Teraz jest poniedziałek, 5 stycznia 2026, 08:34

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 785 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 25, 26, 27, 28, 29, 30, 31 ... 53  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: czwartek, 2 września 2021, 11:01 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 28 lutego 2012, 19:55
Posty: 2348
Lokalizacja: południowe świętkorzyskie
suszi napisał(a):
Robert czy przy takiej pogodzie wciąż dał byś etykietkę PIWI Dublańskiemu?


Oczywiście. Brak m.rz, zresztą na m.rz nawet go nie pryskam, przy tej pogodzie m.p. u mnie nie w tym roku występuje. Owoce nie gniją, nawet jak uszkadzane przez osy to się pleśń na owocach nie roznosi, gdyby jeszcze tak mocno nie rosła i trochę bardziej pionowo to byłoby idealnie. Muszę jeszcze trochę dosadzić, żeby była odpowiednia ilość, bo plenność niezbyt duża, a po obraniu tego co osy zjedzą to zostaje jeszcze mniej.
Wino w kupażu z Nektarem i CsF z 2020 mimo początkowych moich zastrzeżeń teraz pokazuje swój potencjał. Trzymam dalej jeszcze z pół roku w balonie.
W tym roku zbiór planuję za ok. 3 tygodnie, razem z CsF, Nektarem (jak coś zostanie, bo osy go niszczą straszliwie) i Kosmopolitą.

_________________
Pozdrawiam Robert
https://www.fotosik.pl/u/WinnicaPlechow/albumy
Stacja meteo na winnicy : https://www.wunderground.com/weather/pl/plechów/IPLECH5


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: poniedziałek, 27 września 2021, 21:17 
Offline
Ekspert
Ekspert

Dołączył(a): niedziela, 18 września 2011, 22:16
Posty: 3406
Lokalizacja: Ostrzeszów, południowa WLKP
Po 48 h sedymentacji 17 litrów Soreli (70%) i Fleurtai (30%) uzyskałem tylko 7 litrów soku i aż 10 litrów "zielonego mułu" (to nawet gorzej niż w zeszłym roku). Problem się powtarza. A rośnie to nawet zdrowo, ale cóż...
Dobrze, że zakupiłem minimalne ilości sadzonek, bo będzie mniej pracy przy ewentualnym pożegnaniu.
Jako ciekawostkę dodam, że w nastawie Dublańskiego i ogólnoużytkowego Garantosa owego "mułu" było poniżej 10%.

_________________
Pozdrawiam wszystkich - Sławek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: poniedziałek, 27 września 2021, 21:50 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 21 października 2004, 01:00
Posty: 4758
Lokalizacja: Rybnik
sajko71 napisał(a):
Po 48 h sedymentacji 17 litrów Soreli (70%) i Fleurtai (30%) uzyskałem tylko 7 litrów soku i aż 10 litrów "zielonego mułu" (to nawet gorzej niż w zeszłym roku). Problem się powtarza. A rośnie to nawet zdrowo, ale cóż...

Czy próbowałeś zastosować jakiś enzym pektolityczny?

_________________
Pozdrawiam, Mietek

______________________________________________________________________
Błogosławiony ten, co nie mając nic do powiedzenia, nie obleka tego faktu w słowa.
(J. Tuwim)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: poniedziałek, 27 września 2021, 21:58 
Offline
Ekspert
Ekspert

Dołączył(a): niedziela, 18 września 2011, 22:16
Posty: 3406
Lokalizacja: Ostrzeszów, południowa WLKP
W obu przypadkach Safizym Pres.

_________________
Pozdrawiam wszystkich - Sławek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: wtorek, 28 września 2021, 05:25 
Offline
nowicjusz
nowicjusz

Dołączył(a): piątek, 23 listopada 2018, 23:43
Posty: 32
Może do takich odmian dobry był by filtr płytowy. Powinien rozwiać sprawę przy dużej gradacji.

Sent from my ONEPLUS A3003 using Tapatalk


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: wtorek, 28 września 2021, 06:38 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 13 października 2008, 01:00
Posty: 2357
Lokalizacja: Dębica
guma44 napisał(a):
Może do takich odmian dobry był by filtr płytowy. Powinien rozwiać sprawę przy dużej gradacji.

Nie, filtr płytowy się zatka od razu.
Jeśli już to są specjalnie próżniowe filtry do osadów - bardzo drogie.
Możesz spróbować fermetacji bez sedymentacji - drożdże rozbijają cząsteczki owoców i potem łatwiej się osad oddziela - ale zwykle odbija się to niekorzystnie na smaku. Ale co szkodzi spróbować? Nie masz tego dużo.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: wtorek, 28 września 2021, 07:17 
Offline
nowicjusz
nowicjusz

Dołączył(a): piątek, 23 listopada 2018, 23:43
Posty: 32
Canin napisał(a):
guma44 napisał(a):
Może do takich odmian dobry był by filtr płytowy. Powinien rozwiać sprawę przy dużej gradacji.

Nie, filtr płytowy się zatka od razu.
Jeśli już to są specjalnie próżniowe filtry do osadów - bardzo drogie.
Możesz spróbować fermetacji bez sedymentacji - drożdże rozbijają cząsteczki owoców i potem łatwiej się osad oddziela - ale zwykle odbija się to niekorzystnie na smaku. Ale co szkodzi spróbować? Nie masz tego dużo.
W profesjonalnych winnicach stosują tą metodę więc musi się jakoś dać to przefiltrować stosując odpowiednią gradację. Chyba, że tam już z prasy wychodzi lepszy moszcz.

Sent from my ONEPLUS A3003 using Tapatalk


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: wtorek, 28 września 2021, 08:05 
Offline
mistrz
mistrz

Dołączył(a): wtorek, 29 września 2020, 13:53
Posty: 374
Lokalizacja: Scyzoryków
Canin napisał(a):
... Możesz spróbować fermetacji bez sedymentacji ...


I moim zdaniem to właściwy kierunek.
Ale też mógłbyś zrobić wino pomarańczowe.

_________________
Andrzej


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: wtorek, 28 września 2021, 08:24 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 28 lutego 2012, 19:55
Posty: 2348
Lokalizacja: południowe świętkorzyskie
Dwa lata temu za radą Romana, żeby osadów nie wyrzucać zrobiłem Soreli osobno po sedymentacji i osobno "błoto". Błoto fermentowało o wiele skuteczniej i do końca, wino potem szybko się sklarowało, goryczki niewiele, ale wyszło dość proste, puste i bez aromatów, w przeciwieństwie tego z soku po sedymentacji. Odmiana jest na wybitne wina jakościowe, na dodatek odporna na mączniaki, niestety Włosi nie napisali że daje tyle osadów, i że rośnie we wszelkich kierunkach, tylko nie w pionie.
Krzyżówki z Sauvignon Blanc im jednak wyraźnie lepiej się udały niż te z Tokajem Friulijskim, jak Soreli.
Przy winifikacji np. Sauvignon Maris daje niewielkie ilości osadów, na poziomie Pannonii - ok. 7-8 %, i wino bez goryczki zrobi nawet laik.

_________________
Pozdrawiam Robert
https://www.fotosik.pl/u/WinnicaPlechow/albumy
Stacja meteo na winnicy : https://www.wunderground.com/weather/pl/plechów/IPLECH5


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: wtorek, 28 września 2021, 10:42 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 4 maja 2011, 06:28
Posty: 5589
Lokalizacja: Łódź i okolice
sajko71 napisał(a):
uzyskałem tylko 7 litrów soku i aż 10 litrów "zielonego mułu"

Przefermentuj osobno a ten muł potem uszlachetnij termicznie. :wink:

_________________
Quidquid agis prudenter agas et respice finem.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: wtorek, 28 września 2021, 12:44 
Offline
Ekspert
Ekspert

Dołączył(a): niedziela, 18 września 2011, 22:16
Posty: 3406
Lokalizacja: Ostrzeszów, południowa WLKP
Tak też robię. Tu bardziej chodzi o ukazanie problemu z odmianą. Są zapewne tacy którzy posadzili lub planują posadzić wieksze ilości i bez pewnych dodatkowych zabiegów może być kłopot.

_________________
Pozdrawiam wszystkich - Sławek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: środa, 29 września 2021, 18:28 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 9 listopada 2006, 01:00
Posty: 4021
Lokalizacja: Garb Tenczyński, 355m n.p.m., Winnica FCCV
sajko71 napisał(a):
Tak też robię. Tu bardziej chodzi o ukazanie problemu z odmianą. Są zapewne tacy którzy posadzili lub planują posadzić wieksze ilości i bez pewnych dodatkowych zabiegów może być kłopot.
Slawku, dzisiaj chyba nikt już nie sadzi większych ilosci bez dokladnego rozpoznania. Sadzenie winnic obecnie to co innego niż 15 lat temu. Natomiast testowe 25-50 krzaczków to żaden problem. Zawsze można je wykopać i posadzić kolejną nowość. A frajda z testowania pozostaje na zawsze.

_________________
Kilgore Trout napisał kiedyś opowiadanie w formie rozmowy między dwoma drożdżami.
Spożywając cukier i dusząc się we własnych ekskrementach, dyskutowały nad celem życia.
Z powodu swojej ograniczonej inteligencji nigdy nie wpadły na to, że robią szampana.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: niedziela, 3 października 2021, 18:11 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 28 lutego 2012, 19:55
Posty: 2348
Lokalizacja: południowe świętkorzyskie
Małe porównanie odporności w mojej lokalizacji nowych PIWI na te tragiczne warunki pogodowe, czyli niespotykane dotąd opady, grad + szerszenie i muszki. Foto z dziś.

Bezapelacyjny zwycięzca sezonu wśród PIWI czyli Bacska, na dodatek teraz błyskawicznie nadrabia opóźnienie i robi parametry, brak uszkodzeń, pleśni, i problemów fizjologicznych z przyswajaniem składników i poziomem cukru:

Obrazek
Obrazek

Pannonia wyjątkowo w jednej lokalizacji obok Galantha oberwała w ok. 30%-50 od szerszeni, w innej jest bardzo ok. jutro zbiór :

Obrazek
Obrazek

Sauvignon Maris (UD 30-080) - dzięki późności ominęły tą odmianę wszelkie nieszczęścia, do tego w pełni odporna na mączniaki, bez problemu tuż po połowie października doleci na jakościowe wino, moim zdaniem lepsze od rodzica, w mojej lokalizacji takie odmiany obarczone pewnym ryzykiem bo późne, ale patrząc po kolejnych latach to jedyny ratunek na owady i nieprzewidywalną letnią pogodę:

Obrazek
Obrazek
Obrazek

młode krzewy Sauvignon M. bez oprysków:
Obrazek

Dla porównania odmiany wczesne, o których jakości wina mam jak najlepsze zdanie, ale w tym roku zniszczone przez grad i owady a w konsekwencji weszła i sz.p. :
Soreli (piękna "tokajska" pleśń jak się niektórym tu marzy, poradźcie trzymać dalej na Tokaja bo piękna pogoda ma być w październiku :lol: ):

Obrazek
Obrazek

Fleurtai:
Obrazek

Podobnie niestety wygląda też Sauvignon Kretos i Kosmopolita zupełnie rozniesione przez szerszenie.

_________________
Pozdrawiam Robert
https://www.fotosik.pl/u/WinnicaPlechow/albumy
Stacja meteo na winnicy : https://www.wunderground.com/weather/pl/plechów/IPLECH5


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: niedziela, 3 października 2021, 18:40 
Offline
Ekspert
Ekspert

Dołączył(a): niedziela, 18 września 2011, 22:16
Posty: 3406
Lokalizacja: Ostrzeszów, południowa WLKP
U mnie Soreli i Fleurtai dotrwały do zbioru w bardzo dobrym stanie ( tylko z bardzo nielicznymi jagodami dotkniętymi szarą pleśnią) , więc problem u Roberta to wynik przede wszystkim
przebiegu pogody i innych lokanych warunków.

_________________
Pozdrawiam wszystkich - Sławek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: niedziela, 3 października 2021, 18:49 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 28 lutego 2012, 19:55
Posty: 2348
Lokalizacja: południowe świętkorzyskie
sajko71 napisał(a):
U mnie Soreli i Fleurtai dotrwały do zbioru w bardzo dobrym stanie ( tylko z bardzo nielicznymi jagodami dotkniętymi szarą pleśnią) , więc problem u Roberta to wynik przede wszystkim
przebiegu pogody i innych lokanych warunków.
Dokładnie jest tak jak piszesz. Problem nr 1 to po raz pierwszy taka ilość szerszeni przy niemal braku os. Osy to przy szerszeniach bardzo porządne stworzenia, bo nie niszczą jagód przez nakłucia ale jedzą do końca, szerszeń napocznie i zostawia co prowadzi do znacznie gorszych skutków niż w wypadku os, roznosi przy tym niemiłosiernie wszelakie patogeny na owocach.
W ub roku zebrałem Fleurtai w bardzo dobrym stanie.

Wysłane z mojego Mi 9T Pro przy użyciu Tapatalka

_________________
Pozdrawiam Robert
https://www.fotosik.pl/u/WinnicaPlechow/albumy
Stacja meteo na winnicy : https://www.wunderground.com/weather/pl/plechów/IPLECH5


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 785 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 25, 26, 27, 28, 29, 30, 31 ... 53  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
News News Site map Site map SitemapIndex SitemapIndex RSS Feed RSS Feed Channel list Channel list
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO