heavy napisał(a):
DW napisał(a):
Z tego co sobie przypominam to mamy trzy odmiany:
Traminer (Traminer biały),
Traminer Rot (Traminer czerwony/różowy),
Gewurztraminer (Traminer korzenny/aromatyczny)
Niemcy nie zwracają uwagi na różnice między Traminer Rot i Gewurztraminer, uznając, że to jedno i to samo. Takiego podejścia nie podzielają inne kraje winiarskie.
Myślę, że się mylisz!
Gdyby tak było to nie zawracali by sobie głowy tymi nazwami, które podałeś!!
Jednak wyraźnie rozgraniczyli poszczególne odmiany!!
Nie wyobrażam sobie, że zamawiając Gewurztraminera mógłbym otrzymać Traminer Rot, czy odwrotnie!
Jeśli mi nie wierzysz to może uwierzysz niemieckim państwowym rejestrom, np.:
http://www.bundessortenamt.de/internet3 ... e_2008.pdf str.79
W tym i w innych rejestrach występuje jedynie Roter Traminer (Traminer Rot); jako synonim podawany jest Gewurztraminer.
Na str. 166 i 167 w tym samym linku masz podane zarejestrowane klony Roter Traminera, wśród nich znajdziesz sprzedawane u nas klony Fr 46-106, Fr 46-107. Nawet jeśli ten czy inny sprzedawca nazwie je Gewurztraminerem, zgodnie z niemieckim prawem jest to ROTER TRAMINER.
Nie od dzisiaj wiadomo, że niemieckie wina z tzw. "Gewurztraminera", wyraźnie różnią się aromatami od francuskich gewurztraminerów z Alzacji. Fakty są takie, że większość niemieckich nasadzeń tzw. gewurztraminerem to tak naprawdę nasadzenia Roter Traminerem.
Przypuszczam, że jakiś czas temu Niemcy postanowili sprawę wyprostować i uznali, że wszystko co u nich rośnie to Roter Traminer.
Zatem, jeśli ktoś chce mieć wino zbliżone do słynnego francuskiego gewurztraminera, powinien wybrać się po sadzonki do Francji a nie do Niemiec. Kupując sadzonki w Niemczech uzyska wino zbliżone do niemieckiego (głównie róża), wyraźnie inne niż francuskie (aromaty złożone).