jasiu83 napisał(a):
Panie i panowie wino ogrodnicy jak tam wasze Nektary?
U mnie przy niskiej presji i podstawowej ochronie zero jakiejkolwiek infekcji.
Krzewy trzyletnie zostawione po 2-3 grona zaskakująco duże jak na przerobową odmianę.
Wygląda że jest troszkę późniejszy od Solarisa.
Chyba wykopię Jochannitera

W tym sezionie nie ma presji m.rz. więc i Nektar zdrowy. Wymaga profilaktyki na m.rz jak każda przeciętnie podatna na m.rz. vinifera.
Z wielkich pozytywów to jego bardzo dobra odporność na szarą pleśń, i przyzwoita na m.p.
Co mnie jeszcze bardziej cieszy Nektar wcale nie jest tak przesadnie wczesny jak opisują, w tym sezonie to Csersegi Fuseres szaleje w wczesnością. W normalnym sezonie do zbioru pomiędzy 15-25 września (przy bardzo porządnej dojrzałości) w mojej lokalizacji. W tym roku Nektar do zbioru za ok. 10 dni.
Smak to połączenie pikantności Csersegi z bardzo przyjemnym muszkatem. Owoce praktycznie bez miąższu, sam sok. Powinien być większy uzysk soku od innych odmian białych. Co ważne podobnie jak Kozmopolita mimo dojrzałości utrzymuje sporą kwasowość - przynajmniej kompot nie wyjdzie.
Nie ruszają tego podobnie jak CF żadne owady, owoce idealnie zdrowe. Znakomite drewnienie. Wygląda podobnie jak Csersegi na strzał w 10. Moim zdaniem idealny cuveepartner do Dublańskiego.
Oglądałem krzewy w lokalizacji sporo gorszej od mojej, wszędzie radzi sobie dobrze.
Krzewy praktycznie nie wymagają latem pracy, nie zagęszczają się. owoce dobrze doświetlone gromadzą sporo aromatu.
Cóż, po paru latach uprawy stałem się fanem odmian węgierskich, i de facto wszystkie białe odmiany które mam (oprócz Hibernala) pochodzą z terenu byłej CK Monarchii

.
Od Nektara jeszcze wyżej cenię Pannonię (podobny termin dojrzewania, i taka sama łatwa uprawa) która dodatkowo nie potrzebuje oprysków. W testowym plonie zachwyca smakiem i pełną odpornością także na sz.p. odmiana z Udine - Soreli. Jest w czym wybierać.