Teraz jest sobota, 3 stycznia 2026, 02:13

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 41 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3
Autor Wiadomość
PostNapisane: czwartek, 16 lipca 2020, 11:55 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 11 września 2017, 12:14
Posty: 1937
Lokalizacja: Cieszyn
kapitan napisał(a):
Misza napisał(a):
Są krzewy gdzie na na grubych wypasionych latoroślach zgniły wszystkie kwiatostany, a na cherlawych, przeznaczonych do redukcji zawiązało się wszystko ładnie. Mam na to swoją teorię związaną raczej z niesprzyjającą czerwcową aurą niż przymrozkami, ale ciekaw jestem waszych obserwacji i opinii.


Moja teoria na to co zaobserwowałeś jest taka, że te grube są z pąków głównych, w których zawiązki kwiatostanów uległy uszkodzeniu, a te słabsze ze zdrowymi kwiatostanami z pąków zapasowych. Tam gdzie wyrastają te słabsze, pąk główny prawdopodobnie uległ całkowitemu uszkodzeniu.
Piotrze. Zakładasz przynajmniej odrobinę,że nie każde osypanie i niewiarygodnie precyzyjne uszkodzenie zalązka kwiatostanu z pominięciem pąków zapasowych oraz całego stożka wzrostu w pąku głównym to nie wina przymrozku? Jakie jest prawdopodobieństwo czegoś takiego? Wspólnym mianownikiem u wszystkich piszących jest wilgotna pogoda a nie przymrozek!

Wysłane z mojego SM-A405FN przy użyciu Tapatalka


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: piątek, 17 lipca 2020, 12:29 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 4 lipca 2006, 01:00
Posty: 5949
Lokalizacja: dolnośląskie
Zakładam

_________________
****


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: piątek, 17 lipca 2020, 13:06 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 6 listopada 2005, 01:00
Posty: 7098
Lokalizacja: Warszawa/ogr.winoroslowy - Mazowsze
Nawiązując do tego co napisał @Misza, że na grubych i wypasionych latoroślach wszystko zgniło (kwiatostany) a na cherlawych zawiązały się owoce.
To moim zdaniem wskazuje na niedożywienie kwiatostanów na tych grubych wypasionyvh, bo cała para poszła w gwizdek (wzrost latorośli). Dlatego literatura naukowa zaleca przy b.silnym wzroście latorośli uszczykiwanie tych latorośli tuż przed kwitnieniem.
Dotyczy to tylko niektórych odmian, np Swenson Red.
Szwajcarski instytut badał kilkanaście odmian ( hybrydy) na podatność zrzucania kwiatostanów w niesprzyjających warunkach; m.in. były tam też badane odmiany: Bianca Johanniter, Regent itd

_________________
Pozdrawiam Zbyszek B


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: piątek, 17 lipca 2020, 14:48 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 4 lipca 2006, 01:00
Posty: 5949
Lokalizacja: dolnośląskie
piotr85 napisał(a):
Wspólnym mianownikiem u wszystkich piszących jest wilgotna pogoda a nie przymrozek!

Wysłane z mojego SM-A405FN przy użyciu Tapatalka


Naprawdę? Ja czytałem całkiem niedawno wpis, kogoś (nie pamiętam kogo, a szukać mi się nie chce) kto twierdził, że w okresie kwitnienia miał piękną pogodę a wszystko u Niego obleciało? Ciekawe ile osób nie miało w tym roku wspólnego mianownika pt "przymrozek", a raczej szerzej bym to ujął , okresowo niskie temperatury. Zresztą problem nie dotyczy tylko winorośli, a np kopru, pomidorów i innych.

_________________
****


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: piątek, 17 lipca 2020, 17:29 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 31 grudnia 2007, 01:00
Posty: 2925
Lokalizacja: Polski Obszar Winiarski: Wrocławskie Tropiki ;)
U mnie Bianca ma zawiązanych po kilka jagód na grono, a reszta kwiatów oklapła i uschła. Nero wygląda podobnie, choć troszkę lepiej, Regenty tak samo. IMO to wina chłodu i deszczy w czasie kwitnienia, bo tak fatalnej pogody w trakcie kwitnienia, to już dawno nie miałam.... i tak fatalnie zapylonych gron na tych odmianach.

Galanth u mnie ma odrobinę liści dziurawych i to u niego odrobinę osypywania pąków kwiatowych było, przy lekkim trąceniu. Ten ma z kolei geny amurskie w sobie, więc szybciej się budzi wiosną. Co roku tak się dzieje (niewielkie osypywanie pąków kwiatowych i dziury w liściach), choć przymrozków wiosennych to ja u siebie daaawno nie widziałam. Jednak zawiązanie jagód u Galantha jest o niebo lepsze, niż Bianci, czy Nero. Timur też regularnie miał dziury i mocno obsypane kwiaty prawie co roku.

Objawy są nieco inne, choć efekt podobny - źle zawiązane jagody i przestrzelone grona.

_________________
mów mi Małgorzato :)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: niedziela, 19 lipca 2020, 08:37 
Offline
mistrz
mistrz

Dołączył(a): niedziela, 5 lutego 2017, 10:57
Posty: 370
Lokalizacja: Żmigród
Dzisiaj znalazłem coś takiego w książce "Ochrona winorośli" Janusza Mazurka


Załączniki:
Fot. 3.  Kwiatostany winorośli silnie porażone przez szarą pleśń.jpg
Fot. 3. Kwiatostany winorośli silnie porażone przez szarą pleśń.jpg [ 48.15 KiB | Przeglądane 2800 razy ]

_________________
Grzegorz.
Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: niedziela, 19 lipca 2020, 10:18 
Offline
mistrz
mistrz

Dołączył(a): niedziela, 17 lutego 2019, 15:20
Posty: 382
Lokalizacja: śr Mazowsze
Z około 30 hybryd trzy- i dwuletnich żadna nie osypała i mają wypełnione grona (nawet Swenson RED). Bez owoców (nie zakwitł) trzyletni NYM, za co dostał żółtą kartkę i trzyletnie Rondo wykopane tydzień temu z powodu silnego ataku pleśni na liściach i gronach. Bianka i Seyval blanc sąsiadujące z rondo pozostały czyste.

Wychodzi na to, że u mnie winorośle poradziły sobie lepiej z kwietniowymi przymrozkami od jagód kamczackich (około 10% plonu w stosunku do roku 2019), malin letnich czy wiśni.

Deszcze w okresie kwitnienia w okolicy Warszawy przeplatane były słońcem i nie przeszkodziły winorośli w zawiązywaniu owoców.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: niedziela, 19 lipca 2020, 10:30 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 4 lipca 2006, 01:00
Posty: 5949
Lokalizacja: dolnośląskie
Na dysk google przesłałem grona 9 odmian, których krzewy były chronione w okresie występowania przymrozków osłonami z geowłókniny, a w okresie kwitnienia miały fatalne warunki, pewnie bardzo zbliżone do tych jakie miała cała Polska. Mam prośbę do osób, które maja te same odmiany (dorosłe krzewy) żeby oceniły i porównały zapylenie gron na tych odmianach, z moimi, i napisały jak to wygląda. Koniecznie proszę o info czy krzewy były chronione przed przymrozkami, czy nie i ew jak? Link do albumu https://photos.app.goo.gl/zGp6tr1fTcWJcXsX7

_________________
****


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: czwartek, 23 lipca 2020, 22:59 
Offline
mistrz
mistrz

Dołączył(a): niedziela, 17 lutego 2019, 15:20
Posty: 382
Lokalizacja: śr Mazowsze
Moja bianca (trzeci rok w gruncie) podobnie jak reszta nieobsypała, bo nie było u mnie przymrozków w maju, a obfite deszcze czerwcowe podczas kwitnienia im nie zaszkodziły.
Dane pomiarowe ze stacji meteo Warszawa-Reguły

Jedynie 12 maja zmarzły czubki 2 sadzonek pomidorów (z 15 sztuk wysadzonych do gruntu 23 kwietnia).
Uważam że pomidory najdokładniej informują o wystąpieniu przymrozków (nie wymagają kalibracji).


Załączniki:
Bianka 20200723.jpg
Bianka 20200723.jpg [ 117.26 KiB | Przeglądane 2706 razy ]
d6.jpg
d6.jpg [ 27.32 KiB | Przeglądane 2706 razy ]
t5.jpg
t5.jpg [ 33.98 KiB | Przeglądane 2706 razy ]
Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: piątek, 24 lipca 2020, 17:23 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 6 listopada 2005, 01:00
Posty: 7098
Lokalizacja: Warszawa/ogr.winoroslowy - Mazowsze
Wroniarz napisał(a):
Moja bianca (trzeci rok w gruncie) podobnie jak reszta nieobsypała, bo nie było u mnie przymrozków w maju, a obfite deszcze czerwcowe podczas kwitnienia im nie zaszkodziły.
Dane pomiarowe ze stacji meteo Warszawa-Reguły

Jedynie 12 maja zmarzły czubki 2 sadzonek pomidorów (z 15 sztuk wysadzonych do gruntu 23 kwietnia).
Uważam że pomidory najdokładniej informują o wystąpieniu przymrozków (nie wymagają kalibracji).


Moja Bianca 15 ty rok w gruncie; nigdy jeszcze nie osypywała kwiatostanów,nigdy jeszcze nie uległa MRZ,czasami musiałem jagody chronić przed MP. W tym roku miałem przymrozki w kwietniu i w maju, deszcze w czasie kwitnienia w czerwcu. Bianca ma się dobrze :D
https://photos.app.goo.gl/TJi47zWV9GkyxDJD8 (zdjęcie z 21.07/2020)
Nie muszę już szukać odporniejszych odmian :wink:
Na mój klimat nieco późnawa i nie zawsze dostatecznie osiąga odpowiedni cukier (późno startuje wiosną)

_________________
Pozdrawiam Zbyszek B


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: piątek, 24 lipca 2020, 22:27 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 31 grudnia 2007, 01:00
Posty: 2925
Lokalizacja: Polski Obszar Winiarski: Wrocławskie Tropiki ;)
Zbyszku, u mnie Bianca tež nie zawsze zdąży nabrać cukru, ale odporności nie można jej odmówić.
Niestety, w tym roku ma mocno przestrzelone grona. Ledwo kilka jagód na grono.

_________________
mów mi Małgorzato :)


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 41 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
News News Site map Site map SitemapIndex SitemapIndex RSS Feed RSS Feed Channel list Channel list
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO