Teraz jest czwartek, 22 stycznia 2026, 20:44

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 56 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: środa, 24 kwietnia 2019, 22:26 
Online
Ekspert
Ekspert

Dołączył(a): niedziela, 18 września 2011, 22:16
Posty: 3421
Lokalizacja: Ostrzeszów, południowa WLKP
Ważne i przekonywujące wyjaśnienie. :thumbup: Chodzi mi o to, żeby nikt z czytających nasze posty nie nakręcał się zbytnio, że trzeba to czy tamto koniecznie kupić i wtedy a wtedy tego koniecznie użyć. Wszystko jest względne... :wink: A środki powinny być dobrane do zagrożeń, odmian, warunków, siedliska itd.

_________________
Pozdrawiam wszystkich - Sławek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: środa, 24 kwietnia 2019, 22:34 
Offline
Kiper
Kiper
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 16 października 2017, 20:40
Posty: 576
Lokalizacja: POW Poznańska Wyspa Toskanii
kapitan napisał(a):
vanKlomp napisał(a):
Folpanu raczej nie kupisz.


Fulpanu tym bardziej :)


Był też Galant. Sporo tych nowych wyrazów na raz. Jak chcecie się pośmiać to mam coś lepszego.

Ja z początku myślałem że te ciapki na łodygach to objawy ... drewnienia.
W końcu jesień, liście żółkną i się marszczą, łoza drewnieje, wszystko jest ok, no nie? Zresztą to przecież pierwszoroczniaki, niby maja prawo gorzej wyglądać.
Oczywiście wszystkie listki grzecznie grabiłem na kompost, który to jakiś miesiąc temu z czułością rozsypałem pod agrestami, truskawkami, iglakami, czereśnią, wiśnią, pigwowcami, bluszczami i actinidią, a co zostało to poszło w trawniczek.

Taaak... No więc czym się różni Siarkol 800 SC od 80 WP?

_________________
Pozdrawiam, Kuba


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: środa, 24 kwietnia 2019, 22:38 
Online
Ekspert
Ekspert

Dołączył(a): niedziela, 18 września 2011, 22:16
Posty: 3421
Lokalizacja: Ostrzeszów, południowa WLKP
tupisac napisał(a):
...No więc czym się różni Siarkol 800 SC od 80 WP?
SC – koncentrat w postaci stężonej zawiesiny do rozcieńczenia wodą,
WP – proszek do sporządzania zawiesiny wodnej;

_________________
Pozdrawiam wszystkich - Sławek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: środa, 24 kwietnia 2019, 22:46 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 31 grudnia 2007, 01:00
Posty: 2925
Lokalizacja: Polski Obszar Winiarski: Wrocławskie Tropiki ;)
tupisac napisał(a):
Małgorzato, który objaw ze zdjęć wskazuje na rzekomego?

Mozaikowe nekrozy na liściach wskazują na infekcję wtórną mąrzniakiem rzekomym. Infekcje wtórne z postacią mozaikową m.rz. występują na winorośli w drugiej połowie lata. Na fotkach masz końcówkę sierpnia?

_________________
mów mi Małgorzato :)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: środa, 24 kwietnia 2019, 23:46 
Offline
Kiper
Kiper
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 16 października 2017, 20:40
Posty: 576
Lokalizacja: POW Poznańska Wyspa Toskanii
kuneg napisał(a):
tupisac napisał(a):
Małgorzato, który objaw ze zdjęć wskazuje na rzekomego?

Mozaikowe nekrozy na liściach wskazują na infekcję wtórną mąrzniakiem rzekomym. Infekcje wtórne z postacią mozaikową m.rz. występują na winorośli w drugiej połowie lata. Na fotkach masz końcówkę sierpnia?

Mozaikowe nekrozy.

Wybaczcie, ale poproszę o potraktowanie mnie jak pięciolatka. Na które zdjęcie patrzę? Szukam plam brązowych, czy czarnych kropek? Na co jeszcze zwrócić uwagę przy identyfikacji MP prócz łodyg?

Fotki są z 22 września 2018. WLKP, okolice Tarnowa Podgórnego. Lato było naprawdę piękne acz suche. Winogrona posadzone jesienią 2017 rosną w rządku metr od płotu sąsiada, ściana południowo-wschodnia. Metr od winogron zaczyna się trawnik, który był podlewany 1-2x na tydzień. Winogron nie podlewałem, aczkolwiek byłem z rodziną na wakacjach przez dwa ostatnie tygodnie sierpnia. Z powodu suszy padły maliny posadzone na wiosnę, aktinidia i trawnik był w fatalnym stanie. Przez pierwszy tydzień września było lane po ogrodzie równo.


sajko71 napisał(a):
tupisac napisał(a):
...No więc czym się różni Siarkol 800 SC od 80 WP?
SC – koncentrat w postaci stężonej zawiesiny do rozcieńczenia wodą,
WP – proszek do sporządzania zawiesiny wodnej;

Zakładając opryskiwacz ręczny z biedronki i mieszanie z kranówką nad umywalką - koncentrat będzie chyba łatwiejszy w przygotowaniu niż proszek? Czy trzeba zawsze stosować adiuwanty?

_________________
Pozdrawiam, Kuba


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: czwartek, 25 kwietnia 2019, 06:05 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 31 grudnia 2007, 01:00
Posty: 2925
Lokalizacja: Polski Obszar Winiarski: Wrocławskie Tropiki ;)
Drugie i trzecie zdjęcie ma najwięcej liści z martwą tkanką - to są te nekrozy.
Sorki, ale na tablecie nie zaznaczę konkretnych liści, bo nie mam narzędzi.

_________________
mów mi Małgorzato :)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: czwartek, 25 kwietnia 2019, 07:57 
Online
Ekspert
Ekspert

Dołączył(a): niedziela, 18 września 2011, 22:16
Posty: 3421
Lokalizacja: Ostrzeszów, południowa WLKP
tupisac napisał(a):
...Czy trzeba zawsze stosować adiuwanty?
Jako, że u mnie Siarkol używam 1-2 razy w sezonie to mam takie pośrednie rozwiązanie: łączę Siarkol z nawożeniem dolistnym Florovitem uniwersalnym a ten poprawia przyczepność (wg instrukcji).
tupisac napisał(a):
...Metr od winogron zaczyna się trawnik, który był podlewany 1-2x na tydzień...
Ciepło i wilgotno - sprzyja rozwoju grzybów. Może to czynnik, który wpływa na rozwój chorób w Twoich uprawach. Można by poddać ten temat pod dyskusje na forum: Jaki wpływ na zdrowotność winorośli ma częste podlewanie tego co rośnie obok niej (wzrost wilgotności). Sam jestem ciekaw co forumowicze o tym by napisali.

_________________
Pozdrawiam wszystkich - Sławek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: piątek, 26 kwietnia 2019, 15:17 
Offline
Kiper
Kiper
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 16 października 2017, 20:40
Posty: 576
Lokalizacja: POW Poznańska Wyspa Toskanii
sajko71 napisał(a):
tupisac napisał(a):
...Czy trzeba zawsze stosować adiuwanty?
Jako, że u mnie Siarkol używam 1-2 razy w sezonie to mam takie pośrednie rozwiązanie: łączę Siarkol z nawożeniem dolistnym Florovitem uniwersalnym a ten poprawia przyczepność (wg instrukcji).

No ale rozumiem że to dotyczy tylko pryskania siarkolem na zielone, a co z opryskiem myjącym w wysokim stężeniu wczesną wiosną? Co z Alkalinem, czy Topsinem? Czy nie lepiej dla mnie, czyli osoby początkującej kupić np. Superam 10 AL i dawać do każdego oprysku?

Chyba za dużo tych wszystkich forów czytam i mi się robi kompletny mętlik. Czy ktoś gdzieś widział lub ma w miarę uniwersalny plan ochrony dla amatora z ogródkiem, gdzie kilkoma środkami i nawozami dolistnymi we w miarę spójnych terminach ogarnę winogrona, drzewka i krzewy owocowe + warzywnik?


sajko71 napisał(a):
Ciepło i wilgotno - sprzyja rozwoju grzybów. Może to czynnik, który wpływa na rozwój chorób w Twoich uprawach. Można by poddać ten temat pod dyskusje na forum: Jaki wpływ na zdrowotność winorośli ma częste podlewanie tego co rośnie obok niej (wzrost wilgotności). Sam jestem ciekaw co forumowicze o tym by napisali.

No właśnie zastanawiam się jak sobie ludzie z tym radzą uprawiając winorośl w przydomowych ogródkach.

Czy leci z nami Pan od kanału Winnica Cisowa? Tam jest przeplatanka trawa/szpaler, a i widać że trawa w miarę zadbana - raczej nie do zrobienia bez lania: https://www.youtube.com/watch?v=mhnQyr91Nlk&t=696s


kuneg napisał(a):
Drugie i trzecie zdjęcie ma najwięcej liści z martwą tkanką - to są te nekrozy.
Sorki, ale na tablecie nie zaznaczę konkretnych liści, bo nie mam narzędzi.

Patrzeć mam na brązowe wżery w centralnych częściach liści czy szare plamiste osady?

_________________
Pozdrawiam, Kuba


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: piątek, 26 kwietnia 2019, 15:32 
Offline
Kiper
Kiper

Dołączył(a): czwartek, 11 lutego 2016, 16:02
Posty: 672
Lokalizacja: Nowy Sącz
tupisac napisał(a):
Chyba za dużo tych wszystkich forów czytam i mi się robi kompletny mętlik. Czy ktoś gdzieś widział lub ma w miarę uniwersalny plan ochrony dla amatora z ogródkiem, gdzie kilkoma środkami i nawozami dolistnymi we w miarę spójnych terminach ogarnę winogrona, drzewka i krzewy owocowe + warzywnik?


takie rzeczy tylko w Erze...Nawet rok do roku tą samą uprawę powinno się chronić innymi środkami aby nie wytworzyć odporności, presje chorób też są różne, co w jednym roku wystarczy w innym może być za mało lub zbyt wiele, a co dopiero różne rośliny i związane z nimi patogeny i szkodniki, środki ochrony dla uprawy A nie maja rejestracji na uprawę B i odwrotnie...

_________________
In vino veritas
Pozdrawiam - Darek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: piątek, 26 kwietnia 2019, 17:11 
Offline
Kiper
Kiper
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 16 października 2017, 20:40
Posty: 576
Lokalizacja: POW Poznańska Wyspa Toskanii
DariuszNS napisał(a):
takie rzeczy tylko w Erze...


Ok, tak myślałem że nie będzie łatwo ;)

W każdym razie z tego co prawi Pan Kapitan w sąsiednim wątku przespałem termin na Topsin i Siarkol. Zgodnie z radą użyję Miedzianu. Czy mogę go zmieszać z Florowitem uniwersalnym?

Jako następny krok planuję zastosować Alkalin. Jak długo czekac między Miedzianem a Alkalinem? Czy gdzieś pomiędzy mogę wcisnąć gnojówkę z pokrzywy?

_________________
Pozdrawiam, Kuba


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: piątek, 26 kwietnia 2019, 21:05 
Offline
mistrz
mistrz

Dołączył(a): środa, 19 kwietnia 2017, 10:49
Posty: 297
Lokalizacja: Strzałkowo, Wielkopolska
sajko71 napisał(a):
Ciepło i wilgotno - sprzyja rozwoju grzybów. Może to czynnik, który wpływa na rozwój chorób w Twoich uprawach. Można by poddać ten temat pod dyskusje na forum: Jaki wpływ na zdrowotność winorośli ma częste podlewanie tego co rośnie obok niej (wzrost wilgotności).


Temat bardzo ciekawy i wiele mógłby wyjaśnić, szczególnie winogrodnikom, którzy obok uprawiają inne "ciekawe" wymagające częstego podlewania.

Może na początek uporządkuję, którym istotnym chorobom grzybowym wystarcza wilgotność powietrza do rozwoju ( np. spowodowana częstym podlewaniem obok winnicy i innym okolicznościom ), a które patogeny, do rozwoju, potrzebują utrzymywania się wody na powierzchni danej części rośliny.

Stałego zwilżenia ( od ok. kilkunastu godzin ) potrzebują:
- mączniak rzekomy
- szara pleśń

Wilgotność powietrza ( im wyższa, tym lepsze warunki ) wymaga:
- mączniak prawdziwy

Oczywiście, są jeszcze inne czynniki, które determinują/wspomagają rozwój chorób grzybowych, ale trzeba byłoby ustalić, co najpierw bierzemy na "tapetę".

Pozdrawiam
Piotr


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: piątek, 26 kwietnia 2019, 23:48 
Online
Ekspert
Ekspert

Dołączył(a): niedziela, 18 września 2011, 22:16
Posty: 3421
Lokalizacja: Ostrzeszów, południowa WLKP
tupisac napisał(a):
No ale rozumiem że to dotyczy tylko pryskania siarkolem na zielone, a co z opryskiem myjącym w wysokim stężeniu wczesną wiosną? Co z Alkalinem, czy Topsinem? Czy nie lepiej dla mnie, czyli osoby początkującej kupić np. Superam 10 AL i dawać do każdego oprysku?...
Superam 10 AL do siarkolu możesz dodać. Jednak trzeba na bieżąco doczytać, bo niektóre środki nie potrzebują adiuwantów bo albo są niewskazane albo są już domieszane.
Alkalin używamy bez domieszek (między innymi dlatego, że jest wysoko alkaliczny i taki ma pozostać, bo w tym też jego "moc" a do tego ma dobrą przyczepność).
Do Topsinu też raczej nic nie dodaję (zwykle go nie używam, chyba, że muszę "odkazić" łozę).
tupisac napisał(a):
W każdym razie z tego co prawi Pan Kapitan w sąsiednim wątku przespałem termin na Topsin i Siarkol. Zgodnie z radą użyję Miedzianu. Czy mogę go zmieszać z Florowitem uniwersalnym?
Jako następny krok planuję zastosować Alkalin. Jak długo czekac między Miedzianem a Alkalinem? Czy gdzieś pomiędzy mogę wcisnąć gnojówkę z pokrzywy?
Na opakowaniu Florovitu jest napisane z czym i jak mieszać, opis ten jest dostępny w internecie (z Miedzianem można). Piszesz, ze przespałeś "Topsin i Siarkol" to użyjesz Miedzianu. Zdajesz sobie sprawę, że te pierwsze są na Mączniaka Prawdziwego a ten drugi na Mączniaka rzekomego.
Mądrość winogrodnika to dobór środków a nie lanie wszystkim co Ci doradzą to tu to tam, bo wtedy opryski rozmnaża się do niebotycznych ilości. Jakąś strategię trzeba mieć.
A tak dla uspokojenia: ja pryskam zwykle co miesiąc/półtora (razem z 4 razy w sezonie + czasami interwencyjnie) i mam temat opanowany przy ponad 70 różnych odmianach (także wrażliwych). Są też próby "ataku" na określone krzewy, wtedy w tym miejscu daję "opór" (np. gdy coś pojawi się na gronach). W tym roku jeszcze bez oprysków.

_________________
Pozdrawiam wszystkich - Sławek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: sobota, 27 kwietnia 2019, 08:58 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 4 lipca 2006, 01:00
Posty: 5949
Lokalizacja: dolnośląskie
sajko71 napisał(a):
Piszesz, ze przespałeś "Topsin i Siarkol" to użyjesz Miedzianu. Zdajesz sobie sprawę, że te pierwsze są na Mączniaka Prawdziwego a ten drugi na Mączniaka rzekomego.
Mądrość winogrodnika to dobór środków a nie lanie wszystkim co Ci doradzą to tu to tam, bo wtedy opryski rozmnaża się do niebotycznych ilości. Jakąś strategię trzeba mieć.
A tak dla uspokojenia: ja pryskam zwykle co miesiąc/półtora ...


...i to jest Twoja strategia i dobra rada?... co miesiąc półtora?. "kapitan" jak coś doradza to zwykle ze szczegółami pisze dlaczego tak doradza. Skoro przespał Topsin i Siarkol, to użyje Miedzian... i słusznie bo to na niego przychodzi kolej w fazie BBCH13-17 jak się nie mylę. To że jest na innego mączniaka nie ma w tej sytuacji żadnego znaczenia. Niby dlaczego ma się koncentrować tylko na jednym? Akurat rzekomy prawie zawsze atakuje jako pierwszy (infekcja pierwotna). Topsin miał wyniszczyć grzybnię MP zimującą w pąkach, skoro został przespany to grzybnia opuściła pąki i nie ma sensu stosować Topsinu teraz. Siarkolu jak oprysk myjący nikomu nie doradzam, bo jedyne na co może podziałać to roztocz, a na to lepsze są akurat oleje.
A Ty na co będziesz pryskał w tym miesiącu? Strategię trzeba mieć, najlepiej gdy jest ona oparta na trafnej diagnozie zagrożenia i podstawowej znajomości istoty działania patogenu, z którym walczymy, a nie kalendarza. :mrgreen:

_________________
****


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: sobota, 27 kwietnia 2019, 09:30 
Online
Ekspert
Ekspert

Dołączył(a): niedziela, 18 września 2011, 22:16
Posty: 3421
Lokalizacja: Ostrzeszów, południowa WLKP
Kapitanie, proponuję doczytać cały wątek, bo ja doradzałem koledze tupisac tydzień temu tak:
sajko71 napisał(a):
Po tak poważnej infekcji w zeszłym sezonie proponuję jak najszybsze i dokładne przemycie łozy Topsinem w stężeniu 2ml/l i oprysk na części zielone. Za jakiś czas (maj) zadziałałbym na oba mączniaki opryskiem: np. RIDOMIL 0,2% (2g/l) do którego domieszałbym SIARKOL 0,3% (3g/l). A potem jeszcze opryski przed i po kwitnieniu czymś skutecznym też na oba mączniaki (ze strobilurynami). Sezon zrobiłbym więc bardziej "chemiczny" na wyczyszczenie a jakieś "półśrodki" lub "zabawy w ekologię" dopiero w następnym sezonie. :wink:
Wtedy nikt szczegółowo nie zaproponował inaczej ani nie zweryfikował mojej propozycji.
sajko71 napisał(a):
Piszesz, ze przespałeś "Topsin i Siarkol" to użyjesz Miedzianu. Zdajesz sobie sprawę, że te pierwsze są na Mączniaka Prawdziwego a ten drugi na Mączniaka rzekomego...
Nie ma tu polemiki z sensownością oprysku miedzianem na rzekomego, ale tylko informacja na co jest siarkol, topsin a na co miedzian.
sajko71 napisał(a):
...A tak dla uspokojenia: ja pryskam zwykle co miesiąc/półtora (razem z 4 razy w sezonie + czasami interwencyjnie) i mam temat opanowany przy ponad 70 różnych odmianach (także wrażliwych). Są też próby "ataku" na określone krzewy, wtedy w tym miejscu daję "opór" (np. gdy coś pojawi się na gronach). W tym roku jeszcze bez oprysków.
Natomiast powyższy, krótki opis moich oprysków miał ("tak dla uspokojenia") na przykładzie pokazać do ilu da się zredukować opryski, żeby utrzymać winniczkę w zdrowotności a nie dałem sugestii, że akurat tak ma czynić teraz. Z powyższych postów wynika, że kolega rozkręcił się, bo planował sporo oprysków więcej np. jeszcze Alkalin i gnojówkę. To pewnie co tydzień by czymś pryskał.
kapitan napisał(a):
...i to jest Twoja strategia i dobra rada?... co miesiąc półtora?... A Ty na co będziesz pryskał w tym miesiącu? Strategię trzeba mieć, najlepiej gdy jest ona oparta na trafnej diagnozie zagrożenia i podstawowej znajomości istoty działania patogenu, z którym walczymy, a nie kalendarza. :mrgreen:
Kapitanie ja w ogóle nie patrzę na kalendarz (patrzę na krzewy i prognozę pogody), ale mi taka średnia oprysków wychodzi. Dla mnie ważne jest utrzymać zdrowie winnicy przy zastosowaniu minimum środków. Porządeczek u mnie jest to znaczy, że ta strategia się sprawdza.

_________________
Pozdrawiam wszystkich - Sławek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: sobota, 27 kwietnia 2019, 16:58 
Offline
Kiper
Kiper
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 16 października 2017, 20:40
Posty: 576
Lokalizacja: POW Poznańska Wyspa Toskanii
Opryskałem winogrona miedzianem (ok. 3 g / L) zmieszanym z florovitem (ok 3 ml / L).

Teraz sprawdzam prognozę i od jutra do poniedziałku ma siąpić 0,5 - 1 mm / h.

_________________
Pozdrawiam, Kuba


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 56 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
News News Site map Site map SitemapIndex SitemapIndex RSS Feed RSS Feed Channel list Channel list
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO