Teraz jest poniedziałek, 16 lutego 2026, 19:51

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 514 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5 ... 35  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: niedziela, 7 sierpnia 2016, 11:37 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 7 czerwca 2005, 01:00
Posty: 4192
Lokalizacja: Rybnik
Jakiś czas temu wstawiłem na bratnim forum fotki zdrowo wyglądających starszych liści z zarodnikującym od spodu rzekomym - wstawię i tu

Obrazek

Obrazek

Obrazek

_________________
pozdrawiam Roman


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: niedziela, 7 sierpnia 2016, 19:19 
Offline
Ekspert
Ekspert

Dołączył(a): wtorek, 28 stycznia 2014, 12:13
Posty: 2170
Lokalizacja: Poznań-Drawsko Pomorskie
Jestem na wsi i pierwszy raz mam zaczątki MRZ. Na Chardonay i Schuylerze. Szwagrowi zachciało się posadzić Chardonay a mnie Schuylera. Jutro z rana idzie miedzian. Reszta zdrowa .

-- niedziela, 7 sierpnia 2016, 20:03 --

Pójdzie jednak coś ciężkiego tylko musze sprawdzić co mam.
Co polecacie?
Chardonnay ma dwa lata i nie owocuje
Mam : Folpan, Ridomil gold , Score i miedzian


Załączniki:
2016-08-07 19.52.17.jpg
2016-08-07 19.52.17.jpg [ 106.46 KiB | Przeglądane 8102 razy ]
2016-08-07 19.53.04.jpg
2016-08-07 19.53.04.jpg [ 116.42 KiB | Przeglądane 8102 razy ]

_________________
_____________________
pozdrawiam Mirek
Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: niedziela, 7 sierpnia 2016, 19:52 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 4 lipca 2006, 01:00
Posty: 5949
Lokalizacja: dolnośląskie
Ja bym zastosował Ridomil 25g na 10l

_________________
****


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: niedziela, 7 sierpnia 2016, 20:08 
Offline
Ekspert
Ekspert

Dołączył(a): wtorek, 28 stycznia 2014, 12:13
Posty: 2170
Lokalizacja: Poznań-Drawsko Pomorskie
Tak wyczytałem u Ciebie na blogu i tak zrobię z deserami włącznie, ale na owocujace przerobowki to miedzian? Bo co innego?

_________________
_____________________
pozdrawiam Mirek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: niedziela, 7 sierpnia 2016, 22:11 
Offline
mistrz
mistrz

Dołączył(a): sobota, 17 sierpnia 2013, 20:39
Posty: 254
Lokalizacja: podkarpacie Radomyśl Wielki
Na owocujące Ranman jak masz, albo Rovler,.
Podobno w Europie największa presja rzekomego od 100lat.

_________________
https://www.facebook.com/winnica.amelie/


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: niedziela, 7 sierpnia 2016, 22:23 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 6 listopada 2005, 01:00
Posty: 7118
Lokalizacja: Warszawa/ogr.winoroslowy - Mazowsze
U mnie też Europa :!:
Poszedł miedzian i revus, na razie spokój.Za kilka dni znowu pójdzie miedzian.

_________________
Pozdrawiam Zbyszek B


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: niedziela, 7 sierpnia 2016, 23:42 
Offline
Kiper
Kiper

Dołączył(a): piątek, 20 stycznia 2012, 20:38
Posty: 502
Lokalizacja: Biłgoraj
Podawajcie na jakich odmianach macie tego rzekomego bo to ważne.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: poniedziałek, 8 sierpnia 2016, 06:42 
Offline
Ekspert
Ekspert

Dołączył(a): wtorek, 28 stycznia 2014, 12:13
Posty: 2170
Lokalizacja: Poznań-Drawsko Pomorskie
Jednoroczniaki i dwulatki opryskane .
Mączniak Rzekomy zaczyna się u mnie na (mniej więcej ilość zainfekowanych liści ):
1. Chardonnay 3% 2 latek
2. PNP 1% 2 latek
3. Hibernal 1 rok pojedyncze liście . Sąsiad poprzednich.

Idę pryskać deserowki i testowe krzewy.

Edit
Do zainfekowanych doszły:
4. Schuyler 1%
5. Karmazyn( tauberschwarc) 2 lata pojedyncze liście
6. Turan 2 lata pojedyncze liście
7. Sfinks 3 rok pojedyncze liście

Reszta narazie czysta. Najbardziej zdziwił mnie ze jest czysty Siegerrebe.
Wymienię tylko niektóre czyste
PW
Czerwony ptak
Zodiak :thumbup:
Dienal
Iza Z
Aurora
Bianka
Sibera
Podarok Z
Nero
Krystali
Nektar
Solaris
Seyval Blanc
MF
LM
Rondo
Regent
Allegro
Frontenac
I inne

Przy okazji zobaczyłem jak pięknie wybarwia się Krystali :D ale o tym w innym watku

_________________
_____________________
pozdrawiam Mirek


Ostatnio edytowano poniedziałek, 8 sierpnia 2016, 09:04 przez Zodiak, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: poniedziałek, 8 sierpnia 2016, 07:37 
Offline
mistrz
mistrz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 14 maja 2015, 11:42
Posty: 309
Lokalizacja: podkarpackie - okolice Łańcuta, 356 m.n.p.m.
U mnie rzekomy na tegorocznych sadzonkach Viking i Alladin, oraz na rok starszej Aleksie.

_________________
pozdrawiam, Jacek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: poniedziałek, 8 sierpnia 2016, 09:20 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 4 lipca 2006, 01:00
Posty: 5949
Lokalizacja: dolnośląskie
Byłem dwa tygodnie poza domem. Jak wyjeżdżałem wszystko było czyściutkie, przycięte i opryskane Siarkolem. Długo się zastanawiałem nad zabezpieczeniem wszystkiego jakimś mankozebem, ale ostatecznie odpuściłem. Błąd! Po powrocie zastałem infekcję na:
Dornfelder
Chrupka Złota
Alden
Seneca

Folia na namiotach uchroniła wszystkie odmiany.
Na sadzonkach w szkółce mocno został zaatakowany Moskiewski Czarny

Dornfelder, Chrupkę i Aldem potraktowałem Ekonomem i wyciąłem co było można. Wygląda, że na ten czas sytuacja jest opanowana. Ciekawa sprawa jest z Senecą. Odmiana wczesna, nie było czasu dla mankozebu, a nawet inne o krótszym okresie karencji, więc ograniczyłem się do cięcia wszystkiego co zainfekowane i młode i razem z całą resztą dostała Siarkol. Patrzę dzisiaj, a na jej masywnych, skórzastych starych liściach grzybnia pod spodem prawie w 100% martwa i brak nowych infekcji. Wygląda lepiej jak te co dostały mankozeb. Albo sama sobie poradziła, albo Siarka? Stawiam na jedno i drugie.


Załączniki:
Zdjęcie-1168.jpg
Zdjęcie-1168.jpg [ 103.31 KiB | Przeglądane 7932 razy ]
Zdjęcie-1169.jpg
Zdjęcie-1169.jpg [ 102.62 KiB | Przeglądane 7932 razy ]

_________________
****


Ostatnio edytowano poniedziałek, 8 sierpnia 2016, 10:57 przez kapitan, łącznie edytowano 2 razy
Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: poniedziałek, 8 sierpnia 2016, 09:41 
Offline
Kiper
Kiper
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 1 stycznia 2015, 12:37
Posty: 783
Lokalizacja: Rudnik k. Sułkowic, małopolska
Co sądzicie o czymś takim jak odcinanie fragmentu liścia?
Jestem po 2 opryskach Ridomilem. Paniki nie ma. Krzewy rosną w zdrowie tak na 95%. Niemniej pojawiają się jakieś malutkie plamki- często na obrzeżach liści.
Żeby nie odcinać teraz liścia w całości, odcinałem sekatorem porażone kawałki liścia. Jakieś 5% powierzchni.

Zdaję sobie sprawę, że przy setkach krzewów to się nie da, ale mając 60 sztuk, trochę czasu i kilkanaście liźniętych MRZ liści...
Tylko czy ma to sens?

_________________
Pozdrawiam, Piotrek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: poniedziałek, 8 sierpnia 2016, 10:38 
Offline
Ekspert
Ekspert

Dołączył(a): sobota, 4 stycznia 2014, 11:58
Posty: 2907
Lokalizacja: Pogórze Ciężkowickie 385m npm
Nie jest to dobry pomysł.
Mając jak piszesz tylko 60 krzaczków, prysnęłabym na te miejsca miedzianem, małym ręcznym opryskiwaczykiem.

_________________

Pozdrawiam- Jola.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: poniedziałek, 8 sierpnia 2016, 11:03 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 4 lipca 2006, 01:00
Posty: 5949
Lokalizacja: dolnośląskie
pionty napisał(a):
Co sądzicie o czymś takim jak odcinanie fragmentu liścia?


Efekt może być odwrotny od zamierzonego. Zarodniki przeróżnych patogenów bardzo szybko odszukają świeże rany po cięciach
i problem gotowy. Czas przeszły wypowiedzi wskazuje, że "mleko się wylało". W takich sytuacjach lepiej jednak najpierw pytać, a później działać.

_________________
****


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: poniedziałek, 8 sierpnia 2016, 11:04 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 7 czerwca 2005, 01:00
Posty: 4192
Lokalizacja: Rybnik
Cytuj:
Ciekawa sprawa jest z Senecą.

Seneca jest w miarę "tolerancyjna" na rzekomego ale bez interwencji rozsiewa go w około.
Piotrze, jakiegoś nawozu wysoko-zasadowego nie użyłeś dodatkowo?

_________________
pozdrawiam Roman


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: poniedziałek, 8 sierpnia 2016, 11:19 
Offline
Kiper
Kiper
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 1 stycznia 2015, 12:37
Posty: 783
Lokalizacja: Rudnik k. Sułkowic, małopolska
kapitan napisał(a):
pionty napisał(a):
Co sądzicie o czymś takim jak odcinanie fragmentu liścia?


Efekt może być odwrotny od zamierzonego. Zarodniki przeróżnych patogenów bardzo szybko odszukają świeże rany po cięciach
i problem gotowy. Czas przeszły wypowiedzi wskazuje, że "mleko się wylało". W takich sytuacjach lepiej jednak najpierw pytać, a później działać.


To były aż 2 liście Aloszenkina. Ogławiałem latorośle i przyciąłem liście. Dopiero wtedy się zastanowiłem czy to mądre było.
Więcej tego nie uczynię.

Ale jakby coś to mamy 2 testowe liście z nacięciami :lol:
Dzisiaj rzucę na wszystko Siarkol. Pogoda ma się mocno popsuć.

_________________
Pozdrawiam, Piotrek


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 514 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5 ... 35  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 17 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
News News Site map Site map SitemapIndex SitemapIndex RSS Feed RSS Feed Channel list Channel list
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO