Teraz jest piątek, 9 stycznia 2026, 09:10

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 757 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 36, 37, 38, 39, 40, 41, 42 ... 51  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: czwartek, 23 lipca 2020, 11:32 
Offline
czeladnik
czeladnik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 17 lipca 2017, 06:54
Posty: 135
Lokalizacja: Południe od Opola
jokaer napisał(a):
Potwierdzam skuteczność oprysku PW na rzekomego. :!:
Oprysk musi być b.dokładny bo jest to środek kontaktowy, ale niszczy grzybnię od razu
tak jak miedzian, a jest zdecydowanie od niego przyjaźniejszy i dla opryskującego i dla otoczenia.

edit
Przy silnych infekcjach trzeba jednak coś dodać. HT albo czosnek.


Lata temu stosowałem HT prewencyjnie i interwencyjnie, ostatecznie bez rezultatów na MRZ czy MP. A pryskałem wiele razy.
Stosowałem OW czego skutkiem były bardziej kontrastowo zielone zdrowe liście różnych roślin. W tym roku odszedłem od tych oprysków HT, OW czy nowy PW na rzecz poprawienia struktury gleby.
PW stosowałem rok temu, lecz nie na MRZ. Tydzień temu zaczęła się infekcja MRZ od jednego krzewu, wróciłem po urlopie i niestety już kilka więcej. Na ile oceniasz skuteczność PW? ponieważ zastanawiam się co teraz zastosować...

Ogólnie obserwując, doświadczając przez ostatnie lata stwierdzam, że nie ma co odkrywać ameryki i stosować najmniejsze zło. Przyszły sezon schemat prewencyjny wg opisu bardziej doświadczonych kolegów.

_________________
Pozdrawiam,
Łukasz


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: czwartek, 23 lipca 2020, 14:30 
Offline
Ekspert
Ekspert

Dołączył(a): sobota, 4 stycznia 2014, 11:58
Posty: 2903
Lokalizacja: Pogórze Ciężkowickie 385m npm
No wiesz, co stosować i jak to trzeba samemu zdecydować,
podług sił, możliwości, siedliska i okoliczności.

Tam gdzie grzybnia nie była bardzo rozrośnięta PW z dodatkami ją ubił.
Pryskałam przedwczoraj, wczoraj oglądałam, dziś pójdę dopiero oglądać.

W sumie to juz trochę w tym wątku o tym pisaliśmy.
Jacekb pisał o opryskach PW profilaktycznych z dobrym skutkiem.
post193382.html#p193382

_________________

Pozdrawiam- Jola.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: niedziela, 26 lipca 2020, 07:23 
Offline
Ekspert
Ekspert

Dołączył(a): poniedziałek, 28 czerwca 2010, 06:04
Posty: 2263
Lokalizacja: Oldrzyszowice, pow. Brzeg, w widłach Odry i Nysy Kłodzkiej, Nizina Śląska
jokaer napisał(a):
Michał[/b]- ja ten olej czosnkowy dostałam od człowieka,
który go wysyłał do Azji do upraw ekologicznych.
Nie miał dobrego zdania na temat Bioczosu :?

Ten "olej", nie mam pojęcia jak pozyskiwany, jednak mimo szczelnego zapakowania,
listonosz się mnie pytał co za czosnek :lol:
Bardzo silny. Na opryskiwacz 12l dawałam 8ml.

Nie wiem czy nie lepiej byłoby zrobić sobie samemu i od razu użyć, żeby się nic nie ulatniało.

Po za tym zaczynam coraz bardziej przemyśliwać tę całą ekologię
i nie wiem czy to tak dobrze bez powodu, byłoby czosnkować ziemię. :?:
To tak jakbyś Ty na zaś zażył antybiotyk.

Bardziej jestem za wprowadzaniem, a to bakterii, a to grzybów,
a to roślin oczyszczających ziemię. Zaczynam się skłaniać ku takiej ekologii.

Zmotywował mnie do tego udany eksperyment z dobroczynkiem.

Jolu, myślę podobnie w kwestii wprowadzenia grzybów i bakterii pożytecznych. To ciekawa rzecz w uprawie. Czosnek jednak powoduje wzrost odporności roślin i działa antygrzybowo na korzenie. Czosnek w doniczce z kwiatem powoduje silny i zdrowy wzrost rośliny. Co do Lecytyny, to pozytywne efekty widzę na brzoskwiniach i nektarynach, które, szczególnie te drugie, zainfekowane były przez kędzierzawość liści, a teraz mają piękne, zdrowe liście.
Wczoraj, w przerwie między opryskiem Armicarb+siarka+miedź, wykonałem oprysk łączony Lecitec i Bioczos.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: niedziela, 26 lipca 2020, 07:47 
Offline
Ekspert
Ekspert

Dołączył(a): sobota, 4 stycznia 2014, 11:58
Posty: 2903
Lokalizacja: Pogórze Ciężkowickie 385m npm
To może coś w tym jest, czosnku? :)
Tzn jest na pewno, ale miałam na myśli pod kątem tej odporności,
a nie ubijania.
Ciekawe z tym kwiatkiem doniczkowym.

Tylko, że ten Lecitec to tani nie jest.
Na brzoskwinie b.dobrze robił OW.

_________________

Pozdrawiam- Jola.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: poniedziałek, 27 lipca 2020, 15:58 
Offline
Kiper
Kiper
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 3 czerwca 2009, 01:00
Posty: 466
Lokalizacja: Krosno
jokaer napisał(a):
Na brzoskwinie b.dobrze robił OW.

Ty to się lubujesz w tych skrótowcach. Co to jest OW? Ja jestem starej daty i nie "łapię" takiego języka.

_________________
Pozdrawiam

Krzysztof


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: poniedziałek, 27 lipca 2020, 16:18 
Offline
mistrz
mistrz

Dołączył(a): piątek, 31 lipca 2015, 13:09
Posty: 373
Lokalizacja: lubelskie/Zamość
Octan wapnia.W którymś miejscu był link do tych specyfików jak robić etc


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: poniedziałek, 27 lipca 2020, 16:53 
Offline
mistrz
mistrz

Dołączył(a): środa, 19 kwietnia 2017, 10:49
Posty: 297
Lokalizacja: Strzałkowo, Wielkopolska
Dolnoslonzok napisał(a):
Czosnek jednak powoduje wzrost odporności roślin i działa antygrzybowo na korzenie. Czosnek w doniczce z kwiatem powoduje silny i zdrowy wzrost rośliny.

Z moich obserwacji dotyczących wykorzystania czosnku w ochronie winorośli wynika, że od kiedy sadzę czosnek ( i cebulę ) między krzewami, to przestały mi wypadać pojedyncze krzewy - na nornice nic wcześniej nie pomagało.

Gdy od sierpnia stosuję opryski z czosnku i cebuli, to ochrona przed grzybami jest wystarczająca. Możliwe, że ma to też związek z obniżeniem presji patogenów, czyli od ok. połowy sierpnia - trzeba byłoby to przebadać w czasie najwyższej presji pierwszej części sezonu, co nigdy mi się nie udało z uwagi konsumowanie zapasów przez zimę.

Ponadto, jest to dobra alternatywa ( ekologiczna ) dla środków potasowych w fazie dojrzewania jagód - o zaobserwowanych skutkach już pisałem.

I oczywiście, czosnek pomaga też na różne takie Winogrodnikowi.

Pozdrawiam
Piotr


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: poniedziałek, 27 lipca 2020, 19:17 
Offline
Ekspert
Ekspert

Dołączył(a): sobota, 4 stycznia 2014, 11:58
Posty: 2903
Lokalizacja: Pogórze Ciężkowickie 385m npm
Piotr77
Cytuj:
Ponadto, jest to dobra alternatywa ( ekologiczna ) dla środków potasowych w fazie dojrzewania jagód -
o zaobserwowanych skutkach już pisałem.


Możesz to przybliżyć?

donald1209
Tu masz wszystko wyjaśnione :arrow: Ekologiczne środki ochrony roślin

_________________

Pozdrawiam- Jola.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: wtorek, 28 lipca 2020, 15:53 
Offline
mistrz
mistrz

Dołączył(a): środa, 19 kwietnia 2017, 10:49
Posty: 297
Lokalizacja: Strzałkowo, Wielkopolska
jokaer napisał(a):
Piotr77
Cytuj:
Ponadto, jest to dobra alternatywa ( ekologiczna ) dla środków potasowych w fazie dojrzewania jagód -
o zaobserwowanych skutkach już pisałem.


Możesz to przybliżyć?

Łącznie wykonałem 5 testów, a ostatni w zeszłym sezonie. Za każdym razem wnioski były te same: używanie środków potasowych ( np. Alkalin ), również w fazie dojrzewania jagód, powoduje rozjazd parametrów, tzn. przy wysokiej kwasowości występuje wysokie pH. Dotyczy to przede wszystkim odmian czerwonych, które poddawane są fermentacji w miadze.

Przeprowadziłem również trochę rozmów z winiarzami, którzy narzekali na rozwalone parametry. Albo pryskali środkami potasowymi w czasie dojrzewania jagód, aby walczyć z grzybami, albo po to, aby uzupełnić zauważone niedobory... A przecież jest to zjawisko normalne w tej fazie rozwojowej, gdzie zgromadzony w liściach potas jest intensywnie transportowany do jagód i głównie gromadzi się w skórkach.

Dlatego, na tym etapie, sugeruję ostrożność w stosowaniu środków potasowych. Uzupełnienie niedoborów zalecam po zbiorach, a jeżeli wystąpiły problemy grzybowe, to w solidnej dawce, nawet 1,5%/l ( liści nie popali).

P.S. Wino po zeszłorocznych testach w winnicy ma kwasowość 7,3gr/l, a pH 3,9 i tu nie ma pomyłki. Muszę wrócić do enologicznej gimnastyki, aby dało się to wypić. Ale czego się nie robi dla wiedzy, czy też gardła...

Pozdrawiam
Piotr


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: środa, 29 lipca 2020, 05:37 
Offline
Ekspert
Ekspert

Dołączył(a): poniedziałek, 28 czerwca 2010, 06:04
Posty: 2263
Lokalizacja: Oldrzyszowice, pow. Brzeg, w widłach Odry i Nysy Kłodzkiej, Nizina Śląska
Dzisiaj przyjdzie czas na wieczorne opryski. Pogoda stabilizuje się. W poniedziałek miałem wykonać oprysk, jednak mieliśmy z żoną wyjazd do Wro późnym popołudniem. Wczoraj z kolei całe popołudnie zanosiło się chmurami, a radio Wrocław straszyło wschodni Dolny Śląsk burzami z gradem, które przetaczały się na płn. (Wrocław-Namysłów) i płd. (Nysa-Prudnik) od mojej uprawy. Odpuściłem zatem oprysk. Nadchodzą spokojne, suche i słoneczne dni. Nareszcie. Uprawę na madzie rzecznej trzymam w ryzach, choć jeszcze widać ślady rozwoju mączniaka rzekomego na liściach, ale nie ma tragedii. Pinot Blanc https://wino.org.pl/forum/attachment.php?aid=33337 Riesling https://wino.org.pl/forum/attachment.php?aid=33338 .
W uprawie Chasselas na piachu zerwałem wczoraj pierwszy liść porażony infekcją mączniakiem rzekomym. Przekornie cieszy mnie to, ponieważ tegoroczne nasadzenia długo opierały się presji patogenom i tu widzę potencjał uprawy przerobowej. Widać, że ochrona ekologiczna zdaje jednak egzamin jeszcze lepiej na lekkiej glebie, w przewiewnym miejscu i przy większym rozstawie krzewów. To pozwala patrzeć bardzo optymistycznie na tę część uprawy w kontekście wilgotnych sezonów, a jeszcze bardziej cieszy w perspektywie suchych lat.
https://wino.org.pl/forum/attachment.php?aid=33339 https://wino.org.pl/forum/attachment.php?aid=33340


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: środa, 29 lipca 2020, 06:19 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 11 września 2017, 12:14
Posty: 1937
Lokalizacja: Cieszyn
Wczoraj wieczorem zauważyłem,tak samo jak Michał, pierwszy porażony liść MRZ. O dziwo nie było to ani na PN-który jako pierwszy łapał mrz-u mnie odmiana wskaźnikowa,ale siewka znaleziona pod płotem przedszkola-jak na razie nie owocowała,ale nadaje się świetnie na odmianę wskaźnikową... u mnie zostaje.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: środa, 29 lipca 2020, 08:52 
Offline
czeladnik
czeladnik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 17 lipca 2017, 06:54
Posty: 135
Lokalizacja: Południe od Opola
jokaer napisał(a):
No wiesz, co stosować i jak to trzeba samemu zdecydować,
podług sił, możliwości, siedliska i okoliczności.

Tam gdzie grzybnia nie była bardzo rozrośnięta PW z dodatkami ją ubił.
Pryskałam przedwczoraj, wczoraj oglądałam, dziś pójdę dopiero oglądać.

W sumie to juz trochę w tym wątku o tym pisaliśmy.
Jacekb pisał o opryskach PW profilaktycznych z dobrym skutkiem.
post193382.html#p193382

Potwierdzam, działa a tyle czasu miałem go pod ręką... PW użyty na dwa razy. Pierwszy raz ze stężeniem 15ml/1L - tutaj były pierwsze oznaki wysuszenia, biały grzyb zmienił się w dużej części na ciemny.
Kolejny oprysk PW 20ml/L. Grzybnia zdecydowanie ciemniejsza. W dużych zakażeniach zostały małe ślady jasnego grzyba, przy kolejnym nie przetrwa. Natomiast w początkowych kropkowatych infekcjach liści grzyb ususzony. Zatem PW powinien być skuteczny i użyty od początku czerwca, szczególnie na odmianach mniej odpornych.
Ogólnie stawiam na odmiany odporne na MRZ, lecz w jednej lokalizacji mam kilka noname oraz kilka mniej odpornych posadzonych na początku przygody. Tutaj MRZ rozprzestrzenił się, ale został zatrzymany przez PW.
W drugiej lokalizacji nie pryskałem niczym na MRZ i tam do dzisiaj jest spokój, jednak wczoraj prewencyjnie prysnąłem PW 20ml/1L.
Dzięki Jola. Zatem na MRZ mamy PW, coś ala odpowiednik WP na MP.
Cieszy mnie, że od początku przygody nie użyłem miedzianu ani innych cięższych specyfików.

_________________
Pozdrawiam,
Łukasz


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: czwartek, 30 lipca 2020, 20:32 
Offline
Ekspert
Ekspert

Dołączył(a): sobota, 4 stycznia 2014, 11:58
Posty: 2903
Lokalizacja: Pogórze Ciężkowickie 385m npm
Bardzo ważne jest ph tego oprysku. Bo może ulegać zmianie w kierunku zasadowym.
Trzeba kontrolować, powinno być w granicach ciut poniżej 5. Dobrym dodatkiem jest aspiryna.
wypowiedź twórcy receptury pomodoro :
Cytuj:
Rzecz w tym, że aby zakwasić koncentrat do poziomu gwarantującego uzyskanie pH oprysku nieco poniżej pH 5 wszyscy muszą stosować tą samą dawkę koncentratu na litr. wody . Jest bardzo wąska granica; poniżej pH 3,5 może następować deformacja lub oparzenia liści. Jest więc tylko 1,5 jednostki możliwego rozrzutu. Zdaję sobie sprawę, że nie każdy jest chemikiem i różnie to może bywać z przygotowaniem oprysku, Poza tym wybór kwasu jest ograniczony ze względu na bezpieczeństwo.

Jeszcze ja odnośnie ph:
Cytuj:
Zrobiłam PW z dodatkami. Teraz nie bardzo mam czas na wstawianie zdjęć, krótko informuję, że jak :

- dodatek 5 gram mocznika nieznacznie podnosi ph, tak dodatek 1 tabletki polopiryny300mg zakwasza wszystko z powrotem
- dodatek kwasu borowego i mikrokomplexu również obniżają ph


Tu wklejam swoją wypowiedź z for.ogr.oaza, z 2017 roku:
Cytuj:
Tu poinformuję o oprysku, który wykonałam wczoraj HT. Głównym celem był mączniak rzekomy winorośli.

Wzięłam 4ml HT/1 l + 15 ml PW/1l + 1 tab.polopiryny/1l+ 100ml kwasu borowego/13 litrów.

Nawet nie pamiętałam tego zbytnio :?
Reakcja po oprysku była taka:
Cytuj:
Oprysk wykonany wieczorem.
Dziś rano- liście winorośli nie spalone / winorośl jest b. wrażliwa/
- tłuste plamy początkowe m. rzekomego spalone
- niewielkie kłaczki białej grzybni od spodu przysuszone
- niestety duże ogniska grzybni / a takich trochę było/ nie


Wtedy jeszcze nie było tej większej dawki PW, ale teraz to okazuje się,
że niektórzy nawet i dawką ok.30ml/1l pryskają. / Spokojnie można dać 20m/1l.pomidory tak pryskałam/
Na pewno trzeba zrobić próbę, bo nigdy nic nie wiadomo.

-- czwartek, 30 lipca 2020, 21:32 --

Piotr77 napisał(a):

Łącznie wykonałem 5 testów, a ostatni w zeszłym sezonie. Za każdym razem wnioski były te same: używanie środków potasowych ( np. Alkalin ), również w fazie dojrzewania jagód, powoduje rozjazd parametrów, tzn. przy wysokiej kwasowości występuje wysokie pH. Dotyczy to przede wszystkim odmian czerwonych, które poddawane są fermentacji w miadze.

Przeprowadziłem również trochę rozmów z winiarzami, którzy narzekali na rozwalone parametry. Albo pryskali środkami potasowymi w czasie dojrzewania jagód, aby walczyć z grzybami, albo po to, aby uzupełnić zauważone niedobory... A przecież jest to zjawisko normalne w tej fazie rozwojowej, gdzie zgromadzony w liściach potas jest intensywnie transportowany do jagód i głównie gromadzi się w skórkach.

Dlatego, na tym etapie, sugeruję ostrożność w stosowaniu środków potasowych. Uzupełnienie niedoborów zalecam po zbiorach, a jeżeli wystąpiły problemy grzybowe, to w solidnej dawce, nawet 1,5%/l ( liści nie popali).

P.S. Wino po zeszłorocznych testach w winnicy ma kwasowość 7,3gr/l, a pH 3,9 i tu nie ma pomyłki. Muszę wrócić do enologicznej gimnastyki, aby dało się to wypić. Ale czego się nie robi dla wiedzy, czy też gardła...

Pozdrawiam
Piotr

Ciekawe to jest. Dzięki za info.

Pisałeś jeszcze tak
Cytuj:
Gdy od sierpnia stosuję opryski z czosnku i cebuli, to ochrona przed grzybami jest wystarczająca.

Możesz powiedzieć jak robisz te opryski?

_________________

Pozdrawiam- Jola.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: czwartek, 6 sierpnia 2020, 04:29 
Offline
Ekspert
Ekspert

Dołączył(a): poniedziałek, 28 czerwca 2010, 06:04
Posty: 2263
Lokalizacja: Oldrzyszowice, pow. Brzeg, w widłach Odry i Nysy Kłodzkiej, Nizina Śląska
Wczoraj wieczorem wykonałem oprysk sodą (0,7%) na mączniaka rzekomego. Dzisiaj kontynuacja oprysków w uprawie na piachu.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: czwartek, 6 sierpnia 2020, 06:52 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 21 października 2004, 01:00
Posty: 4763
Lokalizacja: Rybnik
Dolnoslonzok napisał(a):
Wczoraj wieczorem wykonałem oprysk sodą (0,7%) na mączniaka rzekomego.

Ty to jesteś naprawdę odporny na wiedzę :shock:

_________________
Pozdrawiam, Mietek

______________________________________________________________________
Błogosławiony ten, co nie mając nic do powiedzenia, nie obleka tego faktu w słowa.
(J. Tuwim)


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 757 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 36, 37, 38, 39, 40, 41, 42 ... 51  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
News News Site map Site map SitemapIndex SitemapIndex RSS Feed RSS Feed Channel list Channel list
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO