|
Mam kilkadziesiąt najróżniejszych krzewów winorośli na ścianach, także w słabo przewiewnym, wewnętrznym dziedzińcu kamienicy i nie widzę problemu. Po prostu trzeba przerzedzać latorośle i nauczyć się specyficznej profilaktyki opryskiwaczem z lancą. Przędziorki i grzybki zbytnio nie lubią ścian mocno nasłonecznionych, bo tam w lato ukrop a pod daszkiem najczęściej sucho. Natomiast w cieniu i w zagęszczeniu może być trudniej. Ewentualnie sytuację można poprawić przez odpowiedni dobór odmian, ale przy większości profilaktyka i tak jest konieczna. Bajkonur akurat przy ścianie jeszcze mi nie owocuje (bo za młody), ale w szpalerze radzi sobie dobrze, więc nie spodziewam się problemów.
_________________ Pozdrawiam wszystkich - Sławek
|