Teraz jest niedziela, 18 stycznia 2026, 03:48

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 19 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: sobota, 8 sierpnia 2009, 15:54 
Offline
nowicjusz
nowicjusz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 8 sierpnia 2009, 01:00
Posty: 5
Witam
Jak w tematcie prosze o pomoc co to moze byc i jak z tym walczyc. Rosliny bardzo stare w poprzednim roku mialem cos podobnego i teraz rowniez - z reguły nie robie zadnych opryskow, w tym roku pryskałem ok z miesiac temu jednorazowo dithane, ponizej znajduja sie zdjecia. Z gory dziekuje za porady.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Prosze o diagnoze i jak leczyc. dziekuje


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 8 sierpnia 2009, 16:11 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 10 marca 2004, 01:00
Posty: 2347
Lokalizacja: Wrocław/Piława Region Dolnego Śląska AOC Pogórze Sudeckie
Mączniak prawdziwy - na tyle zaawansowany, że z owoców w tym roku nic nie będzie.

_________________
Napisać można o winie z każdej odmiany - zrobić - nie.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 8 sierpnia 2009, 17:18 
Offline
nowicjusz
nowicjusz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 8 sierpnia 2009, 01:00
Posty: 5
czyli teraz najlepij siarkolem? czy dithane? a moze cos innego?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 8 sierpnia 2009, 17:41 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 28 maja 2004, 01:00
Posty: 4580
Lokalizacja: Mława
Teraz to zrób oprysk 1% roztworem sody oczyszczonej ( NaHCO3) lub lepiej KHCO3, z dodatkiem mydła ogrodniczego. To pierwsze dostaniesz w sklepie spożywczym , z drugim raczej będziesz miał problemy. Oprysk zrób bardzo dokładny - każdy liść , grono , latorośl. Po tygodniu to powtórz. Wprawdzie krzew po tym nie odzyska swojej świetności i jak wspomniał Maciej owocami również się nie nacieszysz, ale wybijesz grzybnię i zatrzymasz dalszą infekcję. Przeczytaj artykuł, do którego Maciej podał link , przy okazji również inne, dotyczące pozostałych chorób i od przyszłego sezonu zabierz się za ochronę staranniej.

_________________
Pozdrawiam Kuba


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 8 sierpnia 2009, 22:22 
Offline
nowicjusz
nowicjusz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 8 sierpnia 2009, 01:00
Posty: 5
1) W sumie wyczytałem ze zamist mydła ogrodniczego zastosowac mozna płyn do mycia naczyn?

2) stezenie 1 łyżka stołowa sody+ łyżka płynu na 5 litrów wody taki roztwor bedzie dobry?

3) A moze jakims preparatem chemicznym np. Rubigan, Score, Topsin, Ipotar 600 SC, Tiowol 800 SC? Moze siarkol - stężenie 0.2- 0.3%?

4) Ktos tam poleca tak Rubigan a nastepnie soda, siarkol, soda itd. Moze sie do tego zastosowac gdyz mam obawy ze soda nie poradzi sobie z tak zaawansowanym stadium maczniaka?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 10 sierpnia 2009, 07:18 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 15 marca 2004, 01:00
Posty: 2487
Lokalizacja: Białystok
Sody na 5 l wody trzeba 20-25 g. Płyn do mycia naczyń może byc - ale 5-10 kropli na 5 l wody a nie łyżka stołowa (na cholerę Ci tyle piany w opryskiwaczu?). Siarkol, Tiotar, Ipotar - pomogą tyle co umarłemu kadzidło. Zastosuj sodę (0,5%) - oprysk możesz powtórzyć nawet na drugi dzien - wazne jest bardzo dokładne opryskanie. Po wodorowęglanie można zastosować chemię profilaktycznie - np. Topsin - jednocześnie zabezpieczy przed szarą pleśnią.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 10 sierpnia 2009, 07:54 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 9 listopada 2006, 01:00
Posty: 4025
Lokalizacja: Garb Tenczyński, 355m n.p.m., Winnica FCCV
[quote="DarekRz"] .....Siarkol, Tiotar, Ipotar - pomogą tyle co umarłemu kadzidło. Zastosuj sodę (0,5%) - .....


Darku, stosuję Siarkol trzeci rok z rzędu i uważam, że to świetny kiler MP we wszystkich fazach. Ma jednak jeden poważny problem, jest trudno zmywalny. Poplamione Siarkolem owoce trudo jest umyć nawet szczotką :lol: Doskonale spisuje się na krzewach o dużym zagęszczeniu pędów i liści. Nawet jeśli coś jest nieopryskane, zostaje zagazowane.

Co do sody, to jest świetna na MP we wczesnej fazie infekcji, czym grubsza warstwa grzyba, tym mniej skuteczna. Świetnie sprawdza się na owocach zainfekowanych przez MP.

Tak to wynika z moich obserwacji. D

_________________
Kilgore Trout napisał kiedyś opowiadanie w formie rozmowy między dwoma drożdżami.
Spożywając cukier i dusząc się we własnych ekskrementach, dyskutowały nad celem życia.
Z powodu swojej ograniczonej inteligencji nigdy nie wpadły na to, że robią szampana.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 11 sierpnia 2009, 21:53 
Offline
nowicjusz
nowicjusz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 8 sierpnia 2009, 01:00
Posty: 5
[quote="DarekRz"].... Płyn do mycia naczyń może byc - ale 5-10 kropli na 5 l wody a nie łyżka stołowa (na cholerę Ci tyle piany w opryskiwaczu?)...

Jakis cfaniak tak napisał w jednym z postow wiec skopiowałem 'recepture' sie pytajac jednoczesnie, w kazdym badz razie dzieki za rade.

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 11 sierpnia 2009, 22:44 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 28 maja 2004, 01:00
Posty: 4580
Lokalizacja: Mława
[quote="kamil3451"]
stezenie 1 łyżka stołowa sody+ łyżka płynu na 5 litrów wody taki roztwor bedzie dobry? ....
... Jakis cfaniak tak napisał w jednym z postow wiec skopiowałem 'recepture' sie pytajac jednoczesnie


"Cfaniak" powiadasz ... a mógłbyś podać link do tego konkretnego postu ?

_________________
Pozdrawiam Kuba


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 11 sierpnia 2009, 23:41 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 14 maja 2008, 01:00
Posty: 1973
Lokalizacja: Na północ od Tarnowa ;)
Oj coś mi się zdaje że takiego postu na tym forum nie znajdziesz :wink: :wink:

_________________
Pozdrawiam - Jarek
Bóg, kiedy chce nas ukarać spełnia nasze życzenia!


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 11 sierpnia 2009, 23:59 
Offline
Kiper
Kiper
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 25 sierpnia 2005, 01:00
Posty: 654
Lokalizacja: ŁOMŻA
[quote="kamil3451"][quote="DarekRz"].... Płyn do mycia naczyń może byc - ale 5-10 kropli na 5 l wody a nie łyżka stołowa (na cholerę Ci tyle piany w opryskiwaczu?)...

Jakis cfaniak tak napisał w jednym z postow wiec skopiowałem 'recepture' sie pytajac jednoczesnie, w kazdym badz razie dzieki za rade.
Srodki powierzchniowo czynne tutaj płyn do mycia naczyń (może być kazdy inny dostępny np szampon, płyn do kąpieli} ma za zadanie zmiejszenia napięcia powierzchniowego wody i tym samym poprawić jej właściwości zmywalne (lepiej wnika w pory i lepiej przylega do powierzchni).

_________________
Obrazek
Kto chce niech przeczyta, kto nie chce niech pominie.
Pozdrawiam Zbyszek z Łomży: szer.geogr. N53st.11`01.00"; dł.geogr.E22st.03`36.67"; 1


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 12 sierpnia 2009, 22:52 
Offline
nowicjusz
nowicjusz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 8 sierpnia 2009, 01:00
Posty: 5
[quote="Erikos"]Oj coś mi się zdaje że takiego postu na tym forum nie znajdziesz :wink: :wink:


Sorki jak kogos uraziłem w kazdym badz razie nie miałem zamiaru i w sumie nie pamietałem skad miałem recepture ale skoro wywołałes tamat to specjalnie poszukałem - chwile mi to zajeło, ponizej podaje link do tematu -chyba 7 wypowiedz (brzmi to tak:
Cytuj:
Ja zastosowałem sode 1 łyżka stołowa 25 gram Miedzianu+ łyżke Ludwika tego od naczyń na 10 litrów...


http://www.winogrona.org/modules.php?na ... highlight=

pozniej ktos dodał ze za słaby roztwór i lepiej dac 5gr na 1 litr wiec 25 gr na 5l stad czyli taka sama ilosc miedzianu to i przytaczajac wypowiedz zostawilem tez tę samą ilosc płynu w recepturze nie wiedzac jakie ma to znaczenie, sorki jak uraziłem kogos w kazdym badz razie nie mialem zamiaru, w sumie nie mialo to okreslenie byc nacechowane negatywnie i delikatnie mowiac nie jest to najtrafniejsza wypowiedz i w sumie chyba najlepiej bedzie akurat ten watek tematu zakonczyc wlasnie na tym i skupic sie jednak na chorobie winorosli :)

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 13 sierpnia 2009, 10:27 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 1 września 2007, 01:00
Posty: 1957
Lokalizacja: małopolska
Napisałem łyżkę stołową . Taka łyżka to może być nawet 40 gram . Miedzian jest lżejszy Więc przyjąłem że 4 łyżki może być 25 gram , fakt że dokładnością nie zgrzeszyłem , plus łyżka ludwika . Naprawdę nic się nie pieniło . Efekty były zdumiewające , pozytywnie . Zypsek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 14 sierpnia 2009, 00:10 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 9 listopada 2006, 01:00
Posty: 4025
Lokalizacja: Garb Tenczyński, 355m n.p.m., Winnica FCCV
[quote="zypsek"]Napisałem łyżkę stołową . Taka łyżka to może być nawet 40 gram . Miedzian jest lżejszy Więc przyjąłem że 4 łyżki może być 25 gram , fakt że dokładnością nie zgrzeszyłem , plus łyżka ludwika . Naprawdę nic się nie pieniło . Efekty były zdumiewające , pozytywnie . Zypsek


Ja też daję na oko. Winnica to nie apteka. Ostatnio dałem całe opakowanie sody oczyszczanej na 10 litrów (taki ma opryskiwacz). MP był bez szans :lol: :lol: D

_________________
Kilgore Trout napisał kiedyś opowiadanie w formie rozmowy między dwoma drożdżami.
Spożywając cukier i dusząc się we własnych ekskrementach, dyskutowały nad celem życia.
Z powodu swojej ograniczonej inteligencji nigdy nie wpadły na to, że robią szampana.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 14 sierpnia 2009, 10:48 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 15 marca 2004, 01:00
Posty: 2487
Lokalizacja: Białystok
Danielu - ale "całe opakoą,anie sody na 10 l" to 0,8 %. Z tego co do tej pory wiadomo z pewnościa to wiadomo, że stężenia wodorowęglanów do 0,5% nie sa fitotoksyczne - natomiast jeszcze nikt z nas nie ustalił jakie najwyższe stężenia sody czy kwaśnego węglanu potasu nie szkodzą naszym krzaczkom. Dlatego ja, jeśli polecam komus oprysk sodą czy też KHCO3 ograniczam się do steżenia 0,5%. Jakie stężenie bedziesz sam stosował to twoja sprawa - a jak podzielisz sie spostrzeżeniami po kilkukrotnym oprysku takim steżeniem 0,8% z kolegami to bedziemy ci bardzo wdzieczni. Zobacz jednak, jak "nowi" - choć nie tylko interpretują dawki. Zypsek napisał, że dał 1 łyżkę stołową sody i 1 łyżke stołową Miedzianu oraz łyżkę stołową ludwika - na 10 litrów - kamil3451 to przeczytał i tez chciał dać łyżkę sody i łyzkę płynu do naczyń, ale na 5 l. Wyobrazam sobie teraz jak ktoś zaraz napisze ze skargą, że popalił rosliny a przeciez zrobił tak jak DW napisal: dał całą paczke sody na opryskiwacz (tyle, ze jego opryskiwacz ma 5 l , ale to szczegół :? ).

Płynu można lać na oko - choć mnie osobiście wkurza jak wleję za dużo, bo na koniec przez dyszę już nić nie leci a w opryskiwaczu jest jeszcze co najmniej ćwierc litra środka - tyle, że w postaci piany :(


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 19 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
News News Site map Site map SitemapIndex SitemapIndex RSS Feed RSS Feed Channel list Channel list
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO