Teraz jest czwartek, 19 lutego 2026, 08:56

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 41 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3
Autor Wiadomość
PostNapisane: piątek, 15 sierpnia 2014, 20:07 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 13 października 2008, 01:00
Posty: 2357
Lokalizacja: Dębica
Mam dwa młode krzaczki Rhea w dwóch różnych miejscach - i oba są strasznie zmasakrowane mączniakami. Obok rosną inne, owszem - zaatakowane ale bez przesady. Rhea jest zmasakrowana.
Czy wy też stwierdzacie wyjątkową podatność tej odmiany na choroby grzybowe?


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: piątek, 15 sierpnia 2014, 21:43 
Offline
Ekspert
Ekspert

Dołączył(a): poniedziałek, 5 kwietnia 2010, 19:38
Posty: 1027
Lokalizacja: Okolice Jasła
Niestety potwierdzam twoją opinię i innych kolegów co do odporności na mączniaki i plenność odmiany.
Wprawdzie rok na południu polski mamy fatalny pod względem pogody a więc i ochrona chemiczna nie była kompletna,ale porównując do innych odmian to Jupiter wyszedł blado!
Miało to być pierwsze owocowanie,ale grona zainfekowane musiałem usunąć.
Kolejna próba za rok a póżniej będzie lub nie :thumbdown: .
__________________
Pozdrawiam - Janek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: czwartek, 13 listopada 2014, 21:27 
Offline
czeladnik
czeladnik

Dołączył(a): niedziela, 6 listopada 2011, 14:22
Posty: 106
Lokalizacja: Pińczów
Ja już podjąłem decyzję co do tej odmiany (jak również kilku innych). W sumie nie widzę powodu, aby ją trzymać: ani plenna, ani odporna na choroby i mróz, ani smaczna bo nie dojrzeje u mnie, ani bezpestkowa, ani nie bardzo wielkie grona i jagody. Szkoda miejsca.

-- czwartek, 13 listopada 2014, 21:27 --

No i jeszcze nie wyciąłem, bo dojrzała, nawet nie chorowała, u znajomego w międzyczasie widziałem fajne grona, u mnie trochę mniejsze i szkoda mi bo ładny krzew. Tak już mam, że szkoda wykopywać, ale część krzewów i odmian i tak wyleci.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: piątek, 14 listopada 2014, 07:45 
Offline
Kiper
Kiper

Dołączył(a): wtorek, 29 marca 2011, 21:54
Posty: 712
Lokalizacja: Maciejowice k/ Krakowa
Szkoda, że przy okazji nie napisales jakie odmiany wyleca.

_________________
Szkółka winorośli
zapraszam i pozdrawiam Jurek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: piątek, 14 listopada 2014, 11:29 
Offline
czeladnik
czeladnik

Dołączył(a): niedziela, 6 listopada 2011, 14:22
Posty: 106
Lokalizacja: Pińczów
Wylecą całkiem: Aurora, Ruswen, Wiktoria5, Iliczewskij Rannyj, Canadice, Einset S., Siegerrebe (osy), Narancisizu, Nachodka, Jutrzenka (dla mnie straszny smak), może Iza (jeszcze wisi, nie było chętnych) ograniczę do 1 szt. Agat Doński, Muskat Letni, Jelena, Ludmiła, TP25 (niech w końcu zaowocuje), Karmakod... Jednak preferuję deserowe, smaczne (najlepiej lekki muszkat), nie pękające odmiany o dużych owocach. Zostawię jeszcze MF, LM, SB, Cascade bo duże krzewy i nie mam lepszych zamienników. Będę szukał odmian o większych owocach i z muszkatem, bo zrobiłem sok z tego co ptaki nie zdążyły zjeść i nie wiem czy to winogron, bez czarny czy jeżyna.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: piątek, 14 listopada 2014, 14:08 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 4 lipca 2006, 01:00
Posty: 5949
Lokalizacja: dolnośląskie
Iliczewski, dlaczego? Praktycznie co roku niezawodnie mi owocuje, jest smaczny i nie wymaga ode mnie większej ochrony niż inne.
Tak to zazwyczaj wygląda


Załączniki:
Iliczewskij Rannij.jpg
Iliczewskij Rannij.jpg [ 97.69 KiB | Przeglądane 681 razy ]

_________________
****
Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: piątek, 14 listopada 2014, 14:25 
Offline
czeladnik
czeladnik

Dołączył(a): niedziela, 6 listopada 2011, 14:22
Posty: 106
Lokalizacja: Pińczów
no cóż, smak mi się psuje z roku na rok, zresztą nie tylko mnie, bo w tym roku jadły go tylko osy. Na sok też się nie nadaje, bo za słodki i za mało kwasów. No i muszkatu nie ma. Mam 3 duże krzewy, ładnie owocują, zdrowe, ale jak nikt go nie je, to po co trzymać.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: piątek, 14 listopada 2014, 14:28 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 4 lipca 2006, 01:00
Posty: 5949
Lokalizacja: dolnośląskie
No cóż, jest jeszcze inna opcja ... mamy dwie różne odmiany.

_________________
****


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: piątek, 14 listopada 2014, 21:42 
Offline
czeladnik
czeladnik

Dołączył(a): niedziela, 6 listopada 2011, 14:22
Posty: 106
Lokalizacja: Pińczów
Aż nabrałem wątpliwości i zobaczyłem w opis odmiany i wszystko się zgadza, i owoce, i liście, termin, barwnik, słodkie itd. poza "bardzo smaczne", ale to już chyba kwestia indywidualna. Nawiasem mówiąc myślałem już wcześniej, aby dać sygnał do zmiany opisu, bo trochę mnie drażniło to "bardzo smaczna". Chyba już to nie jest aktualne w porównaniu do nowych odmian czy choćby Arkadii, ale spierał się nie będę.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: sobota, 22 listopada 2014, 15:55 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 31 grudnia 2007, 01:00
Posty: 2925
Lokalizacja: Polski Obszar Winiarski: Wrocławskie Tropiki ;)
kapitan napisał(a):
No cóż, jest jeszcze inna opcja ... mamy dwie różne odmiany.

Jest jeszcze opcja nr 3. Inne warunki glebowe.
U mnie tak jest z Biancą. Wszyscy piszą, że bez problemu zbiera wysoki cukier, a u mnie za cholerę nie chce zebrać cukru powyżej 17 brix przy ograniczeniu do 1 grona na latorośl. Rondo tuż obok dociąga do 19 brix przy podobnej redukcji, ale za to grona ma prawie 2 razy cięższe. Sfinks u mnie też mało słodki, ale tego, to chyba niechcący znów przeciążyłam. Nero za słodkie też u mnie nie jest.
Ph gleby wyszło u mnie 7,6, gleba gliniasta, dość zasobna.

_________________
mów mi Małgorzato :)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: sobota, 22 listopada 2014, 18:41 
Offline
mistrz
mistrz

Dołączył(a): piątek, 23 listopada 2012, 01:07
Posty: 302
Lokalizacja: Głowno
Myślę , że jednym z podstawowych czynników mających wpływ na dojrzewanie jest przebieg pogody w danej konkretnej lokalizacji. Ten rok jest przez większość uważany za fatalny natomiast u mnie jest lepszy od 2013.Na przykład w tamtym roku Bianka 12 pażdziernika osiągnęła 19 brix a w tym 22brix a Serena w tamtym 21brix a w tym 23brix.Gleba, nawożenie i obciążenie bardzo podobne. Pewnie wypisuję tu frazesy i wszyscy wiedzą że wpływ na wyniki uprawy mają czynniki od nas zależne i od nas niezależne. Jeśli robimy wszystko co możemy, co chcemy lub na co pozwalają nam warunki "organizacyjno czasowo finansowe" a nie uzyskujemy zadawalających rezultatów to według mnie najlepszym rozwiązaniem jest szpadel . Podobie jest także z Jupiterem - jeśli u ciebie dojrzewa i smakuje to trzymaj a jeśli nie to...


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 41 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 230 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
News News Site map Site map SitemapIndex SitemapIndex RSS Feed RSS Feed Channel list Channel list
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO