Teraz jest czwartek, 1 stycznia 2026, 10:35

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 42 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 3 czerwca 2008, 19:50 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 10 czerwca 2006, 01:00
Posty: 1312
Lokalizacja: Bochnia (Ma³opolska)
[quote="alkor"]
Nawóz dolistny nie zaszkodzi, wzmocni może trochę roślinę potraktowaną pestycydami, albo zaatakowaną przez jakieś szkodniki.


Tylko nie saletrą wapniową, bo tego ta biedna roślina już na pewno nie przeżyje.

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 3 czerwca 2008, 20:35 
Offline
Kiper
Kiper
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 12 marca 2005, 01:00
Posty: 887
Lokalizacja: Dębe Wlk.
Potwierdzam, dawałem 0,3% i przypaliło nawet wąsy.

Potem sprawdziłem że nawozy wapniowe w szklarniach są stosowane w stężeniu 0,1%.

_________________
Pozdrawiam,

J


Ostatnio edytowano środa, 4 czerwca 2008, 06:02 przez leff, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 3 czerwca 2008, 21:28 
Offline
mistrz
mistrz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 6 listopada 2006, 01:00
Posty: 261
Lokalizacja: Siedlce
[quote="wojtekb"]
...Używałeś jakichś środków chwastobójczych, obojętnie czy to doglebowych czy dolistnych?, albo po sąsiedzku ktoś nie wykonywał zabiegów takimi środkami?.....
Czy w pobliżu krzewów są np paliki impregnowane jakimś śr chem., farbą lepikiem itp?...

Używałem Roundapu ale w zeszłym roku na jesieni. W tym roku nie. Winorośle rosną w odległości ok 6-7 m od ogrodzenia (od sąsiada), więc chyba przypadkowy oprysk sąsiedzki nie wchodzi w grę, a poza tym sąsiad przy ogrodzeniu nie ma upraw - ścieżka wykostkowana. Świeżych palików drewnianych nie ma. Ogrodzenie drewniane (wewnętrzne) stoi już kilka lat i nie było traktowane żadnym środkiem chemicznym. W pierwszych dwu latach uprawy tych krzaczków żadnych takich objawów nie było.

_________________
Marek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 3 czerwca 2008, 21:36 
Offline
mistrz
mistrz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 6 listopada 2006, 01:00
Posty: 261
Lokalizacja: Siedlce
[quote="nikodem"][...Dokładnie, ja mam takie samo wrażenie, że to efekt pestycedów. Pryskałeś czymś albo może Twój sąsiad?

Przed " pierwszymi zdjęciami" w tym roku pryskałem tylko siarkolem w okresie bezlistnym (3%)- w połowie kwietnia. Żadnych innych oprysków do tego czasu nie wykonałem.
A jeszcze wcześniej - w grudniu- Miedzian i Nimrod, bo jak wspomniałem wcześniej "mączniaki w ubiegłym roku poszalały"

_________________
Marek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 3 czerwca 2008, 21:54 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 8 czerwca 2007, 01:00
Posty: 2674
Lokalizacja: Lubelskie-Nowodwór
[quote="wojtekb"][quote="alkor"]
Nawóz dolistny nie zaszkodzi, wzmocni może trochę roślinę potraktowaną pestycydami, albo zaatakowaną przez jakieś szkodniki.


Tylko nie saletrą wapniową, bo tego ta biedna roślina już na pewno nie przeżyje.
Dokładnie. Raczej Ekolist Standard żeby dostarczyć roślinie mikroelementy, niż "pędzić" ją azotem.
Ja Ekolistu używam interwencyjnie, jak coś się dzieje.

_________________
Pozdrawiam, Michał
Winnica Sfinks


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 3 czerwca 2008, 21:59 
Offline
mistrz
mistrz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 6 listopada 2006, 01:00
Posty: 261
Lokalizacja: Siedlce
[quote="PiotrekK"]...moze akurat w tamtym roku skonczył się w glebie jakis składnik.
Piotrek

Winorośle posadziłem na terenach "odzyskanych" po wybiegu dla kur. Uznałem, że przez ok 30 lat kury wystarczająco dużo "narobiły" i to powinno wystarczyć na kilka ładnych lat. Zresztą, początkowo miałem ambicje do uprawy ekologicznej (do zeszłego sezonu): żadnych pesty- i herbi- i fungi - cydów i nawozów sztucznych. Teren dziewiczy winoroślowo, więc czego mam się obawiać ...??
Tak więc może chodzić o nadmiar jakiegoś składnika występującego w kurzym nawozie, tylko dlaczego nie przeszkadzało to w pierw szych dwu latach wegetacji :?:
Kury nadal chodzą za wewnętrznym płotem. Czyżby to "morowe" powietrze od nich :!: :?:

_________________
Marek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 3 czerwca 2008, 22:56 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 8 czerwca 2007, 01:00
Posty: 2674
Lokalizacja: Lubelskie-Nowodwór
[quote="marjanek6"]
Po skrupulatnej lekturze zarówno RM jak i JL doszedłem do wniosku, że to jednak szpeciel wyroślec winoroślowy.

Szpeciel Pilśniowiec i Wyroślec Winoroślowy to zupełnie inne roztocza.
Szpeciel to nie jest, więc może jednak ten Wyroślec (Epitrimerus vitis) a tak to ponoć wygląda
http://vine.com.ua/spravka/slovar/klesc ... tovoi.html
http://www.bilikum.hr/grinje_pauk.htm

Roman M. pisze żeby zwalczać to w okresie wegetacji tym samym co Szpeciela, a ja szpeciela zwalczam Marshalem, jak i inne szkodniki. Już ponad tydzień po oprysku i wszystko co próbuje konsumować moje krzewy spada pod krzak. Karencji ma ze 45 dni ale do zbiorów daleko.

_________________
Pozdrawiam, Michał
Winnica Sfinks


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 3 czerwca 2008, 23:52 
Offline
mistrz
mistrz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 6 listopada 2006, 01:00
Posty: 261
Lokalizacja: Siedlce
Jerzy Lisek w "Winorośl w uprawie przydomowej i towarowej" nazywa go jednak szpecielem (str. 191). Na fotkach , które wskazałeś chyba jest to samo co u mnie.
Czy Marshal to środek systemiczny ? Bo to co stosowałem (Talstar i Ortus, oraz polecany przez innych Magus to chyba powierzchniowce).

_________________
Marek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 4 czerwca 2008, 06:06 
Offline
Kiper
Kiper
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 12 marca 2005, 01:00
Posty: 887
Lokalizacja: Dębe Wlk.
Ten Roundup był stosowany w okolicach winorośli lub tym samym opryskiwaczem?

Jesienią mogło nie dać objawów a wiosną wylezie.



Wyroślec jest też szpecielem.

_________________
Pozdrawiam,

J


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 4 czerwca 2008, 19:57 
Offline
mistrz
mistrz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 6 listopada 2006, 01:00
Posty: 261
Lokalizacja: Siedlce
Tak, opryskiwacz ten sam, oprysk był w międzyrzędziu.
Ale uzycie tego samego opryskiwacza po 4 m-cach i przy założeniu, że zostało nie więcej niż 50ml cieczy roboczej Roundupu rozcieńczonej potem następnym opryskiem w okresie bezlistnym (grudzień) i następnym również w okresie bezlistnym (kwiecień) raczej nie wchodzi w grę.
A co do szkodliwości Roudapu "przez ziemię": radziłem się znajomego, który ma plantację porzeczki (a przedtem handlował środkami ochrony roślin). Twierdził, że jeśli nie ma kontaktu z zielonym liściem to jest nieszkodliwy (Roundup oczywiście). Chyba że masz inne doświadczenia :?:

_________________
Marek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 4 czerwca 2008, 20:10 
Offline
Kiper
Kiper
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 25 października 2004, 01:00
Posty: 503
Lokalizacja: Gliwice
[quote="marjanek6"]
Winorośle posadziłem na terenach "odzyskanych" po wybiegu dla kur. Uznałem, że przez ok 30 lat kury wystarczająco dużo "narobiły" i to powinno wystarczyć na kilka ładnych lat. Zresztą, początkowo miałem ambicje do uprawy ekologicznej (do zeszłego sezonu): żadnych pesty- i herbi- i fungi - cydów i nawozów sztucznych. Teren dziewiczy winoroślowo, więc czego mam się obawiać ...??

Na pewno część azotu jest ciągle dostępna dla krzewów, ale akurat azot dość szybko migruje w glebie, więc na jakimś czasie wymyje się.
Co do dziewiczego winoroślowo terenu, to niestety większość ich chorób jest też na innych roślinach, np. mączniaki widuję często na ogórkach, cukiniach, różach, szarą pleśń na truskawkach... Niestety, wielu z nas myślało, że obejdzie się bez oprysków, ale rzeczywistość jest inna. Byle z umiarem i rozsądnie!
Pozdrawiam, Nikodem

_________________
Winnica Bojków
Winnica Bojków - blog


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 4 czerwca 2008, 20:30 
Offline
Kiper
Kiper
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 20 września 2007, 01:00
Posty: 482
Lokalizacja: Wrocław
[quote="nikodem"][quote="marjanek6"]
Co do dziewiczego winoroślowo terenu, to niestety większość ich chorób jest też na innych roślinach, np. mączniaki widuję często na ogórkach, cukiniach, różach, szarą pleśń na truskawkach... Niestety, wielu z nas myślało, że obejdzie się bez oprysków, ale rzeczywistość jest inna. Byle z umiarem i rozsądnie!
Pozdrawiam, Nikodem


Coż z tego skoro te maczniaki nie przejdą na winorośl

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 4 czerwca 2008, 20:36 
Offline
Kiper
Kiper
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 12 marca 2005, 01:00
Posty: 887
Lokalizacja: Dębe Wlk.
Nie myłeś opryskiwacza???

_________________
Pozdrawiam,

J


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 4 czerwca 2008, 21:40 
Offline
mistrz
mistrz

Dołączył(a): poniedziałek, 4 września 2006, 01:00
Posty: 281
Lokalizacja: Rzeszów
alkor napisał:

Cytuj:
Dokładnie. Raczej Ekolist Standard żeby dostarczyć roślinie mikroelementy, niż "pędzić" ją azotem.
Ja Ekolistu używam interwencyjnie, jak coś się dzieje.


Używasz tego ekolistu??:

http://sklepagora.pl/ekoliststandard1l-p-1090.html?osCsid=60eeffd83a35592dee796729849d09b8

Tomek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 4 czerwca 2008, 21:42 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 8 czerwca 2007, 01:00
Posty: 2674
Lokalizacja: Lubelskie-Nowodwór
[quote="marjanek6"]Czy Marshal to środek systemiczny ? Bo to co stosowałem (Talstar i Ortus, oraz polecany przez innych Magus to chyba powierzchniowce).

Tak
Tu masz krótkie opisy na jednej stronie.
http://www.sumin.com.pl/owadobojcze.html

_________________
Pozdrawiam, Michał
Winnica Sfinks


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 42 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Bing [Bot] i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
News News Site map Site map SitemapIndex SitemapIndex RSS Feed RSS Feed Channel list Channel list
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO