Dołączył(a): środa, 10 marca 2004, 01:00 Posty: 2347 Lokalizacja: Wrocław/Piława Region Dolnego Śląska AOC Pogórze Sudeckie
|
|
[quote="Janusz"][quote="Maciej"]Janusz, ale 2004 to było trzy lata temu. Sądzę, że duża część informacji jest nieaktualna, wina się starzeją. On tam podaje również odległe roczniki - czy nie jest tak, że jeszcze o 3 lata starsze są jeszcze lepsze? Gdzie jest granica "starzenia"??? Granica starzenia, a raczej optimum jakości jest dla każdego wina inna, niestety. Są takie, które dobre są w ciągu roku od wyprodukowania, a potem już coraz gorsze, są takie, które maja optimum po kilku latach, "wielkie wina" - po kilkunastu/kilkudziesięciu, mocne, słodkie wina wzmacniane (np. Porto, Sherry) bywają niemalże wieczne. W książeczce powinny być tez tabele, podające optimum dla danego wina i rocznika.
[quote="Janusz"][quote="Maciej"]Jak chcesz, zdradzę Ci po cichu sekretny sposób na zakupy wina. Po cichu - bo mi wstyd - sposób jest prymitywnie prosty, nie wymaga głębokiej wiedzy, a działa. Chcę Janusz
Zakładamy, że mamy kupić wino niezłe, a zupełnie nam nieznane. Jasne, że wstępnie warto było by już wiedzieć, że wolimy białe, niż czerwone, albo ciężkie taniczne od lekkiego owocowego.
1. "Na co dzień" poruszamy się w przedziale cenowym 20-30zł. Taniej - szanse niewielkie, drożej... drogo (czasem można w końcu i drożej).
2. W tym przedziale unikamy francuskich, włoskich i hiszpańskich win apelacyjnych - jeśli już, kupujemy win de pays, igt, ew. vin de table. Niby mniej prestiżowe, ale nie płacimy za napis "Apelation coś tam", a za wino.
3. Chilijskie, argentyńskie, australijskie i inne nowoświatowe - wchodzą w grę wszystkie
A teraz najgorsze - wstyd, ale dobra. Tylko jak sie który będzie śmiał...
4. Ile kosztuje korek? Ano byle jaki - $0,05. A dobry? Nawet $1,5...
Ile kosztuje flaszka? Byle jaka $0,20, a porządna $1,00.
I otóż: jeśli ktoś kupił długi lity korek za 1,5 dolca i zatkał nim grubościenną, ciężką flaszkę z dużym wgłębieniem w dnie za jednego całego dolca, to nie ma szans, żeby w środku był totalny badziew za $0,50/litr. Także kupujemy wino w grubej, ciężkiej butelce, z dobrym, długim korkiem.
5. Nawet jeśli i korek i flaszka są ok., NIE kupujemy win starych (powyżej 5-7? lat). W omawianym przedziale cenowym wytrawnych win, które zyskują na jakości w tak długim okresie raczej nie ma. Jakims wyjątkiem mogą być Reservy czy Gran Reservy z Chile, a nawet Hiszpanii - rzadko i raczej drożej.
I nie rozpowiadajcie wszystkim, bo za chwilę producenci zaczną lać sikacze w najlepsze flaszki.
_________________ Napisać można o winie z każdej odmiany - zrobić - nie.
|
|