|
Od pewnego czasu usychaja mi sadzonki winorosli - piekne zdrowe, nagle zaczynaja padac jakby je ktos podcial na dole. (Sadzonki posadzone 3 i 4 lata temu) Uschlo mi juz ok 10 sztuk sadzonek - rozmieszczone sa w roznych czesciach moich nasadzen - zadne z sadzonek nie uschly obok siebie - co ciekawe, na czesci z nich usycha tylko gorna czesc - mlode, tegoroczne pedy wyprowadzone z glownego sznura, a na dole mlode pedy, ktore wyszly na samym dole, wciaz sa zdrowe i zielone - to tak jakby padlo tylko 80% winorosli Zastanawiam sie jaka moze byc przyczyna. W miejscu gdzie sa posadzone sadzonki bytuja krety, nornice i jest duzo larw robakow (chrabaszcz majowy) ale bytowaly one juz w poprzednich latach (nasadzenia maja 3 i 4 lata) i do tej pory takich szkod nie bylo. Winorosl jest nawozona kurzakiem i opryskiwana mineralami dolistnie. Poczatkowo myslalem, ze przyczyna jest susza i krzewy nie daja sobie rady, ale ostatnio solidnie popadalo przez blisko tydzien, spadlo ok 70mm wody ale to nic nie poprawilo sytuacji. Niestety wiedze, ze w ostatnim tygodniu padly mi juz kolejne 2 sztuki.
| Załączniki: |

IMG_1633.jpg [ 162.01 KiB | Przeglądane 1813 razy ]
|

IMG_1635.jpg [ 156.48 KiB | Przeglądane 1813 razy ]
|

IMG_1632.jpg [ 107.21 KiB | Przeglądane 1813 razy ]
|
|