Teraz jest czwartek, 29 stycznia 2026, 01:38

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 906 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 45, 46, 47, 48, 49, 50, 51 ... 61  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: poniedziałek, 1 października 2018, 21:56 
Offline
Kiper
Kiper

Dołączył(a): środa, 24 maja 2017, 08:00
Posty: 643
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
Takie pytanie... Jak wypada wino z Marquette w porównaniu z winem z Regenta (poza wyższą kwasowością, którą zakładamy że zbijemy do poziomu podobnego jak Regent)? Czy laik jest w stanie rozróżnić i wskazać prawidłowo, które wino jest z jakiej odmiany?


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: poniedziałek, 1 października 2018, 22:06 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 13 października 2008, 01:00
Posty: 2357
Lokalizacja: Dębica
mihuu napisał(a):
Czy laik jest w stanie rozróżnić i wskazać prawidłowo, które wino jest z jakiej odmiany?

Laik to będzie pił wino wielowocowe i będzie chwalił!
Osoba trochę obeznana rozpozna bez problemu,


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: poniedziałek, 1 października 2018, 22:31 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 26 maja 2012, 00:49
Posty: 1758
Lokalizacja: Łazy (Jura)
mihuu napisał(a):
Takie pytanie... Jak wypada wino z Marquette w porównaniu z winem z Regenta (poza wyższą kwasowością, którą zakładamy że zbijemy do poziomu podobnego jak Regent)? Czy laik jest w stanie rozróżnić i wskazać prawidłowo, które wino jest z jakiej odmiany?


Regenta samego nie robiłem. Zawsze z Rondem. mam za mało krzewów.
Problemem Marquette jest wysoki kwas który zbijam drożdżami. Do tej pory były to u mnie zawsze Maurivin B.
I po tym od razu poznać, bo przez to Marquette ma jakby wycięte aromaty - podejrzewam, że powodem są właśnie te drożdże.
Regent - Rondo mają u mnie aromat ogólnie ujmując owocowy, (żeby nie popaść w jakieś jeżyny, wiśnie itp).
Po drugie kolor pary Regent - Rondo jest taki burgundowy podczas gdy Marquette raczej taki zwyczajnie ciemny.

Jestem ciekaw, czy ktoś robił Marquette na innych niż Maurivin B drożdżach i czy ma jakieś porównanie, choćby mocno subiektywne.

_________________
Pozdrawiam, Grzegorz


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: wtorek, 2 października 2018, 06:36 
Offline
Ekspert
Ekspert

Dołączył(a): sobota, 4 stycznia 2014, 11:58
Posty: 2906
Lokalizacja: Pogórze Ciężkowickie 385m npm
Do tej pory robiłam wino z samego Regenta, z samego Marszałka, ale nie z Marquette.
Teraz robię wino różowe z Marquette i powiem tak:

-fermentowana na drożdżach Mycoferm IT Fruity Flavour straciła kwasy na poziomie 27%
czyli z 11,8 spadły na 8,7 i mogłoby się wydawać, że będzie okey bo
-alkohol wyczuwalny... i to niestety wszystko...

To jest odmiana, która ma bardzo niewiele do zaoferowania poza cukrami i kwasami :!:

Nie wyobrażam sobie jakby miały do tego dojść jeszcze taniny, to masakra, cierpkie i kwaśne = ble.

Cytuj:
po tym od razu poznać, bo przez to Marquette ma jakby wycięte aromaty - podejrzewam, że powodem są właśnie te drożdże.

Marquette nie ma po prostu aromatów, jest pusta, płaska, żadnych dalekich ciekawych posmaków.
Jedyna zaleta to jej mrozoodporność :!:


Natomiast mogę powiedzieć / jeśli to kogoś interesuje :wink: / , że absolutnie jest różnica w smakach
między Regentem i Marszałkiem. I jest to nawet bardziej zasadne porównywanie, ponieważ Marquette ma zupełnie inną strukturę niż w/m odmiany.

Marquette przypomina niestety w strukturze labruskę :cry: i nic tego nie zmieni :(

Co do wyczuwania różnic.
Oczywiście, że każdy z normalnym nieupośledzonym smakiem wyczuje różnicę.
Nie znając surowców nie będzie umiał nazwać co to za odmiany. Ale jakie to ma znaczenie :?:
Trzeba albo mieć te odmiany i wiedzieć jak one smakują po przerobieniu, albo trzeba ileś tam czasu praktyki,
żeby wyrobić sobie pamięć smakową na poziomie rozpoznawalnym.
Jedni szybciej inni wolniej i cała filozofia.

_________________

Pozdrawiam- Jola.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: wtorek, 2 października 2018, 06:51 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 7 czerwca 2005, 01:00
Posty: 4192
Lokalizacja: Rybnik
Cytuj:
Marquette przypomina niestety w strukturze labruskę :cry: i nic tego nie zmieni :(

Jolu, możesz trochę rozwinąć to stwierdzenie?

Cytuj:
Nie wyobrażam sobie jakby miały do tego dojść jeszcze taniny, to masakra, cierpkie i kwaśne = ble.

No bo i po cóż taniny w różowym winie?

Cytuj:
Marquette nie ma po prostu aromatów, jest pusta, płaska, żadnych dalekich ciekawych posmaków.
Jedyna zaleta to jej mrozoodporność :!:

Na pewno zimą można spać spokojnie, co do aromatów itp - kwestia gustu, w czerwonym winie aromatów raczej nie można się czepiać, smaku chyba też nie, może charakteru wina, jego dziwnej miękkości moim zdaniem, ale Marquette na pewno daje lepsze wina czerwone od marszałka, też moim zdaniem.

_________________
pozdrawiam Roman


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: wtorek, 2 października 2018, 06:58 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 26 maja 2012, 00:49
Posty: 1758
Lokalizacja: Łazy (Jura)
Wydaje mi się, że coś więcej da się wydobyć. Trzeba teraz zimą poczytać jak to robią Amerykanie. I dyskutować, dyskutować, dyskutować.

_________________
Pozdrawiam, Grzegorz


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: wtorek, 2 października 2018, 07:01 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 13 października 2008, 01:00
Posty: 2357
Lokalizacja: Dębica
jokaer napisał(a):
To jest odmiana, która ma bardzo niewiele do zaoferowania poza cukrami i kwasami :!:

Jesteś zbyt surowa :mrgreen:
Robienie różowych win z odmian barwiących (z czerwonym sokiem) jest bez sensu - wychodzi wino technologicznie różowe ale wyglądające na lekkie czerwone, w smaku puste. próbowałem to na Marszałku i na Marqette - to, po prostu, nie działa.

Marqette ma bardzo fajne taniny, ale musi być bardzo, bardzo dojrzałe, kwasy lecą i zwykle wystarczy lekkie odkwaszane a w tym roku nawet odkwaszanie nie jest potrzebne. Musi być fermentowane krótko w skórkach bo wychodzi atrament w smaku ciężki do wypicia. I najważniejsze, surowe wino jest niezbyt smaczne, potrzebuje ze dwa lata żeby dojrzeć - robi się wtedy aksamitne.

Mam tego ze 120krzaków i nie zamierzam wykopywać - mierzi mnie raczej uprawa, rośnie szalenie i ciągle trzeba go temperować (a nie chce mi się przerabiać rzędu na kurtynę). Owocuje średnio - muszę mu zostawiać więcej pąków aby go dociążyć.

Zajął miejsce labruskowatej Balticy - i na razie tak zostanie.

A tak BTW to zapraszam do mnie, spróbujesz, ocenisz.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: wtorek, 2 października 2018, 07:09 
Offline
Ekspert
Ekspert

Dołączył(a): sobota, 4 stycznia 2014, 11:58
Posty: 2906
Lokalizacja: Pogórze Ciężkowickie 385m npm
Roman, oczywiście, że nie do różowego te taniny, to był mój skrót myślowy.
Wino z Marquette, normalne czerwone.

Struktura. Nie wiem jak to wytłumaczyć. "Przelewalność" w kieliszku.
Jak ktoś robił wino z labruski to będzie wiedział co mam na myśli.

Robię również rose z PNP/Fruchburgundera,. chyba o tym pisałam.

Wiem, że w tym momencie będzie to porównanie jak Syrenki do Mercedesa, jednak-
też będzie to wino / z PNP/pozbawione garbników, a mimo to bajka na języku.
Wino z Marquette nigdy nawet w ćwierci nie da takich smaków. Nie da bo ich nie ma.

Być może jestem za surowa. Dam jej jeszcze szansę na rok przyszły i zrobię z niej czerwone,
choć mam wątpliwości.

Cytuj:
ale Marquette na pewno daje lepsze wina czerwone od marszałka, też moim zdaniem.


Jeśli tak Roman mówisz to dam jej szansę. Dla mnie Marszałek jest b. surowy, siermiężny wręcz w smaku.
Tylko do wątróbki :D

Cytuj:
A tak BTW to zapraszam do mnie, spróbujesz, ocenisz.

Ciężka sprawa, odkąd nie mam samochodu, praktycznie nigdzie się nie ruszam, bo
się okazało, że mogę jeździć tylko jako kierowca, jako pasażer :sick:

No po prostu jakoś się zniechęciłam do tej odmiany i jak na złość też jej trochę mam.

_________________

Pozdrawiam- Jola.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: wtorek, 2 października 2018, 07:49 
Offline
czeladnik
czeladnik

Dołączył(a): środa, 26 kwietnia 2017, 22:28
Posty: 119
Lokalizacja: Sosnowiec
Hm z tego co widziałem w tym wątku to nawet jakaś nagroda poszła za wino odmianowe z Marquette - więc jak widać da się zrobić dobre wino z tej odmiany.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: wtorek, 2 października 2018, 07:50 
Offline
Ekspert
Ekspert

Dołączył(a): środa, 19 listopada 2014, 20:15
Posty: 1715
Lokalizacja: okolice Ojcowa
W tym roku wraz z szpakami próbowałem dopiero pierwsze gronka. Nie wiem jak ją odebrały ptaki, ale mnie odmiana bardzo zaskoczyła. Może zbyt się sugerowałem Frontenakiem. Jagody mają bardzo zwartą konsystencję i miąższ z barwnikiem jak u typowych FARBIAREK. Na razie nie potrafię wyobrazić sobie wina odmianowego, ale po pektoenzymie i odkwaszeniu nie powinna to być katastrofa.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: wtorek, 2 października 2018, 08:05 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 7 czerwca 2005, 01:00
Posty: 4192
Lokalizacja: Rybnik
Cytuj:
Na razie nie potrafię wyobrazić sobie wina odmianowego, ale po pektoenzymie..........

Uważasz, że sama fermentacja w miazdze nie wystarczy?

_________________
pozdrawiam Roman


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: wtorek, 2 października 2018, 08:16 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 13 października 2008, 01:00
Posty: 2357
Lokalizacja: Dębica
Marquette nie potrzebuje Pekto, czerwone w ogóle nie potrzebują pektoenzymu bo drożdże skutecznie rozbijają strukturę owocu.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: wtorek, 2 października 2018, 12:34 
Offline
przedszkolak
przedszkolak
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 9 września 2009, 01:00
Posty: 75
Lokalizacja: Podkarpacie
jokaer napisał(a):
Wino z Marquette nigdy nawet w ćwierci nie da takich smaków. Nie da bo ich nie ma.


Dużo zależy od wieku krzaków. Pierwsze zbiory z trzylatków wypadły blado przy Marszałku i nawet Leonie.
Wino z Leona doceniłem dopiero z pięcio-letnich krzaków.
Po trzech próbach z Marquette przestałem robić odmianowe wytrawne bo zbijanie kwasu drożdżami mocno wpływało na smak wina.
Postawiłem na cuvee Marszałka, Leona i Marquette z cukrem resztkowym i kwasami 9g/l.

Canin napisał(a):
Marquette nie potrzebuje Pekto, czerwone w ogóle nie potrzebują pektoenzymu bo drożdże skutecznie rozbijają strukturę owocu.


Dużo zależy od drożdży. W tym roku eksperymentuję na tych samych gatunkach winogron z drożdżami ES 488 i Red Fruit. W porównaniu do Red Fruit to po tygodniowej fermentacji w miazdze,
te pierwsze dają praktycznie tylko odbarwione skórki i pestki, a Red Fruit daje z 20% mniej wina z odcieku.
Zobaczymy jaki będzie wino.

Pozdrawiam

Jurek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: wtorek, 2 października 2018, 14:04 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 6 listopada 2005, 01:00
Posty: 7115
Lokalizacja: Warszawa/ogr.winoroslowy - Mazowsze
Z 12 krzewów wyszło 26 litrów wina ("barolo" z tego nie będzie :lol: ). Wszystko fermentowane na drożdżach odkwaszających Meurevin B.
Z 9,1g/l kwasów zeszło na 6,8. 10L poddałem fjm. Reszta stoi w chłodzie i czeka na decyzję siarkować czy fjm?
Dzisiaj sprawdzę to poddane już fjm i od oceny uzależniam dalszą decyzję co do pozostałej części wina.

Przegapiem wcześniej sprawę bo mogłem na części nastawu wypróbować inne drożdże :!: :?
Była okazja w tak dobrym roczniku przy kwasach 9,1g/l. Przez ostatnie 3 lata ta odmiana miała średnio 12,5g/l kwasów.

Chętnie się dowiem jakie drożdże stosowali inni i z jakim efektem :!: :?: :idea:

_________________
Pozdrawiam Zbyszek B


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: wtorek, 2 października 2018, 14:06 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 4 maja 2011, 06:28
Posty: 5606
Lokalizacja: Łódź i okolice
Ja w tym roku zastosowałem drożdże Mycoferm IT Fruity Flavour. A jakie będą efekty zobaczymy. Na razie fermentuje w miazdze.

_________________
Quidquid agis prudenter agas et respice finem.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 906 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 45, 46, 47, 48, 49, 50, 51 ... 61  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
News News Site map Site map SitemapIndex SitemapIndex RSS Feed RSS Feed Channel list Channel list
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO