Teraz jest poniedziałek, 19 stycznia 2026, 18:33

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 21 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: czwartek, 9 sierpnia 2018, 13:08 
Offline
nowicjusz
nowicjusz

Dołączył(a): piątek, 14 października 2016, 14:29
Posty: 5
Lokalizacja: Brzozów
Witam! Mój problem polega na tym, że bardzo kiepsko jest z przyrostem latorośli w 3. roku (pierwszy rok owocowania). Mam 3. rzędy Aurory i po dwa Swenson Red i Frontenac. Ogólnie w tym roku niezbyt żwawo rosną wszystkie krzaki, ale dwie ostatnie odmiany poprawnie, natomiast Aurora ma przyrosty jakby była połowa maja, a nie sierpnia. :/
Dla ułatwienia dodam, że niestety posłuchałem posłuchałem rady, żeby nie redukować owocowania w tym roku, wiec podejrzewam, że to może powodować słaby wzrost i jak na razie nie stosowałem jeszcze żadnego oprysku. Jedynym wspomagaczem był obornik do dołka przy sadzeniu (poprawnie dodany!). Ale w sumie ta odmiana niby najbardziej odporna rośnie mi najsłabiej... :/

Inna sprawa. Kupiłem w zeszłym roku sadzonki 2. kategorii i nie wszystkie ładnie puściły się do góry. Niektóre mają nie więcej niż 30-40cm wysokości, inne ładnie dorastają już 2m. Czy coś pomoże tym słabeuszom jeszcze w tym roku przycięcie na 2 pąki, czyli powtórzenie drugiego roku?

-- czwartek, 9 sierpnia 2018, 12:58 --

-- czwartek, 9 sierpnia 2018, 13:08 --



Załączniki:
Komentarz: A jest nawet taki krzak :/
IMG_20180809_140812.jpg
IMG_20180809_140812.jpg [ 179.73 KiB | Przeglądane 1875 razy ]
Komentarz: Aurora
IMG_20180809_140129.jpg
IMG_20180809_140129.jpg [ 160 KiB | Przeglądane 1878 razy ]
Komentarz: Frontenac
IMG_20180809_135933.jpg
IMG_20180809_135933.jpg [ 158.44 KiB | Przeglądane 1878 razy ]
Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: czwartek, 9 sierpnia 2018, 13:29 
Offline
czeladnik
czeladnik

Dołączył(a): niedziela, 1 kwietnia 2018, 22:47
Posty: 127
Lokalizacja: Zgierz
W tym roku też mam trzy latki i widziałem, że któraś winorośl słabo rośnie, to obrywałem grona. Większość odbiła. Słabszym z ubiegłego roku w ogóle nie pozwoliłem owocować i nawet nie formowałem pnia. Poszły trzeci rok przy patyku. Niektóre mają 2m, niektóre trzeba było ogłowić, bo było ponad 3m.
Może niepotrzebnie je obciążałeś?
Podawałeś jakiś nawóz?

_________________
Pozdrawiam Rafał,


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: czwartek, 9 sierpnia 2018, 13:43 
Offline
nowicjusz
nowicjusz

Dołączył(a): piątek, 14 października 2016, 14:29
Posty: 5
Lokalizacja: Brzozów
Nie podawałem, bo w tym roku darowałem sobie ten zbiór. Trochę z braku czasu, trochę z braku pieniędzy. W sumie to zależy mi tylko na tym, żeby na przyszły rok uformować dwa ramiona i wtedy będę dążył do poważnych zbiorów. Myślisz, że pomoże im to jak wytnę nawet wszystkie owoce? Grunt to dobry wzrost potencjalnych ramion na przyszły rok...


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: czwartek, 9 sierpnia 2018, 14:14 
Offline
czeladnik
czeladnik

Dołączył(a): sobota, 12 marca 2016, 12:04
Posty: 167
Lokalizacja: Okolice Brzozowa
Po pierwszym zbiorze zbadaj glebę i uzupełnij niedobory. Do jakiej formy prowadzenia dążysz? Podwójny guyot? Rozpoczęło się już drewnienie więc do góry latorośle Ci już raczej nie wybiją.

_________________
Pozdrawiam, Grzegorz


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: czwartek, 9 sierpnia 2018, 14:20 
Offline
Ekspert
Ekspert

Dołączył(a): sobota, 4 stycznia 2014, 11:58
Posty: 2905
Lokalizacja: Pogórze Ciężkowickie 385m npm
Nie wiem czy aparat przekłamał kolory, ale na moje oko to one są totalnie zagłodzone :(

_________________

Pozdrawiam- Jola.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: czwartek, 9 sierpnia 2018, 14:25 
Offline
nowicjusz
nowicjusz

Dołączył(a): piątek, 14 października 2016, 14:29
Posty: 5
Lokalizacja: Brzozów
Tak. Na ten rok puściłem jedno ramię, żeby nie przesilić krzaków. W tym roku miałem puścić drugie ramię. Co w takim razie zrobić? Zredukować owocostan o 60-80% i zostawić ramię z tego roku na przyszły? Czy uciąć ramię przy "głowie" i zostawić nowe jakiekolwiek by nie było? (Na niektórych krzakach są dosyć grube (choć nie wiem czy przezimuje więcej niż 4-5 pąków).

-- czwartek, 9 sierpnia 2018, 14:25 --

jokaer napisał(a):
Nie wiem czy aparat przekłamał kolory, ale na moje oko to one są totalnie zagłodzone :(

W jakim sensie? Jeśli chodzi o opryski to mówiłem już, że nie zastosowałem żadnych. W sumie takie kupiłem odmiany, które wytrzymują zaniedbanie szczególnie Aurora... Miałem zacząć normalny kalendarz chemii od przyszłego roku.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: czwartek, 9 sierpnia 2018, 14:28 
Offline
czeladnik
czeladnik

Dołączył(a): sobota, 12 marca 2016, 12:04
Posty: 167
Lokalizacja: Okolice Brzozowa
Na dwóch pierwszych latoroślach przeznaczonych na owocowanie nie powinieneś wgl dopuścić do owocowania. Jeśli masz na nich owoce to je usuń, choć teraz nie wiele już to da. Formę prowadzenia dostosuj do krzewu, poczytaj jaki co lubi ;) Dodam tylko, że na podwójnym guyocie bardzo łatwo przeciążyć krzew.

_________________
Pozdrawiam, Grzegorz


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: czwartek, 9 sierpnia 2018, 15:08 
Offline
nowicjusz
nowicjusz

Dołączył(a): piątek, 14 października 2016, 14:29
Posty: 5
Lokalizacja: Brzozów
To wiem. Myślałem żeby zrobić podwójny guyot, ale jedno ramię zrobić krótsze. Czyli z tych osłabionych krzaków Aurory wyciąć literalnie wszystko, tak? Frontenac i Swenson Red, które trzymają się sporo lepiej też jeszcze można zredukować? Coś to pomoże reszcie owoców?


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: czwartek, 9 sierpnia 2018, 15:45 
Offline
Kiper
Kiper

Dołączył(a): czwartek, 11 lutego 2016, 16:02
Posty: 672
Lokalizacja: Nowy Sącz
jokaer napisał(a):
Nie wiem czy aparat przekłamał kolory, ale na moje oko to one są totalnie zagłodzone :(

W jakim sensie? Jeśli chodzi o opryski to mówiłem już, że nie zastosowałem żadnych. W sumie takie kupiłem odmiany, które wytrzymują zaniedbanie szczególnie Aurora... Miałem zacząć normalny kalendarz chemii od przyszłego roku.[/quote]

Chodzi o to, że jasnozielony przechodzący w żółty kolor liści wskazuje na niedobór substancji pokarmowych i teraz jest pytanie czy tak jest w rzeczywistości czy to przekłamanie aparatu fotograficznego - co jest mało prawdopodobne.
Ja uważam to samo co Jola, brak azotu, żelaza, magnezu być może potasu; pasowałoby się w zbliżeniu liściom przyjrzeć.

Najbardziej na tym zdjęciu:
Załącznik:
oznaki niedoborów.jpg
oznaki niedoborów.jpg [ 131.38 KiB | Przeglądane 1836 razy ]

rzucają się w oczy żółty kolor, i "palmowate" przebarwienia na liściach.

_________________
In vino veritas
Pozdrawiam - Darek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: czwartek, 9 sierpnia 2018, 17:05 
Offline
Ekspert
Ekspert

Dołączył(a): sobota, 4 stycznia 2014, 11:58
Posty: 2905
Lokalizacja: Pogórze Ciężkowickie 385m npm
No, dokładnie, rośliny są zagłodzone.

Nie rozumiem. Chcesz się nimi zająć za rok, a przez ten rok niech usychają z głodu?
Przecież rośliny potrzebują jedzenia cały czas w czasie letniej wegetacji.
Z czego niby mają budować tkanki? jak przede wszystkim brak im azotu, a potem całej reszty.
Muszą mieć azot, wapno, potas, fosfor- czyli makroelementy oraz mikroelementy- magnez, żelazo, bor, miedź, cynk.

Czy nie mają tego w glebie, nie wiem, bo niby skąd mam to wiedzieć. Na pewno nie skorzystały, może z powodu suszy?
Może ich nie podlewałeś, a teren masz ze zbitą suchą ziemią. Może jest zły odczyn ziemi? Ja tego nie wiem.
Mówię tylko to co widzę.

Trzeba było wcześniej pytać, choćby w czerwcu :)


Nie słyszałam o odmianach, które wytrzymują bez jedzenia :?

_________________

Pozdrawiam- Jola.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: czwartek, 9 sierpnia 2018, 18:47 
Offline
mistrz
mistrz

Dołączył(a): piątek, 31 lipca 2015, 13:09
Posty: 373
Lokalizacja: lubelskie/Zamość
Jaki odczyn ma gleba i jak było z wapnowaniem?


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: czwartek, 9 sierpnia 2018, 21:22 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 6 listopada 2005, 01:00
Posty: 7109
Lokalizacja: Warszawa/ogr.winoroslowy - Mazowsze
A może to chloroza
Aurora batdzo źle znosi gleby zasadowe (przewapnowane)

_________________
Pozdrawiam Zbyszek B


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: czwartek, 9 sierpnia 2018, 21:35 
Offline
Ekspert
Ekspert

Dołączył(a): sobota, 4 stycznia 2014, 11:58
Posty: 2905
Lokalizacja: Pogórze Ciężkowickie 385m npm
Obrazek

_________________

Pozdrawiam- Jola.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: czwartek, 9 sierpnia 2018, 22:13 
Offline
Ekspert
Ekspert

Dołączył(a): środa, 19 listopada 2014, 20:15
Posty: 1714
Lokalizacja: okolice Ojcowa
Poprostu uschły Ci w tym roku te krzaki. Musisz się zastanowić dlaczego.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: piątek, 10 sierpnia 2018, 07:29 
Offline
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 11 września 2017, 12:14
Posty: 1937
Lokalizacja: Cieszyn
U mnie aurora u jednoroczniaków wykazuje podobne objawy. niedobory wykluczyłem dokarmiając dolistnie. Ciut pomogło dokarmienie 1% rotw. saletry potasowej. Jednak wzrost jest zahamowany. Spróbuję dzisiaj spryskać Asahi i zobaczymy.
Na szczęście objawy te są tylko na 1 sadzonce. Reszta bez problemu a warunki takie same. Nawet sadzonki z tego samego krzewu i tej samej łozy.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 21 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Bing [Bot] i 5 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
News News Site map Site map SitemapIndex SitemapIndex RSS Feed RSS Feed Channel list Channel list
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO