przemar napisał(a):
Pytanko do uczonych w piśmie i chemii, co teraz na rzekomego? nie miałem możliwości działać i mam na części winniczki wg mojej marnej wiedzy już infekcję wtórną, na prawie całej reszcie pierwotną. Mam nadzieję w tym roku coś niecoś przerobić więc istotnym jest karencja. Na co poniektóre specyfiki to już chyba trochę za późno, co zatem można?
Jeśli nie będziesz robił wina z tych owoców to na pewno ridomil powinien pomóc bo wg Mazurka może być stosowany w drugim zabiegu. Na zarodnikowanie (szary nalot od spodniej strony liścia w miejscu plam) Tanos chyba najlepszy.
Cytuję tekst ze strony
http://www.winnicepolskie.pl/index.php? ... &Itemid=87:
STRATEGIA POIFEKCYJNA:
Cytuj:
,,Rozpatrując dobór odpowiednich preparatów przeznaczonych do tego najważniejszego pierwszego zabiegu należy uwzględnić zarówno ich możliwości po infekcyjnego niszczenia grzybni, jak również zdolność ograniczania zarodnikowania. W tym momencie warto stosować substancje z grupy fenyloamidów oraz pochodnych morfoliny występujące w mieszankach z mankozebem, czyli odpowiednio metalaksyl (Ridomil) oraz dimetomorf (Acrobat). Bardzo skuteczny jest również cymoksanil w mieszance z mankozebem (Curzate) oraz iprowalikarb (Melody Med). Bardzo dobrym rozwiązaniem jest wreszcie zastosowanie cymoksanilu w mieszaninie z bardzo skuteczną substancją hamującą zarodnikowanie, jaką jest famoksat (Tanos). Famoksat powoduje gwałtowną utratę ruchliwości zarodników pływkowych (zoospor) w wodzie już po 1 minucie od zastosowania, a następnie powoduje całkowite ich zniszczenie. Bardzo podobną rolę spełnia interwencyjne zastosowanie mieszaniny fenamidonu (Mildex) wraz ze znaną od wielu lat substancją o wyjątkowych właściwościach układowych czyli fosetylem glinu. Wreszcie jednym z najnowszych rozwiązań jest zastosowanie całkowicie nowej substancji flupikolidu (Infinito), która w połączeniu z propamokarbem. Fluopikolid skutecznie działa na wszystkie stadia rozwojowe grzyba i może być aplikowana do 48 h po infekcji. jest również stosowany do późniejszych zabiegów ponieważ ma ?wbudowaną strategię antyodpornościową? Ponadto jako jedna z nielicznych substancji skutecznie hamuje proces tworzenia się oospor. W ten sposób producenci dostają dodatkowe narzędzie umożliwiające ograniczenie zimowania form przetrwalnikowych mączniaka rzekomego, a przez to istnieje możliwość zmniejszenia stopnia infekcji pierwotnej w kolejnym sezonie.
W systemie [10:10:24] zakładamy, że do infekcji pierwotnej już doszło, ale jest to dopiero jej początek więc substancje o charakterze układowym umożliwiają jeszcze silne ograniczenie rozwijającej się młodej grzybni. Nie należy jednak przesadnie przeceniać leczniczych właściwości stosowanych fungicydów. W badaniach laboratoryjnych metalaksyl dość dobrze, ale nie całkowicie, ogranicza rozwój plam do 5 dni po infekcji, czyli niekiedy nawet w momencie powstawania pierwszych widocznych objawów. Z kolei wysoką skuteczność cymoksanilu potwierdzono w okresie do 3 dni po infekcji.
Do pierwszych zabiegów mogą być ewentualnie zastosowane również preparaty z grupy strobiluryn, ale tylko te, które wykazują właściwości częściowo układowe jak azoksystrobina (Amistar) czy fluoksastrobina. Azoksystrobina w porównaniu z metalaksylem zastosowana po infekcji w dużo słabszym stopniu ogranicza rozwój objawów chorobowych ale jej cenną zaletą jest bardzo silne i długo utrzymujące się ograniczenie zarodnikowania, co wydatnie ogranicza stopień stabilizowania się infekcji wtórnej. Istnieją również doniesienia o dużej skuteczności trifloksystrobiny (Zato), która co prawda nie ma charakteru układowego, ale może być skuteczna nawet po wystąpieniu objawów chorobowych. Generalnie wszystkie preparaty z grupy strobiluryn powinny być jednak stosowane przede wszystkim jako preparaty profilaktyczne średnio do 5 dni przed spodziewaną infekcją.''
Trzeba zdać sobie sprawę że te środki nie są w Polsce zarejestrowane na winorośl jednak np. W Niemczech lub Słowacji są.