Krąży na forum negatywna opinia o winach amerykańskich
Dostałem w prezencie : APOTHIC Red, 13,5%vol; blend: Zinfandel, Syrach,CS; Merlot; wino czerwone wytrawne (ponad 45PLN)
Jak mówi staropolskie przysłowie "darowanemu koniowi nie zagląda się w zęby"
Ja jednak zajrzałem i zmierzyłem cukier; wg spławika było 0,5Blg; a więc pewnie około 15g/l
Wg europejskich (i polskich) norm to zbyt dużo jak na wino wytrawne
Dodatkowo wg moich kubków smakowych było w tym winie bardzo mało kwasów, prawie nie wyczuwalne, a więc wino pod publiczkę Jankesów.
Dopiero w kupażu APOTHIC&Bianca(fifty/fifty) daje się to jakoś tam wypić wypić.
Tanin w tym winie jest jednak sporo ,bo nawet po rozcieńczaniu winem z odmiany Bianca jeszcze są wyczuwalne.
To nie było wino w moim typie
Przepłukałem usta winem Merlot - chilijskie wytrawne 2021