Teraz jest środa, 18 lutego 2026, 07:07

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 168 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 7, 8, 9, 10, 11, 12  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Panonia
PostNapisane: poniedziałek, 21 lipca 2025, 12:21 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 6 listopada 2005, 01:00
Posty: 7118
Lokalizacja: Warszawa/ogr.winoroslowy - Mazowsze
Ta odmiana u mnie źle się czuje ?
W ub.roku tylko nieliczne grona. W tym roku całkowity brak owoców po wiosennych przymrozkach. Dla porównania nawet Sieger, Gewurztraminer, Souvignier Gris i Sauvitage mają nieliczne grona ,ale jednak mają !
La Crescent, Osceola Muscat. Petite Amie, Aurore owocują obficie nawet z pąków zapasowych. :D

-- Pn, 21.07.2025 12:21 --

vanKlomp napisał(a):
solnik napisał(a):
Brak owocowania po przymrozkach dyskwalifikuje u mnie tą odmianę. Niestety ale zwykle co roku na wiosnę mam totalne wymrożenie całości nasadzeń.

Skoro tak to daj sobie spokój z winoroślą. Stanowisko nie nadaje się na uprawę winorośli. Posadź borówki albo zainwestuj w zraszacze.

Borówki u mnie w tym roku też nie owocują :shock:

_________________
Pozdrawiam Zbyszek B


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Panonia
PostNapisane: poniedziałek, 21 lipca 2025, 15:28 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 4 maja 2011, 06:28
Posty: 5612
Lokalizacja: Łódź i okolice
Zbyszku mam ten sam problem z Panonią. A borówki u mnie wyschły

_________________
Quidquid agis prudenter agas et respice finem.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Panonia
PostNapisane: poniedziałek, 21 lipca 2025, 20:36 
Offline
przedszkolak
przedszkolak

Dołączył(a): wtorek, 28 września 2021, 21:02
Posty: 80
Lokalizacja: okolice Kocmyrzowa koło Krakowa
Panonia była zbierana dokładnie 1 września, z kwasem 10 i blg 22. Czyli dość wcześnie jak na tą odmianę.
Faktycznie wydaje się istotne, by obserwować jagody i jak zauważyłem pierwsze łapiące kolor bursztynu, po rozmowie z Robertem, padła decyzja zbierać. Nawet w smaku te jagody łapiące wybarwienie traciły na jakości.
Na początku po fermentacji kwas przeszkadzał i myślałem że będzie po zabawie, ale teraz po 10 miesiącach miłe zaskoczenie.
Okazuje się że nie jest to taka trudna odmiana w winifikacji jak niektórzy straszą.

Co do tego roku, wiele odmian u mnie się osypuje, Panonia jako jedna z nielicznych zawiązała w miarę normalnie.

_________________
Pozdrawiam Łukasz


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Panonia
PostNapisane: czwartek, 24 lipca 2025, 21:02 
Offline
mistrz
mistrz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 14 stycznia 2020, 21:11
Posty: 289
Lokalizacja: Warszawa/Brańszczyk k.Wyszkowa
zbyszekB napisał(a):
Ta odmiana u mnie źle się czuje ?
W ub.roku tylko nieliczne grona. W tym roku całkowity brak owoców po wiosennych przymrozkach. Dla porównania nawet Sieger, Gewurztraminer, Souvignier Gris i Sauvitage mają nieliczne grona ,ale jednak mają !
La Crescent, Osceola Muscat. Petite Amie, Aurore owocują obficie nawet z pąków zapasowych. :D

U mnie Panonia tak samo. Po pierwszym roku porosła pięknie. A potem co roku to gorzej. W tym po mrozie niektóre krzaki to dramat - nie bedzie z czego ich odbudować.
Inne odmiany radzą sobie lepiej. Mimo mrozu licze na owocowanie na solarisie, seyvalu (ten szaleje i trzeba go redukować, aczkolwiek wątpię czy dojrzeje). Aurora i Lacrescent też coś może dadzą.

_________________
Pozdrawiam! Piotrek
--- Mazovia is cool! ---


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Panonia
PostNapisane: piątek, 25 lipca 2025, 08:53 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 7 listopada 2010, 19:42
Posty: 2439
Lokalizacja: Wzgórza Trzebnickie
Ja ostatnie wino z Panonii zrobiłem w 2023 roku. Zbiór 07.10.2023, 22 Brix, TA 9.
Na dzisiaj, jakbym miał ocenić, to kwasowość wina jest lekko za wysoka (dla mnie) - to jest to wino które było w Piecach na zlocie degustowane.

Co do utlenienia (w moim winie go nie było) to ja poszedłem tą drogą, żeby zastosować silną sedymentację z enzymem depektynizującym. To jest enzym pektolityczny, ale nie do zwiększania uzysku soku, tylko do rozbijania pektyn w celu ich sedymentacji przed fermentacją. To mi się dobrze sprawdziło.
Myślę, że Panonia zawiera właśnie zwiększoną ilość jakichś pektyn, które dość mocno wpływają na równowagę REDOX w winie. W tym moim winie z kolei na etapie wczesnego dojrzewania były wyczuwalne nuty redukcyjne, z którymi sobie musiałem poradzić.

_________________
https://www.facebook.com/profile.php?id=61567280121986


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Panonia
PostNapisane: piątek, 25 lipca 2025, 10:48 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 21 października 2004, 01:00
Posty: 4795
Lokalizacja: Rybnik
Zbyszku to wino jeszcze piliśmy kilka miesięcy później na bardziej kameralnym spotkaniu i przeszło ona dużą metamorfozę na plus - pojawiły się zupełnie nowe aromaty.
Ja mam nadzieję zacząć w tym roku eksperymenty wnifikacyjne z tą odmianą, ale raczej dam jej powisieć, bo nie lubię wyraźnej kwasowości w winach.

_________________
Pozdrawiam, Mietek

______________________________________________________________________
Błogosławiony ten, co nie mając nic do powiedzenia, nie obleka tego faktu w słowa.
(J. Tuwim)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Panonia
PostNapisane: piątek, 25 lipca 2025, 12:03 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 7 listopada 2010, 19:42
Posty: 2439
Lokalizacja: Wzgórza Trzebnickie
Tak, aromatycznie Panonia fajnie się rozwija w trakcie leżakowania.

Mam jeszcze kilka butelek z 2023 r, będę obserwował :-)

_________________
https://www.facebook.com/profile.php?id=61567280121986


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Panonia
PostNapisane: piątek, 25 lipca 2025, 12:06 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 28 lutego 2012, 19:55
Posty: 2355
Lokalizacja: południowe świętkorzyskie
Niezależnie od nauczenia się winifikacji i opanowania optymalnego terminu zbioru, podstawowy atut uprawy Pannonii objawia się w sezonach o tak ciężkim przebiegu pogody jak to obserwujemy teraz w szczycie sezonu wegetacji. Spadło 100 mm, zapowiadają kolejny niż z południa, i kolejne ponad 100 mm. Tymczasem obok Bacski i włoskich Sauvignonów, kiedy to po dłuższej suszy i słabych przyrostach, potem gradzie, wszystko zaczęło po deszczach mocno rosnąć i nowe przyrosty są na większości odmian nieodporne, w tym newralgicznym momencie nie muszę się na Pannonii martwić o infekcje mączniakami, kombinować dobór oprysków i biegać z opryskiwaczem aby dotrzymać owoce i całe krzewy w dobrej kondycji.

Wysłane z mojego M2011K2G przy użyciu Tapatalka

_________________
Pozdrawiam Robert
https://www.fotosik.pl/u/WinnicaPlechow/albumy
Stacja meteo na winnicy : https://www.wunderground.com/weather/pl/plechów/IPLECH5


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Panonia
PostNapisane: piątek, 25 lipca 2025, 12:24 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 21 października 2004, 01:00
Posty: 4795
Lokalizacja: Rybnik
Robert, pełna zgoda. Uprawowo Panonia to prawie ideał. Na dodatek ma luźne grona i trudno się infekuje. U mnie na dodatek, w odróżnieniu od innych, z przymrozkami poradziła sobie znakomicie.

_________________
Pozdrawiam, Mietek

______________________________________________________________________
Błogosławiony ten, co nie mając nic do powiedzenia, nie obleka tego faktu w słowa.
(J. Tuwim)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Panonia
PostNapisane: środa, 30 lipca 2025, 05:33 
Offline
przedszkolak
przedszkolak

Dołączył(a): środa, 19 kwietnia 2017, 20:06
Posty: 71
Lokalizacja: Ropa
Ja również potwierdzam , że po przymrozkach mam owocowanie na poziomie ok 1.5- 2kg na krzew . 4 rok uprawy, prowadzony na
podwójnego Guyot'a

_________________
380 mnpm


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Panonia
PostNapisane: środa, 30 lipca 2025, 09:11 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 9 kwietnia 2011, 14:29
Posty: 1218
Lokalizacja: okolice Kocmyrzowa. Kraków
Przemek to rewelacja, po przymrozkach (uszkodzone pąki), i takie spodziewane obciążenie to jest ok, nie trzeba robić redukcji gron.
W założeniu że, nic i nikt nie przeszkodził w okresie wegetacji, od marca do września, jakiego plonu można spodziewać się na tej odmianie.
I najważniejsze, ile trzeba zbierać kg, z krzaka na uczciwe wino.

_________________
Pozdrawiam- Mirek.
________________________________________________________
Do sukcesu nie ma żadnej windy. Trzeba iść po schodach. ~ Emil Oesch `


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Panonia
PostNapisane: środa, 3 września 2025, 14:22 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 6 listopada 2005, 01:00
Posty: 7118
Lokalizacja: Warszawa/ogr.winoroslowy - Mazowsze
Wg instytutu w Nowym Sadzie (Serbia)
Odporna na choroby, dojrzewa 2 tygodnie przed rieslingiem,gromadzi dużo cukrów i kwasów, łatwo się utlenia przy wyrobie wina, wino wysokiej jakości - http://polj.uns.ac.rs/wp-content/upload ... Beljin.pdf

_________________
Pozdrawiam Zbyszek B


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Panonia
PostNapisane: czwartek, 4 września 2025, 09:19 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 9 kwietnia 2011, 14:29
Posty: 1218
Lokalizacja: okolice Kocmyrzowa. Kraków
Zbyszek, ale nie koniecznie musi to tak być, jak piszesz, chodzi o utlenienie soku z Panoni. Może to wyjątek, może poprawna winifikacja, piłem wino Panonia 2024 u kolegi Łukasza @Jeki, i ono właśnie nie było nic, a nic utlenione. Wyrób wina metoda garażowa. Może z tym utlenieniem to taka łatka przyklejona dla tej odmiany.

_________________
Pozdrawiam- Mirek.
________________________________________________________
Do sukcesu nie ma żadnej windy. Trzeba iść po schodach. ~ Emil Oesch `


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Panonia
PostNapisane: czwartek, 4 września 2025, 10:23 
Offline
mistrz
mistrz

Dołączył(a): niedziela, 19 października 2014, 13:24
Posty: 211
Lokalizacja: Jarosław
Ja utleniłem w tamtym roku. Przy standardowej technologii wina białego.

Późno zbierałem owoce miały już bursztynowy kolor


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Panonia
PostNapisane: czwartek, 4 września 2025, 21:55 
Offline
przedszkolak
przedszkolak

Dołączył(a): wtorek, 28 września 2021, 21:02
Posty: 80
Lokalizacja: okolice Kocmyrzowa koło Krakowa
julian napisał(a):
Ja utleniłem w tamtym roku. Przy standardowej technologii wina białego.

Późno zbierałem owoce miały już bursztynowy kolor


I tu właśnie doszukujemy się przyczyn utlenienia tej odmiany. Trzeba zbierać jak tylko pojawiają się pierwsze jagody w kolorze bursztynu. Jagody tej odmiany jak zaczynają się przebarwiać to bardzo łatwo odchodzą od szypułek. To prawdopodobnie droga którędy następuje utlenienie soku już w jagodzie.

_________________
Pozdrawiam Łukasz


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 168 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 7, 8, 9, 10, 11, 12  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 80 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
News News Site map Site map SitemapIndex SitemapIndex RSS Feed RSS Feed Channel list Channel list
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO