Teraz jest czwartek, 1 stycznia 2026, 16:46

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 26 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2
Autor Wiadomość
PostNapisane: czwartek, 27 maja 2021, 11:07 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 6 listopada 2005, 01:00
Posty: 7096
Lokalizacja: Warszawa/ogr.winoroslowy - Mazowsze
MarkD napisał(a):
Dziękuję za wszystkie odpowiedzi! Skorzystam na pewno.

-- czwartek, 27 maja 2021, 06:09 --

siekiernik napisał(a):
Jest tam niedaleko winnica, w Kadynach. Może warto podjechać, zobaczyć jakie odmiany tam mają. Jedne drzwi do wyważania mniej, przynajmniej w temacie doboru szczepów.


Tak, byłem widziałem. Sadzili :
Leon Millot – (V.riparia x V.rupestris x Goldriesling) 1800 sztuk
Swenson Red (synonim Elmer) – (E.S. 56 x Seibel 11 803) 240 sztuk
Marechal Foch – (V.riparia x V.rupestris x Goldriesling) 3000 sztuk
Regent – (Diana x Chambourcin) 2176 sztuk
Rondo – (Zaria Siewiera x Saint Laurent) 1320 sztuk
Aurora – (Seibel 788 x Seibel 29) 1054 sztuk
Bianca – (Seyve-Villard 12-375 x Bouvier) 2160 sztuk
Johanniter – [(Riesling x Seyve Villard 12 481) x (Pinot Gris x Chrupka)] 1627 sztuk
Solaris – [Merzling x (Zaria Siewiera x Muskat Ottonel) 2417 sztuk
Opierają produkcję na technologii żywej wody - TU ich strona

-- czwartek, 27 maja 2021, 06:13 --

................
PS2. Cieszę się że nikt nie napisał : daj sobie spokój :) Solaris mnie ratuje?


Na północnym Mazowszu :
bez strat - Marechal Foch, Leon Millot, Swenson Red,Aurora, Bianca
ok.50-60% strat - Regent, Johanniter
100% strat - Solaris (odbijają pąki ze starego drewna)
Wszystkie w/w krzewy kilkunastoletnie
Ronda już nie mam (wykopane krzewy)

_________________
Pozdrawiam Zbyszek B


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: czwartek, 27 maja 2021, 11:41 
Offline
nowicjusz
nowicjusz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 26 maja 2021, 13:40
Posty: 8
Lokalizacja: Tolkmicko
zbyszekB napisał(a):
MarkD napisał(a):
Dziękuję za wszystkie odpowiedzi! Skorzystam na pewno.

-- czwartek, 27 maja 2021, 06:09 --

siekiernik napisał(a):
Jest tam niedaleko winnica, w Kadynach. Może warto podjechać, zobaczyć jakie odmiany tam mają. Jedne drzwi do wyważania mniej, przynajmniej w temacie doboru szczepów.


Tak, byłem widziałem. Sadzili :
Leon Millot – (V.riparia x V.rupestris x Goldriesling) 1800 sztuk
Swenson Red (synonim Elmer) – (E.S. 56 x Seibel 11 803) 240 sztuk
Marechal Foch – (V.riparia x V.rupestris x Goldriesling) 3000 sztuk
Regent – (Diana x Chambourcin) 2176 sztuk
Rondo – (Zaria Siewiera x Saint Laurent) 1320 sztuk
Aurora – (Seibel 788 x Seibel 29) 1054 sztuk
Bianca – (Seyve-Villard 12-375 x Bouvier) 2160 sztuk
Johanniter – [(Riesling x Seyve Villard 12 481) x (Pinot Gris x Chrupka)] 1627 sztuk
Solaris – [Merzling x (Zaria Siewiera x Muskat Ottonel) 2417 sztuk
Opierają produkcję na technologii żywej wody - TU ich strona

-- czwartek, 27 maja 2021, 06:13 --

................
PS2. Cieszę się że nikt nie napisał : daj sobie spokój :) Solaris mnie ratuje?


Na północnym Mazowszu :
bez strat - Marechal Foch, Leon Millot, Swenson Red,Aurora, Bianca
ok.50-60% strat - Regent, Johanniter
100% strat - Solaris (odbijają pąki ze starego drewna)
Wszystkie w/w krzewy kilkunastoletnie
Ronda już nie mam (wykopane krzewy)



No właśnie. W Kadynach mają sporo nasadzeń: Marechal Foch i Johanniter. Solaris to chyba nie ten smak który lubię (sądząc oczywiście tylko po opiniach)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: czwartek, 27 maja 2021, 15:21 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 21 października 2004, 01:00
Posty: 4756
Lokalizacja: Rybnik
Kup 2-3 butelki pewnego Solarisa i będziesz wiedzieć. Johanniter dojrzeje ci raz na 5 lat. Marszałek kabernetem nie smakuje. Zasadniczo MF nie jest zbliżone do żadnej znanej klasyki :wink:

_________________
Pozdrawiam, Mietek

______________________________________________________________________
Błogosławiony ten, co nie mając nic do powiedzenia, nie obleka tego faktu w słowa.
(J. Tuwim)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: czwartek, 27 maja 2021, 18:43 
Offline
mistrz
mistrz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 5 lipca 2016, 10:18
Posty: 396
Lokalizacja: 07-106 / pogranicze mazowiecko-podlaskie
U mnie na płn-wsch. Mazowszu rok rocznie obficie obradza i zwykle dojrzewa Regent i Aurora. Nawet po ostatniej zimie, gdzie w styczniu było pewnie koło -25°C, nie odnotawałem większych strat w tych dwóch odmianach. Aurora niby obśmiewana, ale od dwóch lat udaje mi się zrobić pijalne wino, bez absmaków.
Co ciekawe, najlepiej u mnie rosną Regenty na własnym korzeniu, te z podkładkami są w nieco gorszej formie.

_________________
Winniczka Nadbużańska
Bug, humus, winnica

https://www.facebook.com/Winniczka-Nadbużańska-105433567973437


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: czwartek, 27 maja 2021, 21:35 
Offline
Ekspert
Ekspert

Dołączył(a): środa, 19 listopada 2014, 20:15
Posty: 1714
Lokalizacja: okolice Ojcowa
Piłem kiedyś bardzo dobrą Aurorę z Podkarpacia. Miałem już pierwsze wina z Solarisa i pomyślałem, że dobrze mieć odmianę którą w zimę stulecia mi nie wymrozi a fajne wino też da się z tego zrobić. Po pierwszej próbie mojego wina nowe nasadzenia wykopałem i dosadzam Solarisa. Nie zamierzam robić przez 30 lat badań naukowych jak mam zrobić z tego dobre wino nawet kiedy wiem, że to się kiedyś Komuś udało.
Pijalne wino mam w sklepie pod nosem, chcę dobre wino, tak żeby zmniejszyć wypady po zaopatrzenie na Morawy.
Zabawa w 20 krzaczków jest superowa można latami wymieniać w kółko parę roślin (sam tak robię bo nie mam miejsca). Ale warto spróbować wina z danych odmian zanim się je posadzi. piotr85 napisał, że nie przepada za winem z Solarisa, ja co roku próbuje Muscarisa żeby się przekonać żeby go nie sadzić, bo wiele osób go zachwala sobie, a to nie mój gust. Nie lubię pinot grisa, a uwielbiam blancka (ale nie każdego) itd
Hybrydy to nie klasyczne sklepowe vinifery, a amatorskie wino to nie sklepowe odarte z wszelkiego życia konserwantami.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: czwartek, 27 maja 2021, 21:44 
Offline
przedszkolak
przedszkolak

Dołączył(a): poniedziałek, 27 lipca 2020, 09:49
Posty: 77
Lokalizacja: ok. Jasła
Jeszcze do przemyślenia Dublański (wspominam ze względu na dobre opinie na forum) - minusem pewnie będzie mała wydajność przy niewielkiej ilości krzewów.

_________________
Blog o sadownictwie, ogrodnictwie i życiu na wsi - http://www.bukowysad.pl/


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: piątek, 28 maja 2021, 06:07 
Offline
nowicjusz
nowicjusz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 26 maja 2021, 13:40
Posty: 8
Lokalizacja: Tolkmicko
Misza napisał(a):
Kup 2-3 butelki pewnego Solarisa i będziesz wiedzieć. Johanniter dojrzeje ci raz na 5 lat. Marszałek kabernetem nie smakuje. Zasadniczo MF nie jest zbliżone do żadnej znanej klasyki :wink:


Nie ma za dużo czasu. Postanowiłem decyzję i zakup podjąć dziś i sadzić najszybciej jak się da. Jeszcze kilka dni chłodne ale początku czerwca juz ma być letni. Dzięki. Solaris wchodzi. Marszałek mnie inspiruje wraz z Leon Millot.
Pozdr

-- piątek, 28 maja 2021, 06:54 --

ArturK79 napisał(a):
U mnie na płn-wsch. Mazowszu rok rocznie obficie obradza i zwykle dojrzewa Regent i Aurora. Nawet po ostatniej zimie, gdzie w styczniu było pewnie koło -25°C, nie odnotawałem większych strat w tych dwóch odmianach. Aurora niby obśmiewana, ale od dwóch lat udaje mi się zrobić pijalne wino, bez absmaków.
Co ciekawe, najlepiej u mnie rosną Regenty na własnym korzeniu, te z podkładkami są w nieco gorszej formie.


Aurora. To nie jest nazwa dla mnie :)

-- piątek, 28 maja 2021, 06:59 --

suszi napisał(a):
Piłem kiedyś bardzo dobrą Aurorę z Podkarpacia. Miałem już pierwsze wina z Solarisa i pomyślałem, że dobrze mieć odmianę którą w zimę stulecia mi nie wymrozi a fajne wino też da się z tego zrobić. Po pierwszej próbie mojego wina nowe nasadzenia wykopałem i dosadzam Solarisa. Nie zamierzam robić przez 30 lat badań naukowych jak mam zrobić z tego dobre wino nawet kiedy wiem, że to się kiedyś Komuś udało.
Pijalne wino mam w sklepie pod nosem, chcę dobre wino, tak żeby zmniejszyć wypady po zaopatrzenie na Morawy.
Zabawa w 20 krzaczków jest superowa można latami wymieniać w kółko parę roślin (sam tak robię bo nie mam miejsca). Ale warto spróbować wina z danych odmian zanim się je posadzi. piotr85 napisał, że nie przepada za winem z Solarisa, ja co roku próbuje Muscarisa żeby się przekonać żeby go nie sadzić, bo wiele osób go zachwala sobie, a to nie mój gust. Nie lubię pinot grisa, a uwielbiam blancka (ale nie każdego) itd
Hybrydy to nie klasyczne sklepowe vinifery, a amatorskie wino to nie sklepowe odarte z wszelkiego życia konserwantami.


Solaris. Wasze opinie przekonały mnie do zakupu. Wg nich to pewniak. Pierwsze wina chciałbym mieć udane :) (choć w smaku mogą w 100% nie być w moim/ naszym guście)

-- piątek, 28 maja 2021, 07:07 --

mirass napisał(a):
Jeszcze do przemyślenia Dublański (wspominam ze względu na dobre opinie na forum) - minusem pewnie będzie mała wydajność przy niewielkiej ilości krzewów.


Ta wydajność nawet mnie nie przeraża. Myślałem o jakiejś odmianie z polską tradycją. Teraz się nie zmieści, ale do jesieni przemyślę.


Dziękuję wszystkim Szanownym Forumowiczom za rady. Były bardzo pomocne.
Pozdrawiam
MarkD


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: piątek, 28 maja 2021, 07:11 
Offline
mistrz
mistrz

Dołączył(a): piątek, 8 lutego 2019, 17:56
Posty: 262
Lokalizacja: Stary Śleszow/Wrocław 135m.n.p.m.
Powinieneś mierzyć siły na zamiary. Skoro większość u ciebie nie będzie dojrzewała polub to co możesz posadzić i zebrać. Solaris mnie osobiście smakuje i zbiera duże cukry, a jakoś do win półsłodkich czy słodkich przekonać się nie mogę. Zatrzymywanie fermentacji na odpowiednim poziomie bo jak nie zatrzymasz to będzie zbyt dużo procentów to kolejna sztuka którą trzeba opanować. Ale odmiana cieszy się dużą popularnością i po tylu latach nadal jest dosadzana.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: piątek, 28 maja 2021, 13:26 
Offline
nowicjusz
nowicjusz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 26 maja 2021, 13:40
Posty: 8
Lokalizacja: Tolkmicko
maiki95 napisał(a):
Powinieneś mierzyć siły na zamiary. Skoro większość u ciebie nie będzie dojrzewała polub to co możesz posadzić i zebrać. Solaris mnie osobiście smakuje i zbiera duże cukry, a jakoś do win półsłodkich czy słodkich przekonać się nie mogę. Zatrzymywanie fermentacji na odpowiednim poziomie bo jak nie zatrzymasz to będzie zbyt dużo procentów to kolejna sztuka którą trzeba opanować. Ale odmiana cieszy się dużą popularnością i po tylu latach nadal jest dosadzana.


Dokładnie.
Tak właśnie zrobię.
Pozdrawiam.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: piątek, 28 maja 2021, 14:04 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 11 września 2017, 12:14
Posty: 1937
Lokalizacja: Cieszyn
Powodzenia.

Wysłane z mojego SM-A405FN przy użyciu Tapatalka


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: piątek, 28 maja 2021, 23:17 
Offline
przedszkolak
przedszkolak

Dołączył(a): sobota, 15 października 2016, 22:10
Posty: 86
Lokalizacja: Gdańsk
Możesz wziąć pod uwagę również Panonię (Castellum) ma bardzo dobre recenzje, wg. opisów wydaje się niemalże bezobsługowa a wina można oczekiwać (po opisach) naprawdę niezłych. RobertR niedawno pisał, że p. Piątek ma je w sprzedaży.
A z czerwonych Regent zazwyczaj dojrzeje a jak nie to możesz zrobić różowe.
Ale moja rada jest taka: nie sadź zbyt wielu odmian bo później szkoda wykopywać bo a nóż coś z nich jeszcze będzie i kieruj się bardziej rozsądkiem niż marzeniami.

_________________
Pozdrawiam,
Marcin


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 26 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Bing [Bot] i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
News News Site map Site map SitemapIndex SitemapIndex RSS Feed RSS Feed Channel list Channel list
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO