Teraz jest czwartek, 5 lutego 2026, 19:30

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 21 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: środa, 14 stycznia 2026, 16:32 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 9 listopada 2006, 01:00
Posty: 4038
Lokalizacja: Garb Tenczyński, 355m n.p.m., Winnica FCCV
Jak w temacie. Wiem, że Tomek wrzucił już nastaw do zamrażarki. Ja przed chwilą włożyłem 4 odmiany: Veltlinery Solis i Signum, Sauvignon Signum oraz Sauvignac. Sztobry 3 oczkowe z dużym zapasem po obu stronach. Cięte dzisiaj powyżej 4-5 pąka, przy temperaturze w winnicy 0 st. Dałem do zamrażarki z temp. -18 i od razu ustawiłem na -23. Trzeba chyba kilkunastu godzin oby osiągnąć taką temperaturę. Sadzę, że sztobry są b.dobrze zahartowane. Najniższa temp. w winnicy jak dotąd: -16 st. Teraz pytanie, ile to trzymać ? Ze 3 doby będzie dobrze ?

_________________
Kilgore Trout napisał kiedyś opowiadanie w formie rozmowy między dwoma drożdżami.
Spożywając cukier i dusząc się we własnych ekskrementach, dyskutowały nad celem życia.
Z powodu swojej ograniczonej inteligencji nigdy nie wpadły na to, że robią szampana.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: środa, 14 stycznia 2026, 17:21 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 28 sierpnia 2007, 01:00
Posty: 1014
Lokalizacja: małopolska
Kilka praktycznych uwag:
1. Zamrażalka mocno nawiewa od tyłu i jest duża (nawet kilka stopni) różnica pomiędzy tyłem i przodem. To mocno zniekształcało wyniki w moich pierwszy testach. Obecnie sztobry pakuję do pudełka styropianowego co raz że spowalnia schładzanie/rozmrażanie i dwa zabezpiecza przed różnicami temperatur.
2. W pudełku trzeba umieścić termometr bezprzewodowy - żeby móc realnie monitorować temperaturę minimalną.
3. Poniżej -23C rzadko co zachowuje jakieś żywe pąki poza hybrydami 50-60% vinifery. Sensowne są zwykle dwa zakresy testu:
-22C do -23C - na przeżywalność paków
-24C do -26C - na ocenę uszkodzeń drewna
4. Ja stosuję metodę powolnego schładzania do -20C (ok. 48 godzin) i potem jeden kilkugodzinny strzał mrożenia do minimalnej temperatury docelowej po czym od razu wyjmuję pudełko i wystawiam na zewnątrz dodatkowo zapakowane w koc i sztobry powolutku rozmrażają się do OC w 2-3 dni.

Właśnie mrożę sztobry ok. 30-40 odmian od kolegi Gonciana i swoich. Ponieważ mam tu miks vinifer i hybryd ale też nic super mrozoodpornego (wszystko >= 75% vinifery) to planuję zrobić tylko jeden test na min. -23C żeby jakieś żywe pąki zostały.

_________________
Miłego dnia, Tomek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: środa, 14 stycznia 2026, 19:01 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 9 listopada 2006, 01:00
Posty: 4038
Lokalizacja: Garb Tenczyński, 355m n.p.m., Winnica FCCV
Ad.1. Ja to mam od przodu a poza tym są tam inne rzeczy.
Ad.2. Do podełka nie chowam. Termometr lodówkowy leży tuż obok.
Ad.3-4. Ok. Potrzymam nnie dłużej niż dobę.
Po rozmrożeniu planuję tylko włożyć do wody i czekać na zielone. Czyli takie uproszczone badanie. Może być ?

-- Śr, 14.01.2026 19:01 --

No nie wiem... po 3 godz termometr pokazuje -20. Coś za szybko to idzie. Dlatego zmniejszyłem ustawienie temp. na -21 i jutro rano dam -23 na jakieś 8 godzin.

_________________
Kilgore Trout napisał kiedyś opowiadanie w formie rozmowy między dwoma drożdżami.
Spożywając cukier i dusząc się we własnych ekskrementach, dyskutowały nad celem życia.
Z powodu swojej ograniczonej inteligencji nigdy nie wpadły na to, że robią szampana.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: czwartek, 15 stycznia 2026, 21:41 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 28 sierpnia 2007, 01:00
Posty: 1014
Lokalizacja: małopolska
DW napisał(a):
Po rozmrożeniu planuję tylko włożyć do wody i czekać na zielone. Czyli takie uproszczone badanie. Może być ?
Robię podobnie ale rozmrażam powoli, 2-3 dni w kocu/styropianie na zewnątrz, potem przycinam dolne i górne końcówki o 1cm i do wody w temp. pokojowej. Nie czekam na zielone tylko po 1-2 tygodniach badam pąki i drewno pod mikroskopem (tani na USB).
DW napisał(a):
No nie wiem... po 3 godz termometr pokazuje -20. Coś za szybko to idzie. Dlatego zmniejszyłem ustawienie temp. na -21 i jutro rano dam -23 na jakieś 8 godzin.
Trochę za szybko - jakbyś miał chociaż owinięte w ręcznik/kocyk to by mocno spowolniło ochładzanie. Aczkolwiek pąki mają określoną aktualną mrozoodporność i raczej szybkie schładzanie bez przekraczania temperatury krytycznej nie powinno ich uszkodzić.

-- Cz sty 15, 2026 10:41 pm --

Pudełko styropianowe sprawdza się doskonale - temperatura wewnątrz spada bardzo wolno, obecnie jest -18.5C. Jutro pewnie dobije do nastawionych -22C i wtedy uruchomię turbo do chwilowego -23.5C i na tym zakończę.
W teście są takie perełki jak Pinot Nova, Pamerzs, Pinot Regina, 08-3/6, 08-3/9, Abigel, 21-11-10/4, Calardis Musque, Panonia, Morava, Danubius, Bacska, Mujuretuli, Riesling, Saperavi, Rubinowy Magaracza, Ancellotta, Feteasca Neagra, Malbec, Abouriou, Messias, Wars i Sava, Seibel156 x Malbec, Saperavi x Korai Bibor, kilka moich selekcji 08-3/9 x Malbec i jeszcze ze 20 innych.

Czas oddzielić ziarno od plew ;-)

_________________
Miłego dnia, Tomek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: piątek, 16 stycznia 2026, 06:30 
Offline
Kiper
Kiper
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 9 marca 2024, 05:14
Posty: 516
Lokalizacja: Płaskowyż Tarnogrodzki
Na wtorek i środę zapowiadają u nas -22 do nawet -24 więc samo się oddzieli


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: piątek, 16 stycznia 2026, 18:00 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 9 listopada 2006, 01:00
Posty: 4038
Lokalizacja: Garb Tenczyński, 355m n.p.m., Winnica FCCV
U mnie eksperyment częściowo zakończony. Trwał zaledwie ca. 20 godz., z czego kilkanascie godz sztobry spędziły w temp. -25 st. Zamrażarka wychłodziła sie do takiej temp. wbrew zadanej -21 st.
Najlepiej ten szok zniósł Sauvignon Signum - żywy zachował się 1 z 3 pąków głównych oraz wszystkie pąki zapasowe. Pozostałe odmiany - wszystkie pąki martwe, z wyjątkiem pojedynczych pąków zapasowych u Veltliner Signum i Sauvignac. Na Veltliner Solis wszystkie pąki martwe czyli wypadł najgorzej.
Drugi komplet sztobrów poszedł do wody - może coś wypusci oraz łoza jest do sprawdzenia.

_________________
Kilgore Trout napisał kiedyś opowiadanie w formie rozmowy między dwoma drożdżami.
Spożywając cukier i dusząc się we własnych ekskrementach, dyskutowały nad celem życia.
Z powodu swojej ograniczonej inteligencji nigdy nie wpadły na to, że robią szampana.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: sobota, 24 stycznia 2026, 09:58 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 28 sierpnia 2007, 01:00
Posty: 1014
Lokalizacja: małopolska
DW napisał(a):
U mnie eksperyment częściowo zakończony. Trwał zaledwie ca. 20 godz., z czego kilkanascie godz sztobry spędziły w temp. -25 st. Zamrażarka wychłodziła sie do takiej temp. wbrew zadanej -21 st.
Najlepiej ten szok zniósł Sauvignon Signum - żywy zachował się 1 z 3 pąków głównych oraz wszystkie pąki zapasowe. Pozostałe odmiany - wszystkie pąki martwe, z wyjątkiem pojedynczych pąków zapasowych u Veltliner Signum i Sauvignac. Na Veltliner Solis wszystkie pąki martwe czyli wypadł najgorzej.
Drugi komplet sztobrów poszedł do wody - może coś wypusci oraz łoza jest do sprawdzenia.
To już wiesz że na te odmiany -25C to jednak za dużo. -23C do -24C byłoby optymalne.
Ja wyciągnąłem dziś z zamrażalki po powolnym dobiciu do dokładnie -23.0 w tempie -1C na kilka godzin. W sumie to nie wiem czego się spodziewać po pąkach, bo drewno powinno być raczej ok z wyjątkiem znanych słabeuszy jak Abouriou/Malbec.
Materiał będę sprawdzał najwcześniej w następny weekend bo mniej więcej tydzień jest potrzebny żeby był dobrze widoczne uszkodzenia drewna.

-- N sty 18, 2026 5:13 pm --

Na razie tylko bardzo wyrywkowo sprawdziłem kilka sztobrów, raczej pod kątem pąków bo na kambium/drewno jest za wcześnie.
Pierwsze wnioski:
1. Są odmiany (w tym nawet vinifera), które mają jeszcze żywe pąki nawet po -23C, więc spodziewam się że będą jakieś sensowne wnioski po sprawdzeniu całości.
2. Z dwójki Pamerzs / Pinot Regina od której zaczął się ten temat, ta druga wygląda o wiele lepiej. Co prawda brak żywych pąków ale drewno na razie rokuje dobrze. Natomiast Pamerzs ma bardzo miękkie drewno i już teraz widać na nim uszkodzenia co potwierdza moje podejrzenia, że to co miałem posadzone jako Pinot Regina było jednak Pamerzsem (zbyt wczesne i bez genów Ren3/Ren9 które Pinot Regina ma mieć). Ten mój Pinot Regina/Pamerzs testowałem już raz w zamrażalce i wyszedł bardzo słabo. To byłaby bardzo zła wiadomość bo to naprawdę wczesna odmiana. Cóż poczekajmy na finalną ocenę i zdjęcia. 2 lata temu myśląc że to Pinot Regina, skrzyżowałem go z Korai Bibor i mam z tego kilkadziesiąt odpornych siewek, które będę wiosną wysadzał do gruntu.

-- So sty 24, 2026 10:58 am --

Test zakończony, są duże niespodzianki jak to zwykle, dla mnie niektóre bardzo miłe, szczególnie linia 23/A (98.5% vinifery).
Technologia mrożenia w tym roku była bardzo dopracowana. Szczelny styropianowy termo-box, bardzo powolne schładzanie do -20C, cała doba w ok. -20C i kilkugodzinny zjazd precyzyjnie do -23.0C. Potem powolne rozmrażanie (2 doby do 0C), tydzień w wodzie w temp. pokojowej. Warunki na każdym etapie identyczne dla wszystkich sztobrów.

Wyniki są posortowane malejąco według % żywych pąków. Do liczenia, jako jeden żywy pąk przyjąłem co najmniej jeden żywy główny lub zapasowy.

Ocena drewna jest szacunkowa "na oko" i robiona na szybko. Nieco większy nacisk kładłem na żywe kambium, bo bez żywego kambium krzew i tak wypadnie niezależnie od stanu drewna. Skala:
0 - trup
1 - prawie trup
2 - regeneracja wątpliwa, duże uszkodzenia
3 - regeneracja możliwa ale skutki na pewno będą odczuwalne
4 - małe uszkodzenia, regeneracja bezproblemowa
5 - brak uszkodzeń lub minimalne

Wyniki:
Obrazek

Zdjęcia z mikroskopu:
https://drive.google.com/drive/folders/1QsSVYdfOiOmGWi7W70oWPHs5yLBj5zg4

_________________
Miłego dnia, Tomek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: sobota, 24 stycznia 2026, 10:32 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 9 listopada 2006, 01:00
Posty: 4038
Lokalizacja: Garb Tenczyński, 355m n.p.m., Winnica FCCV
No wreszcie ! Niesamowita praca, podziekowania :)

_________________
Kilgore Trout napisał kiedyś opowiadanie w formie rozmowy między dwoma drożdżami.
Spożywając cukier i dusząc się we własnych ekskrementach, dyskutowały nad celem życia.
Z powodu swojej ograniczonej inteligencji nigdy nie wpadły na to, że robią szampana.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: sobota, 24 stycznia 2026, 12:05 
Offline
Ekspert
Ekspert

Dołączył(a): niedziela, 18 września 2011, 22:16
Posty: 3424
Lokalizacja: Ostrzeszów, południowa WLKP
Widzę tu ogrom pracy badawczej. Doceniam też pracę w temacie uzyskania nowych odpornych mieszańców. Gratuluję.

Mnie (rzecz oczywista) zainteresowały wyniki odmian, które uprawiam lub na forum są bardziej rozpowszechnione.
Riesling - dobrze, że użyty w doświadczeniu, bo jako klasyk daje możliwość porównania z "nowościami". Potwierdza się, że pochodzenie i kilka wieków w dość surowym europejskim klimacie robi swoje (szkoda, że u nas dojrzewa zbyt późno).
Cserszegi Fuszeres - walory uprawowe tej odmiany u mnie zawsze były na plus. Jednak mrozy u mnie łagodne, więc akurat w tej dziedzinie obserwacji nie mogłem poczynić a wygląda na to, że i w tym zakresie odmiana jest w stanie się wystarczająco wybronić.
Wynik Panonii, Bacski, Messiasa (i kilku innych) niepokoi. Jednak można się było spodziewać, że hybrydy uzyskiwane na południu nie będą selekcjonowane w kierunku odporności na większe mrozy.
Co byłoby przy -25 czy - 30 °C aż strach pomyśleć. Życzyć sobie trzeba i innym łagodnych zim.

_________________
Pozdrawiam wszystkich - Sławek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: sobota, 24 stycznia 2026, 12:45 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 28 sierpnia 2007, 01:00
Posty: 1014
Lokalizacja: małopolska
Sztobry odmian Panonia, Morava, Bacska, Pinot Nova, Pinot Regina, Pamerzs, Pinot Regina, 08-3/6, Sauvignon Rytos/Maris dostałem od Andrzeja (Goncian), reszta była moja - świeżo cięta z kolekcji.
Być może dwudniowy transport wpłynął na przeżywalność pąków, bo co do drewna to raczej wątpię że miało to wpływ - były wśród nich zarówno dobre jak i słabe wyniki.

Panonia, Morava i Danubius to rodzeństwo. Według samego hodowcy zdecydowanie najbardziej mrozoodporny z nich jest Danubius, który w Serbii normalnie zaplonował po zimie -28C podczas gdy Panonia i Bacska były odnawiane od linii śniegu. Danubius w poprzednich latach dobrze wypadał w moich testach więc spodziewałem się powtórki w tym roku. Wyniki tej trójki mocno mnie zdziwiły - drewno super ale pąki już słabo. Mam na dysku prezentację włoską (Udine) z testem mrozoodporności -23.5C przez 12h więc trochę ostrzej niż u mnie i Panonia miała tam 10% żywych pąków - dosyć podobnie jak u mnie.

Fuszeres w testach regularnie dobrze wypada - zwykle w czołówce. Mam go na winnicy i zima 2023/2024, która prawie wybiła mi vinifery, nie zrobiła na nim wrażenia.

Messias - i tak jest dobrze bo przetrwał -23C i pewnie -25C też by przetrwał. A że bez plonu to już mniejsze zmartwienie, jeżeli to wystąpi raz na 10 lat.

Zwracam też uwagę na węgierską nowość - 21-11-10/4. Mrozoodporna, świetna uprawowo, a neutralny aromat zapowiada że i wino może być niezłe. Gdybym celował w białe to bym ją poważnie rozważał, oczywiście po próbie wina.

_________________
Miłego dnia, Tomek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: niedziela, 25 stycznia 2026, 01:57 
Offline
mistrz
mistrz

Dołączył(a): wtorek, 29 września 2020, 13:53
Posty: 383
Lokalizacja: Scyzoryków
Budzik napisał(a):
.............. Być może dwudniowy transport wpłynął na przeżywalność pąków, bo co do drewna to raczej wątpię że miało to wpływ - były wśród nich zarówno dobre jak i słabe wyniki. ............
.
Nic nie wiem, jak wyglądał cały proces przesyłania, bo nie miałem na to wpływu. Ja jako zainteresowany, dokładnie zastosowalem się do otrzymanych wskazówek odnośnie uniknięcia rozhartowania sztobrów. Przecież pracownicy firmy kurierskiej pracują w pomieszczeniach (a widziałem ich bez kurtek) i w warunkach transportowych, co najmniej min jakie są określone przepisami BHP. Powyższe podejrzenie, że transport sztobrów wpłynął na wyniki, moim zdaniem jest chyba prawdopodobne.

_________________
Andrzej


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: niedziela, 25 stycznia 2026, 09:46 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 28 sierpnia 2007, 01:00
Posty: 1014
Lokalizacja: małopolska
Nie wiemy jaka była temperatura w trakcie transportu i przechowywania paczki przez kuriera. Jeżeli dodatnia - mogły się nieco rozhartować a pąki mogły się też przez dwie doby lekko przesuszyć. To nie byłyby jakieś dramatyczne różnice w wynikach ale mogłyby je nieco zafałszować.
Jeżeli miałbym następnym razem użyć do testu materiał dostarczany kurierem, to już tylko w termo-boxie z zamrożonym wkładem chłodzącymi, co da pełną gwarancję braku rozhartowania. Dodatkowo sztobry zapakowane próżniowo (domowe vacuum) = zero przesuszenia. To nieco podnosi koszt wysyłki ale całkowicie zamyka temat różnicy pomiędzy źródłami materiału. Zapraszam za rok do dołączenia do kolejnego testu - robię co rok ;-)

Druga ważna sprawa - odporność w zamrażalce jest na pewno niższa niż odporność polowa o ok. 1-3C. Wynika to z wielu czynników ale tak jest i trzeba to mieć na uwadze. Co natomiast nie podlega dyskusji, to odporność względna odmian w ramach jednego dobrze zrobionego testu zamrażalkowego. Ja np. porównuje swoje selekcje do referencji czyli Rieslinga i na tej podstawie mogę stwierdzić że selekcja X jest np. bardziej mrozoodporna niż Riesling co już jest dla mnie wystarczające. Sensowne byłoby dodanie do testu popularnych u nas PIWI jak Solaris, Regent czy Johanniter ale niestety nie mam ich w kolekcji.

Jeszcze odnośnie Panoni - może po prostu ta odmiana ma faktycznie LT50 (zamrażalkowe) ok. 21-22C? We włoskim teście wyglądało to tak:

Cytuj:
Varietà resistenti ai patogeni tra tradizione e innovazione
M. Morgante, G. Di Gaspero. E. Peterlunger, R. Testolin
Obrazek

_________________
Miłego dnia, Tomek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: niedziela, 25 stycznia 2026, 11:43 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 9 listopada 2006, 01:00
Posty: 4038
Lokalizacja: Garb Tenczyński, 355m n.p.m., Winnica FCCV
Mnie zastanawia jedna sprzeczność w tych wynikach odnośnie selekcji Saperavi Budeshuri x Malbec Precoce. Niektóre z tych selekcji mają b. dobry wynik, inne b. słaby. Oddzielnie każda z odmian rodzicielskich też nie zachwyca. Jak to interpretujesz ?

_________________
Kilgore Trout napisał kiedyś opowiadanie w formie rozmowy między dwoma drożdżami.
Spożywając cukier i dusząc się we własnych ekskrementach, dyskutowały nad celem życia.
Z powodu swojej ograniczonej inteligencji nigdy nie wpadły na to, że robią szampana.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: niedziela, 25 stycznia 2026, 12:21 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 28 sierpnia 2007, 01:00
Posty: 1014
Lokalizacja: małopolska
DW napisał(a):
Mnie zastanawia jedna sprzeczność w tych wynikach odnośnie selekcji Saperavi Budeshuri x Malbec Precoce. Niektóre z tych selekcji mają b. dobry wynik, inne b. słaby. Oddzielnie każda z odmian rodzicielskich też nie zachwyca. Jak to interpretujesz ?
Tak, to jest bardzo ciekawe zagadnienie bo Malbec powinien pociągnąć mocno w dół całą linię i tego się spodziewałem.
Jeszcze dziwniejsza sytuacja jest w linii 23/A (08-3/9 x Malbec) gdzie owszem 08-3/9 jest wysoko mrozoodporne, ale 23/A4 i 23/A1 okazały się wyraźnie lepsze od niej, choć jest też słabe 23/A6.
Nie wiem z czego wynikają te rozbieżności i to że selekcje z krzyżówki mają wyraźnie wyższą mrozoodporność od obu rodziców. Jedyne co pozostaje to ponownie zweryfikować te selekcje za rok i jeżeli ich wysoka mrozoodporność się potwierdzi i będzie wsparta dobrym winem, to 23/A4 i 23/A1 (PIWI) oraz SB-MP/22/1 i SB-MP/22/2 (vinifery) będą naturalnymi kandydatami do wyboru odmiany/odmian do rejestracji.

Po zimie 2023/2024 raczej nie zamierzam już sadzić, promować ani używać w hodowli odmian które nie są w stanie dobrze przetrwać co najmniej -25C w polu, co z grubsza odpowiada właśnie -23C w zamrażalce.

-- N sty 25, 2026 1:21 pm --

Notabene wino z 23/A1 było na naszej degustacji ale to była nano-próbka i stwierdziliśmy zgodnie że jest tak utleniona, że nie można jej ocenić. Jedynie co mogliśmy wywnioskować to że nie ma w niej muszkatu (po 08-3/9).

_________________
Miłego dnia, Tomek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: niedziela, 25 stycznia 2026, 13:23 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 9 listopada 2006, 01:00
Posty: 4038
Lokalizacja: Garb Tenczyński, 355m n.p.m., Winnica FCCV
Budzik napisał(a):
...Nie wiem z czego wynikają te rozbieżności i to że selekcje z krzyżówki mają wyraźnie wyższą mrozoodporność od obu rodziców. ....
Może warto sprawdzić czy faktycznie te selekcję są tym za co je uważasz - wypadki przy pracy każdemu się zdarzają :)

_________________
Kilgore Trout napisał kiedyś opowiadanie w formie rozmowy między dwoma drożdżami.
Spożywając cukier i dusząc się we własnych ekskrementach, dyskutowały nad celem życia.
Z powodu swojej ograniczonej inteligencji nigdy nie wpadły na to, że robią szampana.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 21 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 20 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
News News Site map Site map SitemapIndex SitemapIndex RSS Feed RSS Feed Channel list Channel list
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO