Teraz jest środa, 21 stycznia 2026, 21:48

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 74 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Arocznyj
PostNapisane: niedziela, 4 listopada 2012, 11:50 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 9 stycznia 2009, 01:00
Posty: 1114
Lokalizacja: Podkarpacie,okolice Jarosławia
alkor napisał(a):
Każdą odmianę można zjechać i znaleźć coś czego się można czepić, bo nie ma idealnej, a nasza subiektywna ocena to często kwestia indywidualnego gustu.
Zgadzam się z tym stwierdzeniem,nie było moją intencją aby kogokolwiek zniechęcać do uprawy tej odmiany.Ciekawy za to byłem opinii kolegów którzy ją uprawiają.Do wymienionych zalet dodam że jest dość odporna na choroby i jest łatwa w prowadzeniu.Rośnie luźno,nie zagęszcza się.Mi osobiście nie smakuje,zdaję sobie jednak sprawę że są ludzie którym odpowiadają tego typu smaki.Rzecz gustu.Na razie Arocznyja nie kasuję,wszystkich winogron sam nie jestem w stanie przejeść.A nuż trafi się i na nią jakiś amator :wink:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Arocznyj
PostNapisane: poniedziałek, 7 września 2015, 14:20 
Offline
mistrz
mistrz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 22 czerwca 2012, 15:22
Posty: 334
Lokalizacja: okolice Sobkowa (Ponidzie)
U mnie Arocznyj owocował w tym roku po raz pierwszy i jestem mile zaskoczony tą odmianą. W smaku może być, nie chorował mimo braku ochrony chemicznej i jest podobno wytrzymały na mróz. Gdy osy obok atakowały Polara, K. Rubiego i Wiktorię to tak jakby był dla nich niewidoczny. Napewno go rozmnożę, bo jest tego wart.

_________________
Fitopatologia http://www.zor.zut.edu.pl/Skrypt-web/Wprowadzenie.html
Od dzisiaj dezynfekuję sekator po cięciu każdej rośliny (izopropanolem 70% lub denaturatem) oraz stosuję co najmniej 2 ŚOR aby zapobiec uodpornianiu się patogena.
Pozdrawiam / Łukasz


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Arocznyj
PostNapisane: wtorek, 8 września 2015, 19:31 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 17 grudnia 2009, 01:00
Posty: 1059
Lokalizacja: Tychy, pałac --> Moszna 2014
U mnie w tym roku pierwsze owocowanie.
3 małe gronka, jagody też małe.
Przebarwia się. Nie próbowałem jeszcze.

_________________
.......\\\\\\ ///
........( @ @ )
-oOOo-(_)-oOOo->
pozdrawiam Castleman


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Arocznyj
PostNapisane: wtorek, 8 września 2015, 20:39 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 24 kwietnia 2008, 01:00
Posty: 1219
Lokalizacja: Brzozów Podkarpacie
Panowie i panie, Arocznyj u mnie to pewniak jako deserówka, bo nie przemarza, nieokrywany na zimę, nie choruje(po jednym myjącym oprysku siarkolem na wiosnę) i zawsze od pięciu lat niezawodny w plonowaniu. W tym roku zostawiłem mu sześc gron i były pięknie wybarwione początkiem września, więc jest też wczesny. Dosadzam u siebie i u mamy, bo jest bezobsługowy. Smak jagód wszystkim w rodzinie pasuje. Czego chcieć więcej od deserówki?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Arocznyj
PostNapisane: wtorek, 8 września 2015, 21:01 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 6 listopada 2005, 01:00
Posty: 7113
Lokalizacja: Warszawa/ogr.winoroslowy - Mazowsze
lantan napisał(a):
Panowie i panie, Arocznyj u mnie to pewniak jako deserówka, bo nie przemarza, nieokrywany na zimę, nie choruje(po jednym myjącym oprysku siarkolem na wiosnę) i zawsze od pięciu lat niezawodny w plonowaniu. W tym roku zostawiłem mu sześc gron i były pięknie wybarwione początkiem września, więc jest też wczesny. Dosadzam u siebie i u mamy, bo jest bezobsługowy. Smak jagód wszystkim w rodzinie pasuje. Czego chcieć więcej od deserówki?

Jestem bardzo zainteresowany tą odmianą.
Od ilu lat nie wymarza w gruncie? od 5-ciu ?
U mnie Pinot Gris nie wymarza od 5-ciu lat , ale co to były za zimy :lol: w ub, roku zaledwie -16stopni. U mnie wytrzymuje bez okrywania :mrgreen:

_________________
Pozdrawiam Zbyszek B


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Arocznyj
PostNapisane: środa, 9 września 2015, 06:36 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 7 czerwca 2005, 01:00
Posty: 4192
Lokalizacja: Rybnik
Zbyszku, ale Arocznyj ładniejszy :mrgreen:

Obrazek

_________________
pozdrawiam Roman


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Arocznyj
PostNapisane: piątek, 11 września 2015, 15:45 
Offline
Ekspert
Ekspert

Dołączył(a): niedziela, 18 września 2011, 22:16
Posty: 3421
Lokalizacja: Ostrzeszów, południowa WLKP
Od wczoraj miałem ostry "nalot" os na Arocznego (dotąd nie interesowały się tą odmianą), więc postanowiłem uprzedzić szkodnika i zjedliśmy owoce (pierwsze owocowanie, więc grona niezbyt wielkie) i jestem zaskoczony smakiem na plus. Posmak opisałbym tak: trochę jabłka, trochę kwiatu. Fajna sprawa a byłem uprzedzony, bo się naczytałem o mocnym kwiatowym aromacie. :D

_________________
Pozdrawiam wszystkich - Sławek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Arocznyj
PostNapisane: środa, 16 września 2015, 07:38 
Offline
Ekspert
Ekspert

Dołączył(a): czwartek, 15 listopada 2012, 01:14
Posty: 1100
Lokalizacja: łódź
U mnie też pierwsze konkretne owocowanie większość gron zbita jagody małe i szpiczaste wyglądają jak jeżyki.
Jagody nie wyrosły na ty zbitych gronach (i tu z boku nawet słychać trzaski pestek miedzy zębami) są też grona luźniejsze obsadzone wyżej jagody większe ale wielkość pestek ta sama.
Większość znajomych wracała do venus dodam że mam jeszcze Arkadie która dla mnie jest nr 1 to większość jest za venus. Z góry przepraszam za wzmiankę o innych odmianach w wątku dla tytułowej odmiany.

_________________
Pozdrawiam Przemek.

https://www.facebook.com/Winnica-Natali ... 106297263/


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Arocznyj
PostNapisane: środa, 16 września 2015, 20:37 
Offline
mistrz
mistrz

Dołączył(a): piątek, 14 stycznia 2011, 22:04
Posty: 242
Lokalizacja: południowe okolice Łodzi
Ja Arocznego miałem pierwsze owocowanie w tym roku, jakoś wybitnie wolno u mnie rósł - zaowocował po 4 latach.
Jagody bardzo ładne , smak ciekawy ale nie rzuca na kolana. Zdecydowanie wyróżnia się za to mięsistością jagód , jest co gryźć :-) są też jakby mało soczyste. W tym roku całkowicie zdrowy bez żadnego oprysku.

_________________
Pozdrawiam Rafał

Profil wiki - wykaz uprawianych odmian


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Arocznyj
PostNapisane: piątek, 25 września 2015, 20:39 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 17 grudnia 2009, 01:00
Posty: 1059
Lokalizacja: Tychy, pałac --> Moszna 2014
U mnie Arocznyj trochę popękał i to był sygnał dla os.
Zaatakowały, dziś wyzbierałem popękane owoce, zobaczymy co będzie dalej...
U mnie też owocuje pierwszy raz, nie zrażaj się na razie, najczęściej bywa tak, że w 2gim, lub 3 roku owocowania jednak owoce podejdą :)

_________________
.......\\\\\\ ///
........( @ @ )
-oOOo-(_)-oOOo->
pozdrawiam Castleman


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Arocznyj
PostNapisane: niedziela, 25 października 2015, 18:54 
Offline
czeladnik
czeladnik

Dołączył(a): piątek, 17 października 2008, 01:00
Posty: 168
Lokalizacja: Radymno/Podkarpacie,
Mój Arocznyj ma 5 lat, zasadziłem go w gruncie, a po roku wybudowałem w tym miejscu tunel i siłą rzeczy Arocznyj znalazł się w tunelu. Teraz widzę, że błędem było pozostawienie go w tunelu. Wówczas jeszcze nie wiedziałem jak mocno rośnie ta odmiana :o (młody krzew ). Zastanawiam się nad posadzeniem młodego krzewu w gruncie oraz usunięciem starego z tunelu. Po za tym zgadzam się z przedmówcami co do walorów smakowych, odmiana nie powala ale warto ją mieć. W uprawie bezproblemowa.

_________________
http://www.winnica-indra.pl
Krzysiek z Podkarpacia, RADYMNO


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Arocznyj
PostNapisane: niedziela, 1 listopada 2015, 00:28 
Offline
Ekspert
Ekspert

Dołączył(a): czwartek, 15 listopada 2012, 01:14
Posty: 1100
Lokalizacja: łódź
Dodam jeszcze jak mnie drażniły pestki z pierwszych oczek bo tak u mnie owocuje to wyżej za 4-tym już tego nie odczułem gronka lużniejsze ale jagody większe.
. Ale jestem pewien dojrzeje nawet na karłowatej latorośli z dwoma liśćmi.
Więc niema czegoś takiego że dana latoroś odżywia tylko dane grona,pracuje na cały krzew i to nawet z dwoma liśćmi.

_________________
Pozdrawiam Przemek.

https://www.facebook.com/Winnica-Natali ... 106297263/


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Arocznyj
PostNapisane: niedziela, 1 listopada 2015, 20:12 
Offline
przedszkolak
przedszkolak
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 18 listopada 2008, 01:00
Posty: 65
Lokalizacja: okolice Otwocka- 25 km od Warszawy
Arocznyj - dla mnie jedna z najlepszych odmian dla amatorów- bardzo duże przyrosty, bardzo dobre owocowanie, odmiana trudna do przeciązenia, odporna na choroby, grona można bardzo długo trzymać na krzewie, bardzo małe pestki....... Polecam Chociaż żona każe mi rozmnażać Nero bo uważa, że są jeszcze lepsze a mam tylko dwa krzaki. Mi za to najbardziej smakuje Timur i Rusboł (którego w tym roku przeciążyłem- chcąc mu pomóc podlewałem go i nadawał się tylko do wyrzucenia)

_________________
Moje odmiany:Aloszenkin,Arkadia,Lilla,Timur,Łora,Regina,Agat Doński,Nero,Piesnia,Wiktoria,Rusboł,Arocznyj NadzieżaAZOS,Jewroplewien,Muromiec,Rusboł,Ałyj,Wostorg,Ajwaz,
Kiesza-1,Kodrianka,Jupiter,Muskat Letnij
Pozdrawiam Janek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Arocznyj
PostNapisane: niedziela, 25 września 2016, 12:16 
Offline
Ekspert
Ekspert

Dołączył(a): sobota, 4 stycznia 2014, 11:58
Posty: 2906
Lokalizacja: Pogórze Ciężkowickie 385m npm
Wreszcie konkretne gronka Arocznego, jagódki schowane w liściach niezbyt się wybarwiły.

Obrazek

_________________

Pozdrawiam- Jola.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Arocznyj
PostNapisane: środa, 28 września 2016, 07:30 
Offline
mistrz
mistrz

Dołączył(a): czwartek, 17 października 2013, 20:25
Posty: 357
Lokalizacja: Iwonicz-Zdr
Pozostaje jednak wszelako kwestia faktycznej mrozoodporności Arocznego.
Owszem, można stwierdzić, że nie wymarza, jednak jak to słusznie napisał zbyszekB: "ale co to było za zimy" (ostatnie).
U mnie Arocznyj rośnie tuż obok Muskata Blue i V 64 035. Mrozoodporność wszystkich tych trzech odmian określa się oficjalnie na mniej więcej - 24oC.
I co się okazało. Podczas dwóch ostatnich ostrzejszych zim z temperaturą ok. -25oC, te dwie ostatnie przetrwały nie uszkodzone i normalnie owocowały, natomiast Arocznyj stracił prawie wszystkie pąki (a przy okazji zmarzły nawet częściowo latorośle), wydając w efekcie jedno rachityczne gronko. Wszystkie trzy wymienione odmiany (w formie sznura skośnego) zimowały położone na ziemi pod bardzo płytką okrywą śniegową (nie zdążyłem niestety na czas okryć jedliną), były w tym samym wieku i podobnej kondycji.
Skłaniałbym się więc do poglądu, że Arocznyj posiada niższą wytrzymałość na mróz niż powszechnie deklarowana (pisał już o tym chyba "zdzicholo", powołując się też na B. Pawlija ze Lwowa), na poziomie mniej więcej Nero. Dotyczy to przynajmniej mojej lokalizacji.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 74 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 31 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
News News Site map Site map SitemapIndex SitemapIndex RSS Feed RSS Feed Channel list Channel list
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO