Teraz jest niedziela, 11 stycznia 2026, 06:42

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 44 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: poniedziałek, 26 stycznia 2015, 12:08 
Offline
Ekspert
Ekspert

Dołączył(a): wtorek, 9 kwietnia 2013, 09:44
Posty: 1266
Lokalizacja: Brzeg Dolny
idepozapalki napisał(a):
Jeżeli Ci się nie spieszy to sugerowałbym odłożyć posadzenie winorośli na jesień, do tego czasu przygotujesz sobie glebe i co ważniejsze na jesieni możesz wybrać się do kogoś w okolicy i spróbować owoców z odmian które Cie interesują, jeżeli uznasz że są smaczne to kupisz krzaczki.

I będziesz jeden sezon w plecy. Wykopanie dołka pod sadzonkę i zaprawienie go np.obornikiem nie wymaga wielu miesięcy. Zdecydowanie sadź wiosną.

_________________
Grzegorz


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: poniedziałek, 26 stycznia 2015, 12:14 
Offline
nowicjusz
nowicjusz

Dołączył(a): wtorek, 15 stycznia 2013, 12:07
Posty: 38
Lokalizacja: RNI
A jeżeli odmiana nie przypadnie mu smakowo do gustu będzie w plecy jeszcze więcej, ten kij zawsze ma dwa końce. Wiem naturanie, że wtedy można zrobić szczepienie, ale to chyba nie jest zabawa dla początkujących. Sam mam u siebie troche odmian bo poszedłem też tym torem i wciąż się zastanawiam czy to była najlepsza droga no ale jak już rosną ...


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: poniedziałek, 26 stycznia 2015, 13:49 
Offline
nowicjusz
nowicjusz

Dołączył(a): sobota, 24 stycznia 2015, 12:47
Posty: 10
Lokalizacja: Rudnik nad Sanem
Rudnik to same piachy i najlepiej rosną tu sosny , chce sadzić na wiosnę co do formy to sznur Royat jednak będzie lepszy bo na zimę trzeba będzie okryć , a przy sznurze pionowym to trzeba będzie jakieś folie czy coś podobnego bo szkoda żeby umarzło .

Jeszcze znalazłem o sznurze skośnym takie coś
http://www.winnicaprzybylowka.pl/171,Sznur_skosny.html
cięcie przy tej metodzie rożni się od prowadzenia metodą Royat .


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: poniedziałek, 26 stycznia 2015, 13:56 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 4 maja 2011, 06:28
Posty: 5596
Lokalizacja: Łódź i okolice
Forma prowadzenia to dopiero później. Na wiosnę w przyszłym roku i tak będziesz musiał przyciąć na 2 oczka.
Jeśli chcesz okrywać to sznur skośny jest najlepszy.

_________________
Quidquid agis prudenter agas et respice finem.


Ostatnio edytowano poniedziałek, 26 stycznia 2015, 14:00 przez vanKlomp, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: poniedziałek, 26 stycznia 2015, 13:58 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 9 stycznia 2009, 01:00
Posty: 1114
Lokalizacja: Podkarpacie,okolice Jarosławia
stalker napisał(a):
Rudnik to same piachy i najlepiej rosną tu sosny...
A wikliny już tam nie uprawiacie?


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: poniedziałek, 26 stycznia 2015, 14:15 
Offline
nowicjusz
nowicjusz

Dołączył(a): wtorek, 15 stycznia 2013, 12:07
Posty: 38
Lokalizacja: RNI
To zagłębie koszykarskie. Takie mijscowe NBA. Winorośli jak narazie tu niewiele.
Jednak miejscówki po wilkinie nijak nie nadadzą się pod winorośl, za mokro.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: poniedziałek, 26 stycznia 2015, 14:47 
Offline
mistrz
mistrz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 13 czerwca 2012, 20:28
Posty: 228
Lokalizacja: Szczecin/Goleniów
vanKlomp napisał(a):
Na wiosnę w przyszłym roku i tak będziesz musiał przyciąć na 2 oczka

Nie wiem dlaczego tak wiele osób forsuje ten pogląd, po co tracić rok, nikt w dużych winnicach nie robi czegoś takiego. Rozumiem jeżeli sadzonka nie rośnie i w pierwszym roku da łozę o przekroju 4 mm długą na 0,5m to wtedy można zrobić taki zabieg, ale nie, że tniemy wszystko na 2 oczka.

Sadzonka :
2012
Obrazek

Po pierwszym roku od posadzenia zostawiłem łozy takie 1,2 m, a te co wyrosły słabiej to na 60/70 cm i w drugim roku wyglądało to tak:

2013
Obrazek


Krzewy oczywiście nie przesiliły się tymi kilkoma gronkami i w ubiegłym roku dały już normalny plon, wyszło mi niewiele ponad 1kg/krzew ale to odmiana winna i tak ma być.

2014
Obrazek


W ubiegłym roku dosadziłem 120 krzewów z czego 30 deserowych/testowych i dosłownie 1 z tych 120 przyciąłem na 2 oczka, bo był strasznie słaby, cała reszta przycięta na wysokość pierwszego drutu lub w przypadku odmian silnie rosnących 1,8 m z tym, że na przedwiośniu zostaną skrócone pewnie tak do 1/1,2 metra. Mam zamiar wyprowadzić z krzewu kilka łóz i na tych silniejszych zostawić już pierwsze grona. Zaraz posypią się teksty o tym, że krzew musi najpierw budować system korzeniowy, ale skąd pochodzą materiały do budowy korzeni? Ano z części zielonych ponieważ asymilaty są transportowane floemem z "liści" do korzeni. Dlatego im więcej liści tym silniejszy rośnie system korzeniowy, oczywiście grubość łóz spada przy dużej ich ilości dlatego warto zachować umiar i nie zostawiać 3 metrowej łozy po pierwszym roku, ale ścinanie wszystkiego jak leci na 2 oczka to moim zdaniem lekkie nieporozumienie.

_________________
Szkółka winorośli Jutrzenka nr 32/04/4182
https://szkolkajutrzenka.wordpress.com/
https://www.facebook.com/Szkółka-Jutrzenka-340179123371843/


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: poniedziałek, 26 stycznia 2015, 14:55 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 4 maja 2011, 06:28
Posty: 5596
Lokalizacja: Łódź i okolice
Konrad a uważasz, że Jemu na tym piachu wyrosną grubsze jak 4mm?

_________________
Quidquid agis prudenter agas et respice finem.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: poniedziałek, 26 stycznia 2015, 15:19 
Offline
czeladnik
czeladnik

Dołączył(a): niedziela, 4 maja 2014, 19:11
Posty: 158
Lokalizacja: Radomsko
idepozapalki napisał(a):
A jeżeli odmiana nie przypadnie mu smakowo do gustu będzie w plecy jeszcze więcej ...


Nie sądzę żeby wszystkie 6 odmian nie przypadło mu do gustu.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: poniedziałek, 26 stycznia 2015, 15:33 
Offline
nowicjusz
nowicjusz

Dołączył(a): sobota, 24 stycznia 2015, 12:47
Posty: 10
Lokalizacja: Rudnik nad Sanem
Wikliniarstwo umarło już dawno , jeszcze coś tam robią , plantacje wikliny były koło Sanu w glinie , ja mieszkam w części zwanej piaski jak sama nazwa wskazuje piach, piach i jeszcze raz piach dookoła.
No ale z tym przycinaniem to teraz namieszane i mętlik mam w głowie.

Teraz chcę posadzić tych kilka odmian 6-7 zobaczyć co i jak po prostu lubię jak coś rośnie , oczywiście nie wspominałem mam też winogron jednak pełni on funkcje ozdobną nie wiem jak i skąd się wziął po prostu urósł i jest taki dziki żyje własnym życiem .
Mam też większy plac , będzie odchwaszczany i grodzony i w przyszłości mógłbym posadzić więcej krzewów z 50 sztuk .


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: poniedziałek, 26 stycznia 2015, 15:41 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 4 maja 2011, 06:28
Posty: 5596
Lokalizacja: Łódź i okolice
stalker napisał(a):
No ale z tym przycinaniem to teraz namieszane i mętlik mam w głowie.

Najpierw posadź a później na przyszły rok zobaczysz jak wyrosną to tak przytniesz. Czyli masz cały rok do czytania. :lol:

_________________
Quidquid agis prudenter agas et respice finem.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: poniedziałek, 26 stycznia 2015, 16:12 
Offline
nowicjusz
nowicjusz

Dołączył(a): wtorek, 15 stycznia 2013, 12:07
Posty: 38
Lokalizacja: RNI
franekk napisał(a):
Nie sądzę żeby wszystkie 6 odmian nie przypadło mu do gustu.


Rzeczywiście, mój błąd, skupiłem się na pierwszych postach a później lista odmian urosła.

stalker
Posadź pod skosem, obserwuj jak rosną. Daj im po patyku jako podporę.
Zamiast interesować się formami, sugeruję raczej odwiedzić dział z chorobami, ich rozpoznawaniem i zapobieganiem. Te informacje będą bardziej użyteczne.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: poniedziałek, 26 stycznia 2015, 16:25 
Offline
mistrz
mistrz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 13 czerwca 2012, 20:28
Posty: 228
Lokalizacja: Szczecin/Goleniów
vanKlomp napisał(a):
Konrad a uważasz, że Jemu na tym piachu wyrosną grubsze jak 4mm?


A dlaczego nie? Wykopać doły 30x30 głębokie na 60 cm na dno obornika później dobra ziemia, w trakcie sezonu ze 2 opryski dolistnymi, profilaktyka przeciw chorobom, jak będzie gorąco i sucho to podlewać i na jesień będą konkretnie wyrośnięte.
Ja jak sadziłem pierwszy szpaler to byłem tak zaparty, że wykopałem rów głęboki na 60 cm szeroki na prawie 2 sztychy i długi na 20 m. Pół dnia kopaliśmy we 2, nawiozłem obornika i w ten rów sadziłem a do końca dnia zasypywaliśmy, dzisiaj już bym tego nie powtórzył :lol: . Rośliny w zaprawionych dołkach w tym roku porosły mi praktycznie tak samo.

_________________
Szkółka winorośli Jutrzenka nr 32/04/4182
https://szkolkajutrzenka.wordpress.com/
https://www.facebook.com/Szkółka-Jutrzenka-340179123371843/


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: poniedziałek, 26 stycznia 2015, 18:09 
Offline
mistrz
mistrz

Dołączył(a): piątek, 23 listopada 2012, 01:07
Posty: 302
Lokalizacja: Głowno
Dokładnie tak samo robię tylko, że doły kopię głębsze. Do nich sypię obornik, kompost i ziemię ogrodniczą odpowiednio zaprawioną i wymieszaną z normalną. Na bardzo piaszczystych glebach musi być bardzo głęboki dół gdyż jest to magazyn wody i składników pokarmowych. Rosną pięknie i owocują od drugiego roku po posadzeniu oprócz kilku knotków kupionych w centrach ogrodniczych.

KonradB napisał

Nie wiem dlaczego tak wiele osób forsuje ten pogląd, po co tracić rok, nikt w dużych winnicach nie robi czegoś takiego. Rozumiem jeżeli sadzonka nie rośnie i w pierwszym roku da łozę o przekroju 4 mm długą na 0,5m to wtedy można zrobić taki zabieg, ale nie, że tniemy wszystko na 2 oczka.

Zaraz posypią się teksty o tym, że krzew musi najpierw budować system korzeniowy, ale skąd pochodzą materiały do budowy korzeni? Ano z części zielonych ponieważ asymilaty są transportowane floemem z "liści" do korzeni. Dlatego im więcej liści tym silniejszy rośnie system korzeniowy, oczywiście grubość łóz spada przy dużej ich ilości dlatego warto zachować umiar i nie zostawiać 3 metrowej łozy po pierwszym roku, ale ścinanie wszystkiego jak leci na 2 oczka to moim zdaniem lekkie nieporozumienie.[/quote]

Moje kilkudziesięcioletnie doświadczenie z uprawą roślin sadowniczych (i nie tylko) w pełni to potwierdza.
Dla emocjonalnie zaangażowanych w jedną i jedynie słuszną opcję mam naszykowane jedynie słyszne w takim przypadku słowo - przepraszam i już więcej nie będę. Przecież oczywiście do winorośli nie stosują się te same prawa natury.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: wtorek, 27 stycznia 2015, 12:03 
Offline
nowicjusz
nowicjusz

Dołączył(a): sobota, 24 stycznia 2015, 12:47
Posty: 10
Lokalizacja: Rudnik nad Sanem
Mam jeszcze takie pytanie jeżeli teraz zakupił bym sadzonki ( od forumowicza ) to jak miałbym je przechowywać do wiosny , bo teraz za wcześnie na sadzenie .
Chciałby je posadzić w docelowym miejscu pod koniec marca ( teraz nie mogę ich tam posadzić ) .
Zaznaczam że nie mam piwnicy , tylko spiżarnię ale tam jest dość ciepło.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 44 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 4 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
News News Site map Site map SitemapIndex SitemapIndex RSS Feed RSS Feed Channel list Channel list
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO