solaris .
vanKlomp napisał(a):
No właśnie. Ja np Solarisa będę wykopywał. Mam na własnych korzeniach.
vanKlomp wykopujesz dlatego że jest na własnych korzeniach czy po prostu z jakiś względów pozbywasz się Solarisa.

_________________
Grzegorz.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: sobota, 11 stycznia 2020, 20:07 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 4 maja 2011, 06:28
Posty: 5603
Lokalizacja: Łódź i okolice
Roman ale jak w danej lokalizacji występują duże mrozy (nie mówię o ostatnich latach, bo może przyjść jedna ostra) to trudno się cieszyć, że co roku będzie odbijał od korzeni a owocowania nie będzie. :mrgreen:
Grzelus napisał(a):
vanKlomp wykopujesz dlatego że jest na własnych korzeniach czy po prostu z jakiś względów pozbywasz się Solarisa.

Własne korzenie nic tu nie mają. Po prostu nie spełnił moich oczekiwań.

_________________
Quidquid agis prudenter agas et respice finem.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: sobota, 11 stycznia 2020, 23:53 
Offline
Ekspert
Ekspert

Dołączył(a): poniedziałek, 5 kwietnia 2010, 19:38
Posty: 1027
Lokalizacja: Okolice Jasła
chhaawske napisał(a):
Poszukuje białej odmiany winorośli do bardzo małej winnicy. Ziemia jest gliniasto-kamienista a klimat można zaliczyć do cięższych, dodatkowo sama winnica nie będzie położona w dogodnych warunkach jeżeli chodzi o ekspozycję słoneczną. Zależy mi przede wszystkich na bardzo aromatycznym winie i możliwie jak najwyższym zbilansowaniu jeżeli chodzi o wrażenie smakowe. Obecnie zastanawiam się nad: seyval blanc, saint pepin i la crescen. Co myślicie?


Odmiany które poddałeś ocenie nie spełnią twoich wymagań ze względu,że póżno dojrzewają.
Proponowałbym Ci odmianę ,którą sprawdziłem w swojej lokalizacji również trudnej w uprawie winorośli a więc ciężka ziemia ,wystawa niezbyt sprzyjająca nasłonecznieniu a więc dojrzewaniu gron.
W twoim przypadku warto nasadzić odmianę Adalmiina,która z pewnością spełni warunki jeśli chodzi o odporność na mróz,choroby grzybowe i wczesność dojrzewania.
Co do propozycji kol. aby sadzić np. Solaris i podobne odmiany to pomimo ,że dają niezłe wino to inne parametry są w twoich warunkach nie do przyjęcia.
_____________________
Pozdrawiam - Janek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: niedziela, 12 stycznia 2020, 00:11 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 6 listopada 2005, 01:00
Posty: 7113
Lokalizacja: Warszawa/ogr.winoroslowy - Mazowsze
jano napisał(a):
.......

Odmiany które poddałeś ocenie nie spełnią twoich wymagań ze względu,że póżno dojrzewają.
Proponowałbym Ci odmianę ,którą sprawdziłem w swojej lokalizacji również trudnej w uprawie winorośli a więc ciężka ziemia ,wystawa niezbyt sprzyjająca nasłonecznieniu a więc dojrzewaniu gron.
W twoim przypadku warto nasadzić odmianę Adalmiina,która z pewnością spełni warunki jeśli chodzi o odporność na mróz,choroby grzybowe i wczesność dojrzewania. .......

Janek,
u Ciebie ta Aldamina rośnie dobrze i dobrze owocuje :!: :!: :!:
U mnie jeden krzew siedzi już 6 lat i klopsuwa zupełna , nie wiem czemu to przypisać ?
Obok rosną i owocują jak szalone ; Swenson Red, La Crescent, Reform, MF
Wyzbyłem się już polecania komukolwiek, czegokolwiek jedynie dlatego ,że u mnie owocuje dobrze ..... :mrgreen:

_________________
Pozdrawiam Zbyszek B


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: niedziela, 12 stycznia 2020, 10:53 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 11 września 2017, 12:14
Posty: 1937
Lokalizacja: Cieszyn
Grzelus napisał(a):
piotr85 napisał(a):
Dlaczego akurat tak? Nie znasz warunków kolegi a polecasz strzelając w ciemno. U mnie akurat jest odwrotnie. Gorzej rośnie na własnych.
Bo w razie przemarznięcia góry odbije mu z korzenia Solaris .
vanKlomp napisał(a):
No właśnie. Ja np Solarisa będę wykopywał. Mam na własnych korzeniach.
vanKlomp wykopujesz dlatego że jest na własnych korzeniach czy po prostu z jakiś względów pozbywasz się Solarisa.
Przyjdzie filoksera albo nicienie,to mróz będzie najmniejszym problemem. Ten nawyk.musi wejść pod skórę: usypanie kopca do miejsca szczepionego. Niewielka praca .

Ahoj. Piotrek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: niedziela, 12 stycznia 2020, 12:00 
Offline
Kiper
Kiper

Dołączył(a): środa, 10 kwietnia 2013, 09:51
Posty: 620
Lokalizacja: Okolice Skały 440m npm
Z tego co czytałem o filokserze to óna nie czuje się w ciężkiej ziemi. Czyli szansa jest ;-)
W przeciwnym wypadku na 99,99% już by u nas była (import sadzonek).


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: niedziela, 12 stycznia 2020, 12:08 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 7 czerwca 2005, 01:00
Posty: 4192
Lokalizacja: Rybnik
Cytuj:
Ten nawyk.musi wejść pod skórę: usypanie kopca do miejsca szczepionego. Niewielka praca .

Z wiekiem winoogrodnika i krzewów ten nawyk dosyć szybko mija :)

_________________
pozdrawiam Roman


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: niedziela, 12 stycznia 2020, 12:22 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 4 maja 2011, 06:28
Posty: 5603
Lokalizacja: Łódź i okolice
Roman jak zwykle trafił w punkt! :thumbup:
Piotrek zobaczymy co napiszesz za 30 lat jeśli wytrwasz. :mrgreen:

_________________
Quidquid agis prudenter agas et respice finem.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: niedziela, 12 stycznia 2020, 18:19 
Offline
Ekspert
Ekspert

Dołączył(a): poniedziałek, 28 czerwca 2010, 06:04
Posty: 2263
Lokalizacja: Oldrzyszowice, pow. Brzeg, w widłach Odry i Nysy Kłodzkiej, Nizina Śląska
newrom napisał(a):
Z tego co czytałem o filokserze to óna nie czuje się w ciężkiej ziemi. Czyli szansa jest ;-)
W przeciwnym wypadku na 99,99% już by u nas była (import sadzonek).


Filoksera jest nadal zagrożeniem, a wobec zmian klimatu możemy zostać niemiło zaskoczeni. Planuję w najbliższych dwóch latach dosadzić 100 Rieslingów na własnych korzeniach, ale po rozmowach z pracownikami katedr przyrodniczych ze Szczecina i Wro chyba zmienię zdanie i zamówię sadzonki na podkładce. Filoksera nie lubi raczej lekkiej gleby, zatem na piachu może być bezpieczniej, ale to gdybanie. Filoksera jest realnym zagrożeniem. Jest ponoć w Czechach, a to tylko rzut beretem.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: niedziela, 12 stycznia 2020, 22:09 
Offline
Ekspert
Ekspert

Dołączył(a): poniedziałek, 5 kwietnia 2010, 19:38
Posty: 1027
Lokalizacja: Okolice Jasła
zbyszekB napisał(a):
Janek,
u Ciebie ta Aldamina rośnie dobrze i dobrze owocuje :!: :!: :!:
U mnie jeden krzew siedzi już 6 lat i klopsuwa zupełna , nie wiem czemu to przypisać ?
Obok rosną i owocują jak szalone ; Swenson Red, La Crescent, Reform, MF
Wyzbyłem się już polecania komukolwiek, czegokolwiek jedynie dlatego ,że u mnie owocuje dobrze ..... :mrgreen:


Mam podobne warunki glebowe i niezbyt korzystne położenie winnicy jak założyciel tego wątku kol.@ chhaawske i jak do tej pory mam corocznie owocowanie z 35szt. krzewów Adalmiiny.
Obecnie dosadziłem jeszcze 20 krzewów tej odmiany. Bardzo zdrowo rośnie i niezawodnie owocuje.

Ważnym plusem jest również póżny rozwój pąków co przy wiosennych przymrozkach nie wpływa na znaczny spadek owocowania. :idea:

Ps. Zbyszku. Twój krzew ma jakieś problemy zdrowotne,że nie zaadoptował się w tym siedlisku lub korzenie są uszkadzane przez gryzonie. :

___________________
Pozdrawiam - Janek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: niedziela, 12 stycznia 2020, 23:04 
Offline
Ekspert
Ekspert

Dołączył(a): środa, 19 listopada 2014, 20:15
Posty: 1714
Lokalizacja: okolice Ojcowa
@chhaawske chciałbyś wino aromatyczne. Tu idealnie wpisuje się Aldamina! Ale ja osobiście wsadziłbym przynajmiej 10 krzaków Solarisa - Lepiej cieszyć się 5cio litrową damką trunku (który w Twoich warunkach będzie fajnie dojrzewał we wrześniu) niż 100 litrową beczką Aldeminy której labruskowy smak mi osobiście nie odpowiada (nie mógłbym rozbić wina które mi nie smakuje).
p.s. seyval blanc u Ciebie nie dojrzeje, możesz go spokojnie skreślić i uchronić się od wykopywania. Jeśli zdecydujesz się na LC czy St. Pepin to koniecznie trzeba drugie tyle wsadzić Aurory do rozcieńczania kwasów, co by wino było pijalne.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: poniedziałek, 13 stycznia 2020, 07:37 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 11 września 2017, 12:14
Posty: 1937
Lokalizacja: Cieszyn
vanKlomp napisał(a):
Roman jak zwykle trafił w punkt! :thumbup:
Piotrek zobaczymy co napiszesz za 30 lat jeśli wytrwasz. :mrgreen:

Nie mówię o całkowitym zasypaniu,ale tylko do miejsca szczepionego. Fakt, sił z wiekiem ubywa, dlatego coraz częściej zastanawiam się nad przyorywaniem na zimę - zasypaniem skibą. Wystarczy niegłęboko, 15cm orka- 1 rząd z każdej strony. Wystarczy na przysypanie miejsca szczepionego.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: poniedziałek, 13 stycznia 2020, 10:33 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 7 czerwca 2005, 01:00
Posty: 4192
Lokalizacja: Rybnik
Kolejna odmiana bez kopczykowania, ale też już niemodna http://www.winogrona.org/index.php?title=Prairie_Star

edit
-- Pn, 13.01.2020 11:33 --

suszi napisał(a):
@chhaawske chciałbyś wino aromatyczne. Tu idealnie wpisuje się Aldamina! Ale ja osobiście wsadziłbym przynajmiej 10 krzaków Solarisa - Lepiej cieszyć się 5cio litrową damką trunku (który w Twoich warunkach będzie fajnie dojrzewał we wrześniu) niż 100 litrową beczką Aldeminy której labruskowy smak mi osobiście nie odpowiada (nie mógłbym rozbić wina które mi nie smakuje).
p.s. seyval blanc u Ciebie nie dojrzeje, możesz go spokojnie skreślić i uchronić się od wykopywania. Jeśli zdecydujesz się na LC czy St. Pepin to koniecznie trzeba drugie tyle wsadzić Aurory do rozcieńczania kwasów, co by wino było pijalne.

Dublański ma w opisach taką samą mrozoodporność jak Aurora, może więc warto i tę odmianę brać pod uwagę.
Aromatyczności na pewno jej nie brakuje.

_________________
pozdrawiam Roman


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 87 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 22 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
News News Site map Site map SitemapIndex SitemapIndex RSS Feed RSS Feed Channel list Channel list
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO