Teraz jest środa, 11 lutego 2026, 05:51

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 113 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 8  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: wtorek, 28 maja 2013, 15:41 
Offline
czeladnik
czeladnik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 15 września 2009, 01:00
Posty: 100
Lokalizacja: Rzeszów
maciek19660714 napisał(a):
KiG napisał(a):
Warunek 10:10:24 spełniony - wykonujesz zabieg środkiem interwencyjnym, im szybciej tym lepiej. Przynajmniej na tym etapie rozwoju roślin.


Czyli "Strategia profilaktyczna".

Przy okazji, info o stężeniu Ridomilu, które znalazłem to: 0,4%, czyli 4g/l wody. Proszę o potwierdzenie.


Ja pisałem o strategii interwencyjnej...
Objawy w maju to porażka w ochronie i czas na przemyślenie ochrony w kolejnym roku - nie dopuszczamy do objawów, opryskujemy natychmiast po infekcji, do jej uchwycenia pomocna jest zasada 10:10:24.

Ridomil Gold MZ 68 WG - 0,25%.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: wtorek, 28 maja 2013, 18:56 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 9 listopada 2006, 01:00
Posty: 4040
Lokalizacja: Garb Tenczyński, 355m n.p.m., Winnica FCCV
maciek19660714 napisał(a):
... Moim celem jest utrzymanie winnicy w należytej kondycji, nie za cenę "zalania" jej chemią ale na skutek świadomego monitorowania różnych czynników chorobotwórczych, działań profilaktycznych, właściwego prowadzenia krzewów, a co za tym idzie ograniczania interwencji....


Maćku, polecam lekturę tematu który zaginął w informacyjnym gąszczu tego forum: choroby-i-szkodniki/do-kolegow-opryskiwaczy-t5085.html Możliwe, że ułatwi Ci osiągnięcie celu jakim jest "ochrona z głową".

Dodatkowo, mógłbyś skontaktować się z Waldkiem (@heavy). Waldek prowadzi od ładnych kilku lat komercyjną winnicę niedaleko Szczecina. Na pewno sporo będzie mógł powiedzieć o swoich dotychczasowych doświadczeniach, m.in. o terminach pojawiania się różnych infekcji w tym regionie. Heavy pisuje na sąsiednim forum.

_________________
Kilgore Trout napisał kiedyś opowiadanie w formie rozmowy między dwoma drożdżami.
Spożywając cukier i dusząc się we własnych ekskrementach, dyskutowały nad celem życia.
Z powodu swojej ograniczonej inteligencji nigdy nie wpadły na to, że robią szampana.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: wtorek, 28 maja 2013, 19:24 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 28 maja 2004, 01:00
Posty: 4580
Lokalizacja: Mława
olmek napisał(a):
maciek19660714 napisał(a):
Przy okazji, info o stężeniu Ridomilu, które znalazłem to: 0,4%, czyli 4g/l wody. Proszę o potwierdzenie.


Jest OK.


Jednak się zagalopowałem, stężenie 0,4% dotyczy Ridomilu Gold Plus, w który zawiera 2,5 % metalaxylu, natomiast ten powszechnie dostępny Ridomil Gold MZ zawiera go ok. 4% i stężenie powinno wynosić 0,25%, o czym już wspomniał KiG. Zawsze dawkowałem trochę więcej - 0,3% ponieważ przy bardzo intensywnym wzroście stężenie metalaxylu szybko spada.

_________________
Pozdrawiam Kuba


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: wtorek, 28 maja 2013, 20:09 
Offline
mistrz
mistrz

Dołączył(a): czwartek, 27 maja 2010, 07:50
Posty: 301
Lokalizacja: Zamość
Witam,
po Ridomilu Gold MZ w stężeniu 0,25%
Obrazek
nie mam pojęcia dlaczego podłapało jedynie Regenta, żadna inna z kilkudziesięciu odmian nie wykazuje takich zmian :shock:

_________________
Pozdrawiam Artur
http://winnicazamojska.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: środa, 29 maja 2013, 09:45 
Offline
mistrz
mistrz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 21 maja 2013, 21:49
Posty: 376
Lokalizacja: Szczecin na północy - Winnica CISOWA
KiG napisał(a):
Ja pisałem o strategii interwencyjnej...

Pisałeś o STRATEGII PO INFEKCYJNEJ... Ja oczywiście też pomyliłem nazwę.
Mam takie, zresztą wrażenie, że obie strategie i tak spotykają się właśnie w punkcie 10:10:24, kiedy to trzeba prysnąć układowymi.

Ja tymczasem dokonałem jakby połączenia (zresztą przypadkowo) obu strategii, bowiem:
w ramach S. PROFILAKTYCZNEJ - prysnąłem Dithane (6 liści) - kontaktowym,
a dzisiaj/jutro
w ramach S. PO INFEKCYJNEJ - Ridomil (po spełnieniu warunku infekcji 10:10:24) - układowy i wgłębny

Dr Mazurek pisze o takim połączeniu, choć nie w prost. Tak mi się przynajmniej wydaje. Tak wnioskuję z tekstu:
Cytat z Wirtualnej Kliniki dr Mazurka: "Ochrona profilaktyczna (wg strategii profilaktycznej - przypis mój) zakłada, że wszystkie zielone części roślin muszą być chronione przy użyciu polecanych środków kontaktowych. Jednak w warunkach wyjątkowo sprzyjających rozwojowi mączniaka rzekomego do ochrony i tak powinny zostać włączone środki układowe (tutaj traktowane jako profilaktyczne) zastosowane przed okresem spodziewanych, silnych infekcji."

Popraw mnie jeżeli się mylę.

olmek napisał(a):
Ridomil Gold MZ ... stężenie powinno wynosić 0,25%, o czym już wspomniał KiG. Zawsze dawkowałem trochę więcej - 0,3% ponieważ przy bardzo intensywnym wzroście stężenie metalaxylu szybko spada.


Ja kupiłem Ridomil Gold MZ 67,8 WG. Wy piszecie o Ridomilu Gold MZ 68 WG. Czy jest jakaś różnica ( chodzi o te 0.2)

DW napisał(a):
Maćku, polecam lekturę tematu który zaginął w informacyjnym gąszczu tego forum: choroby-i-szkodniki/do-kolegow-opryskiwaczy-t5085.html

Temat przeczytam.
Natomiast bardzo jestem ciekawy Twojej listy oprysków i ewentualnych infekcji, które wystąpiły u Ciebie.
U Heawy byłem

_________________
Aktualne zdjęcia i filmy - należy wpisać http://wino.org.pl/forum/Thread-MOJA-WINNICA-w-Zach-pom-Winnica-Cisowa


Ostatnio edytowano środa, 29 maja 2013, 09:58 przez maciek19660714, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: środa, 29 maja 2013, 09:57 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 28 maja 2004, 01:00
Posty: 4580
Lokalizacja: Mława
maciek19660714 napisał(a):
Ja kupiłem Ridomil Gold MZ 67,8 WG. Wy piszecie o Ridomilu Gold MZ 68 WG. Czy jest jakaś różnica ( chodzi o te 0.2)

Różnica jest w zawartości metalaxylu, w pierwszym jest go 3,8%, w drugim 4%, czyli można przyjąć , że obydwa środki są identyczne.

_________________
Pozdrawiam Kuba


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: środa, 29 maja 2013, 11:09 
Offline
mistrz
mistrz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 21 maja 2013, 21:49
Posty: 376
Lokalizacja: Szczecin na północy - Winnica CISOWA
No to dobrze, bo już myślałem, że zrobiłem zły zakup.
Kolejny raz, dzięki za szybką odpowiedź...
Oprysk Ridomilem wykonany, pogoda sprzyja - nie pada.

Jeszcze jeden wniosek. Mianowicie, uczulony przez kol DW w kierunku ograniczania użycia chemii, dziś rano pomyślałem sobie, że w zasadzie (w przyszłym roku) można by zrezygnować z Dithane - kontaktowego, skoro i tak w fazie przed kwitnieniem, w naszych warunkach klimatycznych musi zaistnieć spełnienie warunku 10:10:24, czyli konieczność zastosowania środka kontaktowego.

Ale... Podczas dzisiejszego opryskiwania na LM, MF dostrzegłem pojedyncze jaśniejsze plamki na liściach. Pozostałe owocujące krzewy, krzewy Vinifer i sadzonki - czyste.
Ilość liści z plamkami znikoma ale nie w tym rzecz. Rzecz w tym, że kiedy pryskałem u taty dostrzegłem tych plam znacznie więcej, można powiedzieć dużo i to na wielu liściach.
Skąd ta różnica, ano pewnie stąd, że na jego krzewach nie wykonałem wcześniej oprysku Dithane. Nie wykonałem go nie z oszczędności, a z racji tego, że ma NN i uznałem, że dadzą radę. A jednak...
Na konkretne wnioski, oczywiście jeszcze za wcześnie ale raczej nie są to niedobory. Zobaczę co stanie się dalej.

Mimo wszystko wydaje się jednak, że ten oprysk Dithane w ramach Strategii Profilkatycznej (czyli w fazie 6 liści) może mieć swoje znaczenie.

Oczywiście te "plamki", mogą być efektem mojego przewrażliwienia...

_________________
Aktualne zdjęcia i filmy - należy wpisać http://wino.org.pl/forum/Thread-MOJA-WINNICA-w-Zach-pom-Winnica-Cisowa


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: środa, 29 maja 2013, 13:33 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 9 listopada 2006, 01:00
Posty: 4040
Lokalizacja: Garb Tenczyński, 355m n.p.m., Winnica FCCV
maciek19660714 napisał(a):
...dostrzegłem pojedyncze jaśniejsze plamki na liściach. .....u taty dostrzegłem tych plam znacznie więcej, można powiedzieć dużo i to na wielu liściach....


Faktycznie te plamki pojawiły się niespodzianie chyba we wszystkich regionach kraju. Na forum pokazywały je dotychczas ze 2 czy 3 osoby. Z moich obserwacji wynika, że istnieje pewna korelacja występowania tych plamek ze stopniem zasiedlenia krzewu przez roztocza - czym większe zasiedlenie, tym więcej plamek. Na 100% nie jest to ani mączniak prawdziwy ani rzekomy.

Tak na marginesie, Dithane nie działa na roztocza, wbrew temu co mogłem kiedyś wyczytać na ulotce, że ogranicza przędziorki.

_________________
Kilgore Trout napisał kiedyś opowiadanie w formie rozmowy między dwoma drożdżami.
Spożywając cukier i dusząc się we własnych ekskrementach, dyskutowały nad celem życia.
Z powodu swojej ograniczonej inteligencji nigdy nie wpadły na to, że robią szampana.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: środa, 29 maja 2013, 22:39 
Offline
mistrz
mistrz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 21 maja 2013, 21:49
Posty: 376
Lokalizacja: Szczecin na północy - Winnica CISOWA
Muszę odwołać to co napisałem rano o swoich krzewach. Zrobiłem jeszcze raz przegląd aby sfotografować owe plamki u siebie i z wielkim trudem znalazłem jedną... Jedną na dwóch krzewach. Więc raczej nie ma o czym gadać.
Załącznik:
2013 05 29 PLAMA LM.JPG
2013 05 29 PLAMA LM.JPG [ 66.61 KiB | Przeglądane 1472 razy ]


Natomiast u taty sprawa jest poważniejsza:
Załącznik:
2013 05 29 PLAMY NN TATOWE.JPG
2013 05 29 PLAMY NN TATOWE.JPG [ 50.44 KiB | Przeglądane 1474 razy ]

Załącznik:
2013 05 29 PLAMY NN TATY.JPG
2013 05 29 PLAMY NN TATY.JPG [ 49.12 KiB | Przeglądane 1479 razy ]


Czy to na pewno nie ma związku z mączniakiem?

_________________
Aktualne zdjęcia i filmy - należy wpisać http://wino.org.pl/forum/Thread-MOJA-WINNICA-w-Zach-pom-Winnica-Cisowa


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: czwartek, 30 maja 2013, 20:52 
Offline
czeladnik
czeladnik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 15 września 2009, 01:00
Posty: 100
Lokalizacja: Rzeszów
maciek19660714 napisał(a):
KiG napisał(a):
Ja pisałem o strategii interwencyjnej...

Pisałeś o STRATEGII PO INFEKCYJNEJ... Ja oczywiście też pomyliłem nazwę.


Ja nie pomyliłem. Oprysk po infekcji to oprysk interwencyjny.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: czwartek, 30 maja 2013, 22:52 
Offline
mistrz
mistrz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 21 maja 2013, 21:49
Posty: 376
Lokalizacja: Szczecin na północy - Winnica CISOWA
Oczywiście oprysk po infekcji to oprysk interwencyjny.

W ogóle to jeszcze raz muszę podziękować gorąco kol. Olmek za poradę oprysku Ridomilem i kol. Kig za utwierdzenie mnie w jego słuszności. Kiedy teraz patrzę na aktualną pogodę (deszcze i wysoka temperatura), myślę sobie iż był to chyba najodpowiedniejszy czas na wykonanie tego zabiegu.
Tak szczerze mówiąc to dzięki temu co napisaliście chyba do końca zrozumiałem o co caman w artykułach z Wirtualnej Kliniki. Nie mogę też zapomnieć o podziękowaniach dla ich autora.

Ale żeby nie było tak różowo to mam następne pytania dotyczące następnych działań. Dr Mazurek w Wirtualnej Klinice pisze, że do drugiego zabiegu można użyć ponownie Ridomil, Dithane, Amistar.
W związku z tym:

1-- Na jaki okres czasu, użyty Ridomil zabezpiecza przed infekcją?
2-- W przypadku brak oznak choroby następny zabieg to SNL?

Teraz na odmianach typu LM mam BBCH 17, a kwitnienie, przypuszczam nastąpi za jakieś dwa tygodnie. SNL stosuje się przed kwitnieniem więc odstęp pomiędzy wykonanym Ridomilem, a SNL wyniósł by prawdopodobnie 14 dni lub troszkę więcej.

Trochę inna sytuacja jest z Viniferami i sadzonkami. Oprysk Ridomilem został tu wykonany w fazie BBCH 13-15 więc do oprysku SNL przed kwitnieniem zostało jeszcze pewnie 4 tygodnie Stąd Jeszcze jedno pytanie:

3--Za dwa tygodnie ponownie Ridomil czy Dithane? A może też czekać aż do SNL - pogoda ma sprzyjać

Oczywiście w przypadku Vinifer i sadzonek, przynajmniej jeden raz - siarka0,3%.

_________________
Aktualne zdjęcia i filmy - należy wpisać http://wino.org.pl/forum/Thread-MOJA-WINNICA-w-Zach-pom-Winnica-Cisowa


Ostatnio edytowano piątek, 31 maja 2013, 15:28 przez maciek19660714, łącznie edytowano 2 razy

Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: piątek, 31 maja 2013, 01:05 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 26 maja 2012, 00:49
Posty: 1758
Lokalizacja: Łazy (Jura)
KiG napisał(a):
Ja nie pomyliłem. Oprysk po infekcji to oprysk interwencyjny.


Ja bym jednak polemizował. Za interwencyjny uznałbym jednak oprysk po zauważeniu infekcji. W przypadku tylko domniemania że infekcja nastąpiła bo są ku temu jakieś teoretyczne warunki, to to jednak dalej uznałbym za profilaktykę.

_________________
Pozdrawiam, Grzegorz


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: piątek, 31 maja 2013, 14:34 
Offline
czeladnik
czeladnik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 15 września 2009, 01:00
Posty: 100
Lokalizacja: Rzeszów
maciek19660714 napisał(a):

1-- Na jaki okres czasu, użyty Ridomil zabezpiecza przed infekcją?
2-- W przypadku brak oznak choroby następny zabieg to SNL?


Składniki ridomilu działają:
Metalaksyl - 10-14 dni.
Mankozeb - 5-7 dni


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: piątek, 31 maja 2013, 15:41 
Offline
mistrz
mistrz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 21 maja 2013, 21:49
Posty: 376
Lokalizacja: Szczecin na północy - Winnica CISOWA
KiG napisał(a):
Składniki ridomilu działają:
Metalaksyl - 10-14 dni.
Mankozeb - 5-7 dni


Dobrze, więc:

1-- Na odmianach typu LM - następny zabieg to SNL, za dwa tygodnie, przed kwitnieniem.

2-- Na Viniferach i sadzonkach, następny zabieg to Ridomil - za dwa tygodnie, a potem SNL - za cztery tygodnie. Zakładając oczywiście, że do kwitnienia pozostało im właśnie 28 dni.

3--Na tych pierwszych, siarka - za tydzień. Na drugich, siarka - za tydzień i za trzy tygodnie.

_________________
Aktualne zdjęcia i filmy - należy wpisać http://wino.org.pl/forum/Thread-MOJA-WINNICA-w-Zach-pom-Winnica-Cisowa


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: piątek, 31 maja 2013, 19:12 
Offline
Kiper
Kiper

Dołączył(a): czwartek, 16 grudnia 2010, 19:25
Posty: 670
Lokalizacja: okolice Siedlec/Łukowa
maciek19660714 napisał(a):
KiG napisał(a):
Składniki ridomilu działają:
Metalaksyl - 10-14 dni.
Mankozeb - 5-7 dni


Dobrze, więc:

1-- Na odmianach typu LM - następny zabieg to SNL, za dwa tygodnie, przed kwitnieniem.

2-- Na Viniferach i sadzonkach, następny zabieg to Ridomil - za dwa tygodnie, a potem SNL - za cztery tygodnie. Zakładając oczywiście, że do kwitnienia pozostało im właśnie 28 dni.

3--Na tych pierwszych, siarka - za tydzień. Na drugich, siarka - za tydzień i za trzy tygodnie.


Za 4 tygodnie to możesz zrobić oprysk SNL, bo najprawdopodobniej będzie po kwitnieniu. Nie wiem jak szybko rozwijają się kwiatostany na vinifierach które uprawiasz, ale wtedy będzie już groszek, a nie kwiatki. Nie zakładaj sobie od razu kiedy będziesz opryskał, bo zależy to od warunków pogodowych i nie ma tu innej możliwości jak zrozumieć cykle rozwojowe grzybków z którymi walczymy. Pierwszy oprysk SNL myślę, że trzeba będzie zrobić w ciągu tygodnia.

_________________
Ukłony,
Sylwester


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 113 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 8  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
News News Site map Site map SitemapIndex SitemapIndex RSS Feed RSS Feed Channel list Channel list
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO