Danielu - ale "całe opakoą,anie sody na 10 l" to 0,8 %. Z tego co do tej pory wiadomo z pewnościa to wiadomo, że stężenia wodorowęglanów do 0,5% nie sa fitotoksyczne - natomiast jeszcze nikt z nas nie ustalił jakie najwyższe stężenia sody czy kwaśnego węglanu potasu nie szkodzą naszym krzaczkom. Dlatego ja, jeśli polecam komus oprysk sodą czy też KHCO3 ograniczam się do steżenia 0,5%. Jakie stężenie bedziesz sam stosował to twoja sprawa - a jak podzielisz sie spostrzeżeniami po kilkukrotnym oprysku takim steżeniem 0,8% z kolegami to bedziemy ci bardzo wdzieczni. Zobacz jednak, jak "nowi" - choć nie tylko interpretują dawki. Zypsek napisał, że dał 1 łyżkę stołową sody i 1 łyżke stołową Miedzianu oraz łyżkę stołową ludwika -
na 10 litrów - kamil3451 to przeczytał i tez chciał dać łyżkę sody i łyzkę płynu do naczyń, ale
na 5 l. Wyobrazam sobie teraz jak ktoś zaraz napisze ze skargą, że popalił rosliny a przeciez zrobił tak jak DW napisal: dał całą paczke sody na opryskiwacz (tyle, ze jego opryskiwacz ma 5 l , ale to szczegół

).
Płynu można lać na oko - choć mnie osobiście wkurza jak wleję za dużo, bo na koniec przez dyszę już nić nie leci a w opryskiwaczu jest jeszcze co najmniej ćwierc litra środka - tyle, że w postaci piany
